Wątpię, zeby sie taki typ zatrzymal za przystankiem, bo przeciez "nie moze". Chyba zeby osobiscie zglaszac sie wczesniej do kierowcy, ze chce sie na najblizszym przystanku wysiasc "na zadanie". A najlepiej to moze przekazywac do takiego kierowcy wniosek "o zatrzymanie ma przystanku mrozowym" na pismie z potwierdzeniem przeczytaniaMisiekK pisze:Nie - żądać zatrzymania. Na 516 już się panowie szlachta nauczyli zatrzymywania.
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Dodatkowe przystanki podczas mrozĂłw
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Łaski nie robi.endrju pisze:Wątpię, zeby sie taki typ zatrzymal za przystankiem, bo przeciez "nie moze".
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Hm, ciekawa rzecz. Ja w sobotę zatrzymywałem autobus tej samej linii tego samego przewoźnika na tym samym przystanku, co endrju i dwukrotnie mi się udało - raz wsiadłem i raz wysiadłem. Nacisnąłem stop zaraz po odjeździe z Królikarni i potem jeszcze kilka razy i stanął.MisiekK pisze:To taka przypadłość panów kierowców z Mobilisu. Ich żadne zalecenia nie dotyczą.
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Jak to "poza przystankiem"? Poza przystankiem w ogóle, czy na trasie 5xx na przystanku, który normalnie dla tej linii nie obowiązuje? Bo jeśli w ogóle, to chyba oczywiste, że skargi może pasażer sobie pisać - na Berdyczów... i na miejscu kierowcy z premedytacją podałabym jeszcze numer służbowy, żeby od razu wiedzieli, na kogo jest złożony donos...Rosa pisze:Jak się kierowcy postawi warunek albo się zatrzyma albo skladamy skarge to raczej się zatrzyma poza przystankiemendrju pisze: Wątpię, zeby sie taki typ zatrzymal za przystankiem, bo przeciez "nie moze".
Linię obsługuje zakład R-7 „Woronicza”
128 131 192 195 210 501 502 510 514 727 N01 N13 N22 N31 N33 N34 N35 N36 N37 N41 N44 N63 N83 N85 N95
128 131 192 195 210 501 502 510 514 727 N01 N13 N22 N31 N33 N34 N35 N36 N37 N41 N44 N63 N83 N85 N95
Jarek pisze:Jesli pasażerowie Cię męczą, to nie jest miejsce dla Ciebie. Żeby pracować z ludźmi, trzeba miec do nich pozytywny stosunek. Jesli sie nie ma, są inne profesje, mniej stresujące. Także dla kierowcy. Można np. wozić paczki w firmie kurierskiej. Paczki nie narzekają na technikę jazdy, nie kupują biletów, nie korzystają z przystanków zimowych.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Jeden z moich znajomych kierowców w sytuacjach konfliktowych, w których awanturnicki pasażer nie ma racji i żąda namiaru do przełożonego i numeru służbowego, zawsze otrzymuje kontakt do agencji towarzyskiej i na biegu wymyślony numer służbowy - niech buli
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Do czasu - aż taki pasażer okaże się cwańszy, spisze odpowiednie numerki i napisze całościową skargę.ZaciszaniN pisze:Jeden z moich znajomych kierowców w sytuacjach konfliktowych, w których awanturnicki pasażer nie ma racji i żąda namiaru do przełożonego i numeru służbowego, zawsze otrzymuje kontakt do agencji towarzyskiej i na biegu wymyślony numer służbowy - niech buli![]()
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Jarek pisze:Jesli pasażerowie Cię męczą, to nie jest miejsce dla Ciebie. Żeby pracować z ludźmi, trzeba miec do nich pozytywny stosunek. Jesli sie nie ma, są inne profesje, mniej stresujące. Także dla kierowcy. Można np. wozić paczki w firmie kurierskiej. Paczki nie narzekają na technikę jazdy, nie kupują biletów, nie korzystają z przystanków zimowych.
Nie wiem tylko, czy zapoznałeś się z długoterminowymi prognozami. Owszem, temperatura ma wzrosnąć na kilka dni (i mowa o maksymalnej w dzień), a potem znów powrót mrozów do -20stopni. Na miejscu ZTM, żeby nie wprowadzać zamętu, nie likwidowałbym na razie tych przystanków. Mamy naprawdę niezwykłą zimę i należy brać to pod uwagę. To moje zdanie of course.ZaciszaniN pisze:A żeby nie odbiegać do końca od tematu - mam nadzieję, że przystanki mrozowe znikną pod koniec przyszłego tygodnia (kiedy mrozy mają zelżeć do -4 w nocy i -1 w dzień.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Ale ja nie napisałem powyższego w kontekście przystanków mrozowych, tylko reakcji kierowców na pasażerskie groźby skarglevar pisze:Nie wiem tylko, czy zapoznałeś się z długoterminowymi prognozami. Owszem, temperatura ma wzrosnąć na kilka dni (i mowa o maksymalnej w dzień), a potem znów powrót mrozów do -20stopni. Na miejscu ZTM, żeby nie wprowadzać zamętu, nie likwidowałbym na razie tych przystanków. Mamy naprawdę niezwykłą zimę i należy brać to pod uwagę. To moje zdanie of course.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
-
Ikarus 5780
- Posty: 756
- Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
- Lokalizacja: Marki / Saska Kępa
Już ŻW znalazło 5 osób, którym się autobus nie zatrzymał, nie mieli co napisać to temat się znalazł. Poza tym przykład przystanku beznadziejny, bo tam się zatrzymuje dużo linii i nie trzeba czekać 20 minut na autobus, a po drugie niezatrzymanie 506 można by było w innych aspektach rozważać, ale nie jako mrozowy przystanek, ponieważ 506 tam normalnie się zatrzymuje nż, a nie tylko podczas mrozu.
http://www.zw.com.pl/artykul/244828,441 ... mrozu.html
http://www.zw.com.pl/artykul/244828,441 ... mrozu.html
Pospieszny nie zatrzymał się mimo mrozu
Miały zatrzymywać się na każdym przystanku, by pasażerowie nie musieli tkwić na mrozie na przystankach. Ci jednak skarżą się, że kierowcy autobusów pospiesznych nie zawsze stają w każdej zatoce.
"Dziś, 25 stycznia 2010 roku, kierowca autobusu linii 506 znów się nie zatrzymał na przystanku Karolkowa 01, mimo że widział wyraźne znaki pasażerów. Udał, że ich nie widzi i się nie zatrzymał" - napisał do nas oburzony czytelnik.
Przypomnijmy, że z powodu mrozów kierowcy autobusów pospiesznych mają obowiązek zatrzymywać się na każdym napotkanym po drodze przystanku.
Pan Łukasz przekonuje, że to nie pierwszy raz, kiedy pojazd linii 506 nie zatrzymał się na jego przystanku. Czekamy na spostrzeżenia i opinie czytelników w tej sprawie.
Tym zyje dziennik miejski: problemami mieszkańców. Jeśli ludzie mają problem, to rolą gazety jest go zbadać i opisać. Oczywiście idealnie by było, gdyby dziennikarz wykazywał przynajmniej minimum znajomości tematu - tutaj np. powinien wiedzieć (albo sprawdzić), że nie powinno się łączyć 506 na Karolkowej z mrozami. Ale nie ma się co czepiać, że o czymś takim piszą.Ikarus 5780 pisze:Już ŻW znalazło 5 osób, którym się autobus nie zatrzymał, nie mieli co napisać to temat się znalazł
Popatrz, jaka franca!