Jak wychodziłem z roboty hrabiowie z sieciowego nawet pół koła za bazę nie wyjechali. Czekali na zmianę
P.s. Fidzio pewnie wie o kim mówię
Moderator: JacekM
Zgadza się. Jakoś ta nowa numeracja nie może mi do głowy wejśćeMeLPe pisze:Zapewne chodziło Ci o poc. 30741 relacji Grodzisk Maz.-Ostrołęka(, którym miałem okazję jechać na odcinku Pruszków-Warszawa Włochy), prawdarufio198 pisze:A żeby było jeszcze ciekawiej to : na szlaku Wyszków - Przetycz poc 70341 ok 17:45 [...]?
Ten obieg jest chyba na 1 ER.przewoz pisze:To jeszcze deser: widziałem chyba poc 8950 z Siedlec godzinę opóźniony, przy czym pierwszy Flirt był OK, a drugi już niezbyt... znaczy na zimno jechał, czyli jakiś defekt. Jechałem chyba tym składem z Warszawy, jeszcze było OK, ale jak widać w drodze powrotnej coś mu się odwidziało. Pasażerów mozna było policzyć na palcach jednej, może dwóch rąk - może zdefektował w Mińsku i kibelek 9830 zebrał chętnych.
Tzn kurs z Siedlec może i jest na 1ER, ale kurs do Siedlec (o 19 z Warszawy) na pewno jest na 2 ER. Wczoraj było w nim ciasno, ludzie stali do samego Mińska prawie i jakby w nim puścić 1ER, to efekt był by mniej więcej taki, jak się na Łuków po 18 puści jedną AKM (czyli wiadomo co).rufio198 pisze:Ten obieg jest chyba na 1 ER.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1642250,0, ... omosc.htmlPiotr Wi pisze:WKD - ok. 20 jadąca z Warszawy w kierunku Podkowy Leśnej EN94 upolowała dzika ok.500 m przed przystankiem Reguły. Nie tylko dzik nie przeżył, w ezt uszkodzony przewód hamulcowy i przerwa w ruchu trwała przynajmniej do 20:45. Zabierałem swojego syna z Reguł - skład stał z dwoma czerwonymi światłami i górnym białym reflektorem czyli alarm. Pochwała dla mechanika, który prawie natychmiast poinformował pasażerów o zdarzeniu i przewidywanym dłuższym postoju.
Jeśli dobrze pamiętam to WKD o 19:20 ze Śródmieścia w Regułach 19:40. Jedn. 27+38.Piotr Wi pisze:WKD - ok. 20 jadąca z Warszawy w kierunku Podkowy Leśnej EN94 upolowała dzika ok.500 m przed przystankiem Reguły. Nie tylko dzik nie przeżył, w ezt uszkodzony przewód hamulcowy i przerwa w ruchu trwała przynajmniej do 20:45. Zabierałem swojego syna z Reguł - skład stał z dwoma czerwonymi światłami i górnym białym reflektorem czyli alarm. Pochwała dla mechanika, który prawie natychmiast poinformował pasażerów o zdarzeniu i przewidywanym dłuższym postoju.