Ojj, przypomniało mi się, jak w Jimbolii dostałem suchą pljeskavicę, koszmar.Paweł_K pisze:wykrywalna chyba tylko chromatografem, ilość sosu (nie ma nic gorszego niż suchy kebab).
Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
A "Wielką Ucztę" na cienkim czy grubymPaweł_K pisze:Wziąłem dla siebie wielką ucztę za 17 pln a dla żony kebab na grubym za 12 pln.
A co do sosów. Zawsze jak dostaję tam kebaba, to sosu jest w sam raz.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Wielką ucztę w cienkim (nie widziałem opcji że można w grubym, raczej by się nie zmieściło). Co do smaku mojego nie mam zastrzeżeń, oliwki i feta dobrze się komponują
U mnie sosu było w sam raz, tylko ten na grubym jakiś taki "wybrakowany" był
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Warto spróbować opcji z podwójnym serem mozarella za tą cenęPaweł_K pisze:Co do smaku mojego nie mam zastrzeżeń, oliwki i feta dobrze się komponują![]()
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... sona_.html![]()
"A ja nie chcę kebabu na pl. Wilsona"
Kolejny list czytelniczki w dyskusji o kebabie na pl. Wilsona
Mieszkam niedaleko placu Wilsona i uważnie śledzę to, co się w jego pobliżu dzieje. Pojawienie się baru z kebabem okropnie mnie zmartwiło, rozczarowało i zdenerwowało, tym bardziej że w okolicy była już budka z kebabem, a drugi bar specjalizujący się w tego typu kuchni mieści się tuż przy sklepie Merkury. Oczywiście, że plac Wilsona jest dużo lepszą lokalizacją, ale tym bardziej dlatego dzielnicy powinno zależeć, żeby zorganizować w tym miejscu coś fajnego, a nie zwykłą fastfoodową jadłodajnię. Oczywiście, że zawsze jest w niej pełno - proszę wejść do jakiegokolwiek McDonalda, tam też zawsze jest tłok. Fast foody mają to do siebie, że są tanie, w miarę smaczne i zadowalają większość. Pomijam już aspekt zdrowotny, ale chyba jednak władze trochę bardziej powinny dbać o rozwój dzielnicy, o to, aby jej centralny punkt nie zamienił się w śmierdzący śmietnik.
A tym argumentowano przecież likwidację budki z kebabem stojącej tuż przy wejściu do parku. Jak dla mnie ta budka niewiele różni się od baru Amrit. Jedzenie równie niesmaczne, równie tanie, budka kłuła w oczy tak jak neon kebabu. Tam tylko smród był mniejszy. Amrit śmierdzi niewyobrażalnie. Jakoś w pobliżu placu można było otworzyć pizzerię Pepperoni, restaurację Zaułek Smaków, barek z kawą i ciastkami. Tam nie śmierdzi, mieszkańcy nie protestują, widok tych miejsc nie razi oka. Oczywiście to rzecz gustu. Smutne jest jednak to, że władze dzielnicy ignorują zdanie mieszkańców i udają, że problemu nie ma.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
A mnie ucieszyło i rozradowało. Mam w dodatku poważne podstawy by przypuszczać, że jestem w większości.Pojawienie się baru z kebabem okropnie mnie zmartwiło, rozczarowało i zdenerwowało
Podobno niejadalnym.tym bardziej że w okolicy była już budka z kebabem
Hmm, Amrit nie chce być jednak takim zwykłym fast-foodem, o czym świadczy choćby menu.zwykłą fastfoodową jadłodajnię.
No pewnie! Załóżmy na Wilsona kolejny bank!chyba jednak władze trochę bardziej powinny dbać o rozwój dzielnicy, o to, aby jej centralny punkt nie zamienił się w śmierdzący śmietnik.
Jak dla mnie ta budka niewiele różni się od baru Amrit. Jedzenie równie niesmaczne, równie tanie, budka kłuła w oczy tak jak neon kebabu. Tam tylko smród był mniejszy.
No właśnie!Oczywiście to rzecz gustu.
Których mieszkańców?Smutne jest jednak to, że władze dzielnicy ignorują zdanie mieszkańców i udają, że problemu nie ma.
noidea
http://www.zw.com.pl/artykul/505509_Dwo ... ebaba.htmlDworzec Centralny stał na bombie z kebaba
Konrad Majszyk 17-08-2010, ostatnia aktualizacja 18-08-2010 16:29
W czasie przebudowy Dworca Centralnego wykonawca natknął się na poziomie „-2” na dziką hurtownię mięsa do kebabów – dowiedziało się „ŻW”.
– To było miejsce, gdzie składowano i porcjowano mięso niewiadomego pochodzenia do kebabów chyba dla całej Warszawy. Ta odrażająca hurtownia została zlikwidowana – mówi członek zarządu PKP Jacek Prześluga. Poziom „-2” to tzw. pomieszczenie techniczne pod torami o długości ponad 500 metrów. Oficjalnie zarządca dworca wynajął tę przestrzeń m.in. konserwatorowi wind. Tak naprawdę to jednak pokryte brudem i pleśnią miejsce, do którego nikt nie schodzi. Żeby stworzyć hurtownię, turecki właściciel przegonił stąd bezdomnych.
Mięso było składowane w fatalnych warunkach sanitarnych. Po odkryciu magazynu wyszła na jaw przyczyna notorycznego zatykania się dworcowej kanalizacji. To z powodu oddzielanego od mięsa tłuszczu, którego pozbywano się właśnie tą drogą.
To tylko jedna z ciekawostek, które ujawniono podczas wczorajszej konferencji prasowej PKP na Dw. Centralnym. Lifting za 47 mln zł stał się bowiem dla kolejarzy kopalnią odkryć.
Zaprowadzili np. dziennikarzy do zdewastowanego pomieszczenia nad kasami biletowymi o pow. 1,7 tys. mkw. W latach 70. ub. wieku działała tu elegancka restauracja. Od 20 lat w zrujnowanym pomieszczeniu straszą powyrywane ze ścian kable. Piętro wyżej znajduje się imponujący taras z widokiem na Złote Tarasy, gdzie... załatwiają się gołębie. W PKP nikt nie potrafił nam powiedzieć, dlaczego nigdy nie został wykorzystany. Do Euro 2012 nad kasami znajdzie się „jądro kulinarne” Dworca Centralnego, a taras zostanie wynajęty.
Austriacki PORR, wykonawca remontu, odgrodził jedną trzecią hali głównej kurtyną. Za nią trwa wielkie mycie. Rusztowania zasłoniły też elewację dworca od strony hotelu Marriott. Jak zwalczyć 35-letni brud? Firma chwali się, że wykorzysta jedno z trzech w Polsce urządzeń strzelających wodą z mydlinami pod ciśnieniem od 50 do 500 barów.
Prace mają się skończyć w połowie 2011 r. Jak obiecuje Jacek Prześluga z PKP, w czasie Euro 2012 dworzec ma pachnieć kawą i ciastkami. Wynajmem powierzchni są zainteresowani m.in. Starbucks Coffee.
Smacznego
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Bo wiekszość to byle co żreAdam G. pisze:A mnie ucieszyło i rozradowało. Mam w dodatku poważne podstawy by przypuszczać, że jestem w większości.Pojawienie się baru z kebabem okropnie mnie zmartwiło, rozczarowało i zdenerwowało
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Do kebabów miasto nie musi dopłacać, w przeciwieństwie do baru mlecznegopiotram pisze:Mogliby jakiś fajny bar mleczny zrobić, a nie tylko te kebaby i kebaby
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Ciężko byłoby pomieścić bar/restaurację o jakiej piszesz w lokalu wielkości budki z kebabem. Większa powierzchnia to wyższy czynsz, a wyższy czynsz to wyższe ceny produktów, co nie zachęcałoby potencjalnych klientów. Na wszystkie większe lokale w tym mieście ochotę mają banki, które stać na płacenie wysokiego czynszu (vide Plac Wilsona)...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...