Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Co w dzielnicy Ursynów piszczy

Moderator: Wiliam

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 14 lut 2010, 23:03

Pozwoliłem sobie kontynować dyskusję odnośnie projektu, a nie napełnienia poszczególnych linii, choć te tematy się przenikają.
Lukasz436 pisze:Nie zrozumieliśmy się. Zabierasz 179 z odcinka które nic nie zastąpi. Przecież z Metra Imielin ludzie dojeżdżają do przystanków: Hospicjum, Pileckiego - tam nowe 209 nie dojedzie.
Hospicjum i Pileckiego to ZP bez wielkich wymian.
100 osób to może przez cały dzień się przewinie przez te dwa ZP razem wzięte.
Dla chętnych pozostaje 185, które wcale nie kursuje tak rzadko.
Lukasz436 pisze:Z tym łapaniem opóźnień na 179 także bym polemizował. Nawet jeżeli korki występują to linia kursuje tak często że ludzie nie patrzą w rozkład tylko. Dla pasażerów najważniejsze jest że linia 179 kursuje często.
Tylko korek przy Realu ma to do siebie, że lubi zbić 179 w stada.
Nie jest to sytuacja tak powszechna jak stada na 709, ale występuje.
Lukasz436 pisze:209 wystarczy co 20/30/30.
W wersji na Jeziorki, jak najbardziej.
Jednak co 10/12/15 w wersji do UZach byłaby to idealna i regularna dowozówka.
Lukasz436 pisze:Czemu nagle 715 co 30/30/60 = NIE???
Żeby na Jeziorkach wreszcie była godna komunikacja.
Uprzedzam twój atak - nie mieszkam tam. 715 i 209 do szczęścia jest mi niepotrzebne.

[ Dodano: |14 Lut 2010|, 2010 23:11 ]
Lukasz436 pisze:Aaaa pewnie 136 na odcinku Ursynowskim że jeżdzi puste, chociaż nieraz ponad 50 osób stoi jak wjeżdza/wyjeżdza na/z Ursynów/a.
Bez jaj, błagam.
W szczycie się uzbiera w sumie z 30 osób na Jastrzębowskiego, ale ostatnio miałem niestety okazję poobserwować w kilka weekendów 136 i na/z Ursynowa wywoziliśmy max 10 osób. Na samym Ursynowie zapełnienie wachało się od 15 do 20 osób.
I już nie wspomnę o kursach po 18, gdzie od M Ursynowa wczoraj wieźliśmy do końca trasy aż jedną osobę.
Lukasz436 pisze:Aaaa pewnie 179 - które zabiera 50 osób zamiast 100, no i jeżdzi puste oczywiście a w/g przeładowane.
179 bywa przeładowane raz na ruski rok.
Jeśli tłok, gdzie stoi po prostu kilkanaście osób nazywasz przeładowaniem, to serdecznie zapraszam do 709 o każdej porze.
Lukasz436 pisze:No i hit 192 - po 21 jeżdzi nim 20 - 30 osób, ale przecież kłamię - jeżdzi puste.
30 osób 192 po 21 chyba się uzbiera podczas pełnego koła jednej brygady... Choć to też musi być święto lasu.
192 - jakkolwiek dobra i potrzebna linia - nie ma powalającej frekwencji wieczorami, nawet w DP.
Choć oczywiście nie można tego puszczać co 30 min. po 20, jak tu niektórzy proponują ;)

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2221
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 15 lut 2010, 7:50

BJ nie żartuj sobie tak samo jak drugi kolega:
Czy ja napisałem że 179 jest przeladowane w każdym kursie - wyrażnie napisałem że na brak pasażerów nie narzeka - a są kursy naprawdę mocno wykorzystane.

Co do 136 zgodzę się z Tobą ze w DŚ nie wyjeżdza mocno wypełnione, ale w DP zdarza się dużo kursów ładnie wypełnionych.

192 linia pracuje bardzo niereguralnie. Ale tak jak pisałem nie jest czymś nienormalnym że po 21 autobus wiezie po 20 - 30 osób. Oczywiście nie każdy kurs, ale zdarza się często.

Dlatego następnym razem dopracuj swoje wypowiedzi i obserwacje.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lut 2010, 9:07

BJ pisze:Nie.
Tam są w szczycie często dość poważne korki, przez które pasażerowie z pozostałej części Ursynowa nie mogą być pewni, kiedy przyjedzie 179.
Hehe. Dzisiaj, przy nowym rozkładzie, udało im się zrobić -4 juz na pierwszym porannym kursie. :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2221
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 15 lut 2010, 9:29

drapka pisze:
BJ pisze:Nie.
Tam są w szczycie często dość poważne korki, przez które pasażerowie z pozostałej części Ursynowa nie mogą być pewni, kiedy przyjedzie 179.
Hehe. Dzisiaj, przy nowym rozkładzie, udało im się zrobić -4 juz na pierwszym porannym kursie. :)
Ale były korki?? Czy po prostu mało czasu??

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lut 2010, 9:52

Raczej to drugie, bo to pierwszy kurs. Z porównania rozkładów wynika, że od Kabat do Stokłosów z 28 minut zrobiło się 25. Jeżeli dorównali ten rozkład do 195 o podobnej porze, to nic dziwnego. Tamten ratuje się przyjazdami na "-", może i grodziowcy się tego nauczą - na razie ten jeden, którego widziałem, nie wyrobił się.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2221
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 15 lut 2010, 10:15

drapka pisze:Raczej to drugie, bo to pierwszy kurs. Z porównania rozkładów wynika, że od Kabat do Stokłosów z 28 minut zrobiło się 25. Jeżeli dorównali ten rozkład do 195 o podobnej porze, to nic dziwnego. Tamten ratuje się przyjazdami na "-", może i grodziowcy się tego nauczą - na razie ten jeden, którego widziałem, nie wyrobił się.
A powiedz mi - jak korki przy rondzie przy Ursynowie Zachodnim wpływają na kursowanie 179. Czy tam jest meksyk codziennie czy np. tylko w Piątki??

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lut 2010, 10:19

Oj, to już BJ niech powie, bo ja oram inne poletko :)
Faktem jest jednak, że jak widzę brygady przyjeźdżające na Ursynów Płn. ok. 15, to róznie to bywa, raz stoją po 5 minut przed odjazdem, innym razem wjeżdżają "na styk". I niespecjalnie ma na to wpływ dzień tygodnia. Ale co jest przyczyną i czy leży ona przy rondzie? Trudno powiedzieć. Ale rondo to ma to do siebie, że wystarczy po południu korek przed Puławską i jest ono nieprzejezdne we wszystkich kierunkach (no, może najmniej w kierunku, w którym 185 rusza na miasto), także w "przeciwpotokowym" Płaskowickiej-Roentgena.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1324
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 15 lut 2010, 12:51

Owszem, problem z rondem polega na tym, że po południu na Płaskowickiej stoi sznur aut od ronda do Puławskiej - po prostu za dużo chętnych do skrętu w Puławską w stronę Piaseczna, a za krótka faza zielonego. Taki stan rzeczy jest od poniedziałku do piątku po południu.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2221
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 15 lut 2010, 13:03

No to pytanie czy rzeczywiście przez ten korek autobusy jeżdzą stadami czy trzymają przybliżony takt 10 minutowy. Pytanie jaki jest odsetek takich kursów a jaki takich. ZTM pewnie już prowadził tam badania.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lut 2010, 13:18

Przy odpowiednio wysokiej częstotliwosci wystarczy sama różnica temperamentów u kierowców + nieco inny układ świateł, a jak jeszcze komuś się biletu zachce... - i już można zrobić ministado.

A oprócz tego ronda jako nieprzewidywalny dodałbym odcinek Centrum Onkologii - Metro Stokłosy. To są dwa lewoskręty, oba lubią się różnie korkować - bywa, że wystarczy po jednej zmianie świateł, a bywa, że w sumie na obu to i ze 4 trzeba odstać.
No może nie tyle one się korkują, co są mało przepustowe: faza dla Ciszewskiego jest krótsza niż na al. KEN, a na obu skrzyżowaniach skręt jest możliwy dopiero jak dla przeciwnego kierunku zapali się czerwone - trudno w szczycie o jakieś "dziury" w potoku samochodów.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2221
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 15 lut 2010, 13:28

drapka pisze:Przy odpowiednio wysokiej częstotliwosci wystarczy sama różnica temperamentów u kierowców + nieco inny układ świateł, a jak jeszcze komuś się biletu zachce... - i już można zrobić ministado.

A oprócz tego ronda jako nieprzewidywalny dodałbym odcinek Centrum Onkologii - Metro Stokłosy. To są dwa lewoskręty, oba lubią się różnie korkować - bywa, że wystarczy po jednej zmianie świateł, a bywa, że w sumie na obu to i ze 4 trzeba odstać.
No może nie tyle one się korkują, co są mało przepustowe: faza dla Ciszewskiego jest krótsza niż na al. KEN, a na obu skrzyżowaniach skręt jest możliwy dopiero jak dla przeciwnego kierunku zapali się czerwone - trudno w szczycie o jakieś "dziury" w potoku samochodów.
No tak - tylko zaraz się okazę że całą trasę trzeba przeprojektować.

Jeżeli na przystanku Ursynów Zachodni (kierunek Kabaty) rozkład jazdy w rzeczywiśctości wygląda tak (wersja przykładowa):
16 00 12 24 31 43 52
17 07 11 22 30 41 54

To nie jest to jeszcze jakaś duża tragedia.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 15 lut 2010, 13:44

Lukasz436 pisze:To nie jest to jeszcze jakaś duża tragedia.
Ano nie jest, zwłaszcza że jest jeszcze 195 :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Lukasz436
Posty: 2221
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:22
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: Lukasz436 » 15 lut 2010, 13:51

drapka pisze:
Lukasz436 pisze:To nie jest to jeszcze jakaś duża tragedia.
Ano nie jest, zwłaszcza że jest jeszcze 195 :)
Jutro pracuje do 15 i jadę do Reala na pakupki - zobaczę przez chwilę jak to funkcjonuje.

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 15 lut 2010, 14:16

drapka pisze:
BJ pisze:Nie.
Tam są w szczycie często dość poważne korki, przez które pasażerowie z pozostałej części Ursynowa nie mogą być pewni, kiedy przyjedzie 179.
Hehe. Dzisiaj, przy nowym rozkładzie, udało im się zrobić -4 juz na pierwszym porannym kursie. :)
6:32 na UZ :arrow: Ursynów Płn? Czekałem, ale się nie doczekałem...

A propos korków przy Realu. To jest jak ruletka. Raz są a raz ich nie ma... To wszystko zależy od zapełnienia i potoku samochodowego nie ważne w jaki dzień. W sobotę nawet kilka razy widziałem korek w kierunku Puławskiej.. Póki miasto nie wybuduje drugiej nitki na Płaskowickiej, to na likwidację korków nie ma co liczyć.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 25 sie 2010, 13:03

Wystąpiłem do ZTM z wnioskiem o objęcie komunikacją nocną nowych osiedli na tyłach Centrum Onkologii i dostałem niniejszą odpowiedź:
Szanowny Panie

Odpowiadając na Pańskie wystąpienie Zarząd Transportu Miejskiego uprzejmie informuje, że w celu poprawy obsługi komunikacyjnej nowych osiedli mieszkaniowych powstałych w rejonie ul. Pileckiego, ul. Płaskowickiej i ul. Gandhi przygotowuje wprowadzenie korekty trasy linii N34 polegającej na skierowaniu jej dwukierunkowo po trasie:

Dw. Centralny ...- Pileckiego - Płaskowickiej - Stryjeńskich - ... - Os. Kabaty.

Termin wprowadzenia zmiany nie został jeszcze ustalony.

Z poważaniem
Andrzej Franków

Koordynator Działalności Przewozowej

Zarząd Transportu Miejskiego
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

ODPOWIEDZ