Na jednej ze stacji, w trakcie jej zwiedzania, dostrzegłem pociąg tuż przed jego odjazdem - pobiegłem zablokować drzwi (
Sny...
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Śniło mi się, że byłem na wycieczce po nieskończonych tunelach II linii metra w Warszawie (w śladzie obecnego centralnego odcinka), pochodzących z lat 50. Stacje były w stanie surowym, ciemne. Przejazd odbywał zdezolowanymi pociągami, najwyraźniej pochodzącymi z lat 50., stojącymi tam od "nowości" (drzwi nie do końca normalnie się otwierały i zamykały). Pociągi prowadzili rosyjscy maszyniści, więc i zapowiedzi były po rosyjsku.
Na jednej ze stacji, w trakcie jej zwiedzania, dostrzegłem pociąg tuż przed jego odjazdem - pobiegłem zablokować drzwi (
), żeby nie zostać uwięzionym na zamkniętej stacji. Okazało się jednak, że można było zostać i nocować na peronie. Ostatnia stacja była na powierzchni - stała tylko tabliczka z nazwą, wysiadało się w głębokim śniegu, a tor był zlokalizowany tuż koło zajezdni metra.
Na jednej ze stacji, w trakcie jej zwiedzania, dostrzegłem pociąg tuż przed jego odjazdem - pobiegłem zablokować drzwi (
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Wczoraj miałem taki sen: Jadę sobie solowym Lewarkiem #18x na nocnym (dodam, że to chyba było nocne 147) z białą kabiną. Patrzę, a tam pod oknami zamiast siedzeń z lewej strony jest zlewozmywak i kuchenka gazowa. No więc umyłem tam ręce i podszedłem do kiermana (chyba nawet to Metall_2357 prowadził), ale nie był sam. Jechało z nim w kabinie ze czterech lub pięciu kabiniarzy. Przyjżałem się im i okazało się że to są postacie z kreskówki "Sonic X". Kierman o coś się na nich wkurzył i przytrzasnął drzwiami od kabiny.
Potem zaczęło się robić jasno i dzień się budził do życia. Potem już na ostatnim kółku kierowcy nie chciało się zamykać drzwi i jechał z otwartymi. Jeszcze dodam, że Lewarek miał kolory MZK, ale drzwi miał już żółte.
Pod koniec przejażdżki kierman na pętli się mnie zapytał: -To co? Jedziesz ze mną na Inflandzką?
Potem się obudziłem. Czsami sny potrafią być zjechane na maksa!
Potem zaczęło się robić jasno i dzień się budził do życia. Potem już na ostatnim kółku kierowcy nie chciało się zamykać drzwi i jechał z otwartymi. Jeszcze dodam, że Lewarek miał kolory MZK, ale drzwi miał już żółte.
Pod koniec przejażdżki kierman na pętli się mnie zapytał: -To co? Jedziesz ze mną na Inflandzką?
Potem się obudziłem. Czsami sny potrafią być zjechane na maksa!
- METALL2357
- (METALL22)
- Posty: 237
- Rejestracja: 29 sty 2008, 22:22
- Lokalizacja: Ulica Sezamkowa
- Kontakt:
No ja pierdziu
. Ja na nocnym i to 147 ???(wogóle gdzie to jeżdzi)
Chłopie nie pij więcej tak dużo, bo potem masz zbyt bujne sny
BTW Drzwi nie zamykałem , ale o dzwonku napewno pamiętałem tak czy nie ??
Uwielbiam dzwonki ikarusach, budzą respekt
Co do kabinarzy był tam zapewne Zaciszanin

Chłopie nie pij więcej tak dużo, bo potem masz zbyt bujne sny
BTW Drzwi nie zamykałem , ale o dzwonku napewno pamiętałem tak czy nie ??
Uwielbiam dzwonki ikarusach, budzą respekt
Co do kabinarzy był tam zapewne Zaciszanin
2357 Ty sztruclu, czemuż mnie tak szybko opuścił ?!
http://www.youtube.com/user/METALLpl22?feature=mhsn
"Co to za ptak, co śpiewa tak
Bilety do kontroooooliii...
To kanar jest, jebał go pies,
Nikt się go tu nie booooiii...."
http://www.youtube.com/user/METALLpl22?feature=mhsn
"Co to za ptak, co śpiewa tak
Bilety do kontroooooliii...
To kanar jest, jebał go pies,
Nikt się go tu nie booooiii...."
METALL2357 pisze:No ja pierdziu. Ja na nocnym i to 147 ???(wogóle gdzie to jeżdzi)
Chłopie nie pij więcej tak dużo, bo potem masz zbyt bujne sny
BTW Drzwi nie zamykałem , ale o dzwonku napewno pamiętałem tak czy nie ??
Uwielbiam dzwonki ikarusach, budzą respekt
Co do kabinarzy był tam zapewne Zaciszanin![]()
Zakład R-10 Ostrobramska
Linie 117, 146, 147, N22, N72
Wóz 308 - 1985-2010
Linie 117, 146, 147, N22, N72
Wóz 308 - 1985-2010
-
kebe
Dziś ja miałem sen z pociągami w roli głównej.
Nie pamiętam co się dokładnie działo wcześniej, ale się znalazłem na peronie 3 Warszawa Śródmieście. Jadłem kebaba i na tor wjeżdżał właśnie 2xEN57 do Skierniewic. Ja czułem, że coś jest jednak nie tak i ktoś obok mnie stojący też tak powiedział. Nagle usłyszałem pisk w tunelu od strony wschodniej. Odwróciłem się przez prawe ramię tyłem do toru 3 i moim oczom ukazały się dwa dodatkowe tory, gdzie po ostatnim pomykał kolejny kibelek jako Służbowy. Bęc... Obudziłem się.
W sumie coś więcej się działo ale już nie pamiętam.
Nie pamiętam co się dokładnie działo wcześniej, ale się znalazłem na peronie 3 Warszawa Śródmieście. Jadłem kebaba i na tor wjeżdżał właśnie 2xEN57 do Skierniewic. Ja czułem, że coś jest jednak nie tak i ktoś obok mnie stojący też tak powiedział. Nagle usłyszałem pisk w tunelu od strony wschodniej. Odwróciłem się przez prawe ramię tyłem do toru 3 i moim oczom ukazały się dwa dodatkowe tory, gdzie po ostatnim pomykał kolejny kibelek jako Służbowy. Bęc... Obudziłem się.
W sumie coś więcej się działo ale już nie pamiętam.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Mi dziś się śniło, że jechałem z koleżanką Solarisem #82xx lub #84xx (na pewno przegubowym Solarisem z twardymi siedzeniami) i wysiadłem przy Parku Praskim. Na Trambuspasie był normalny ruch, a samochody nie jeździły Solidarności od Wileńskiego do Starego Miasta. Na pasie dla samochodów był przystanek dla wsiadających linii cmentarnych na wysokości tego na Trambuspasie. Potem poszedłem Solidarką w kierunku Wileńskiego i stanąłem przed wejściem do przejścia podziemnego przy poczcie. Tam z Targowej podjeżdżał na przystanek pod cerkwią kierowca #5101 swoim wozem i krzyknął do kiermana #5208 stojącego obok niego na przystanku: Weźcie tego złoma (mówił o swoim wozie - #5101) do siebie (na Stalową), bo ja już nim nie mogę jeździć!

