Kiedy (i od kogo) te wytyczne dostał? CH BŁĘKITNE jest na przykład sprawą relatywnie świeżą,Bastian pisze:ZTM dostał wytyczne, by nie nadawać nazw, kojarzących się z obiektami komercyjnymi, a przynajmniej ich unikać.
Nowe nazwy przystanków
A ja jestem akurat zwolennikiem MSI. Myślę, że krytyka systemu wiąże się z niezrozumieniem jego idei. Otóż chodziło o to, żeby podzielić dzielnice na mniejsze obszary stanowiące pewną jedność urbanistyczną, ale jednocześnie unikając rozdrabniania na każde osiedle lub przysiółek. Po pierwsze, żeby ułatwić przyjezdnym orientację w mieście, po drugie te obszary miały posiadać swoje osobne mpzp. System jest perspektywiczny, stąd pomija się nazwy mające obecnie znaczenie jedynie historyczne: Henryków na Mokotowie, Piekiełko czy Stare Świdry na Białołęce itp. Inne istniejące w świadomości nazwy nie pojawiają się w MSI tak jak np. Winnica, gdyż w perspektywie powstanie tam zabudowa wielorodzinna stapiająca się z dawnymi Nowodworami.JotPeCet pisze:MSI jest ułomne, to pozostałe instytucje też mają być?
Przecież na Bródnie znajduje się Różopol, Ugory, Ustronie ale poza mieszkańcami osiedla i pasjonatami nazwy te nie są używane. Dlatego nie ma sensu ich umieszczać w MSI.
Zalożyłbym się, ale na pewno tego nie dożyję, że za 100 lat nazwy obszarów nieuwzględnione w MSI znikną ze świadomości, tak jak dziś już nikt nie mówi Targowe Małe, Targowe Duże.
Sorry za OT, ale nie mogłem sobie darować komentarza, bo MSI traktuje się jako chłopca do bicia.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc
No właśnie. Nowodworom urbanistycznie bliżej do Tarchomina i Winnicy, więc dlaczego są w obszarze z Bukowem i Kępą Tarchomińską?zap140 pisze:Otóż chodziło o to, żeby podzielić dzielnice na mniejsze obszary stanowiące pewną jedność urbanistyczną
(...)stąd pomija się nazwy mające obecnie znaczenie jedynie historyczne: Henryków na Mokotowie, Piekiełko czy Stare Świdry na Białołęce itp. Inne istniejące w świadomości nazwy nie pojawiają się w MSI tak jak np. Winnica, gdyż w perspektywie powstanie tam zabudowa wielorodzinna stapiająca się z dawnymi Nowodworami.
A z kolei osiedle Białołęka zostało sztucznie podzielone na Żerań (to jest chyba największy obszar MSI w Warszawie) i Brzeziny.
Część Powązek (pomimo że jest taki obszar MSI) włączono do... Sadów Żoliborskich.
Piekiełko akurat jest używaną nazwą, uważa się je za część Tarchomina. Oczywiście w świadomości mieszkańców, bo wg MSI to jest Żerań.
Całkowicie sztuczną nazwą obszaru jest "Plac Wojska Polskiego". Takich błędów można wymieniać i wymieniać.
MSI jest nie tylko ułomny pod względem podziałów ale i błędów ortograficznych które występują prawie na każdej tablicy w Warszawie. Błędów udało się uniknąć na identycznym MSI w Łodzi.zap140 pisze:Sorry za OT, ale nie mogłem sobie darować komentarza, bo MSI traktuje się jako chłopca do bicia.
Polityka złym doradcą w pracy!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ursus zniknie?zap140 pisze:za 100 lat nazwy obszarów nieuwzględnione w MSI znikną ze świadomości
Zgadzam się z JotPeCetem: błędów i absurdów jest za dużo.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
co do Promenady to jest ulica taka na Mokotowie. To dopiero byłoby, jak "warszawiak" powiedział sk....stwo nazywać przystanek kilka kilometrów od ulicy, która się tak nazywa od lat 30-tych.
co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.
co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.
To raczej mała alejka niz ulica, a przystanek miał się nazywać C.H. Promenada. To mała różnica.patryk148 pisze:co do Promenady to jest ulica taka na Mokotowie. To dopiero byłoby, jak "warszawiak" powiedział sk....stwo nazywać przystanek kilka kilometrów od ulicy, która się tak nazywa od lat 30-tych.
co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.
Co do reszty postu: Wywodzę się z PRAWDZIWEJ PRZEDWOJENNEJ rodziny Warszawskiej , urodziłem się w Warszawie, wiec z tą kpiną w cudzysłowie trafiłeś jak
Hmmm, a co dziwniejsze, to wygląda wg tego co piszesz na to, że zmieniono jedną nazwę na nową ("Szczęśliwicka" w miejsce "Hotelu Vera"), a drugą zostawiono starą ("Kino Ochota") ...reserved pisze: Ale zauważyłem dziś w 191, że na tablicy bocznej dalej jak byk jest napisane "Kino Ochota" i "Szczęśliwicka". Rozumiem, że koszty, no ale jak już zmieniamy to... zwłaszcza, że na tej linii aż dwa przystanki zmieniły nazwę.