Nowe nazwy przystanków

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27695
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 mar 2010, 0:00

Bastian pisze:ZTM dostał wytyczne, by nie nadawać nazw, kojarzących się z obiektami komercyjnymi, a przynajmniej ich unikać.
Kiedy (i od kogo) te wytyczne dostał? CH BŁĘKITNE jest na przykład sprawą relatywnie świeżą,
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 04 mar 2010, 2:44

JotPeCet pisze:MSI jest ułomne, to pozostałe instytucje też mają być?
A ja jestem akurat zwolennikiem MSI. Myślę, że krytyka systemu wiąże się z niezrozumieniem jego idei. Otóż chodziło o to, żeby podzielić dzielnice na mniejsze obszary stanowiące pewną jedność urbanistyczną, ale jednocześnie unikając rozdrabniania na każde osiedle lub przysiółek. Po pierwsze, żeby ułatwić przyjezdnym orientację w mieście, po drugie te obszary miały posiadać swoje osobne mpzp. System jest perspektywiczny, stąd pomija się nazwy mające obecnie znaczenie jedynie historyczne: Henryków na Mokotowie, Piekiełko czy Stare Świdry na Białołęce itp. Inne istniejące w świadomości nazwy nie pojawiają się w MSI tak jak np. Winnica, gdyż w perspektywie powstanie tam zabudowa wielorodzinna stapiająca się z dawnymi Nowodworami.
Przecież na Bródnie znajduje się Różopol, Ugory, Ustronie ale poza mieszkańcami osiedla i pasjonatami nazwy te nie są używane. Dlatego nie ma sensu ich umieszczać w MSI.
Zalożyłbym się, ale na pewno tego nie dożyję, że za 100 lat nazwy obszarów nieuwzględnione w MSI znikną ze świadomości, tak jak dziś już nikt nie mówi Targowe Małe, Targowe Duże.
Sorry za OT, ale nie mogłem sobie darować komentarza, bo MSI traktuje się jako chłopca do bicia.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 04 mar 2010, 7:24

zap140 pisze:Otóż chodziło o to, żeby podzielić dzielnice na mniejsze obszary stanowiące pewną jedność urbanistyczną
(...)stąd pomija się nazwy mające obecnie znaczenie jedynie historyczne: Henryków na Mokotowie, Piekiełko czy Stare Świdry na Białołęce itp. Inne istniejące w świadomości nazwy nie pojawiają się w MSI tak jak np. Winnica, gdyż w perspektywie powstanie tam zabudowa wielorodzinna stapiająca się z dawnymi Nowodworami.
No właśnie. Nowodworom urbanistycznie bliżej do Tarchomina i Winnicy, więc dlaczego są w obszarze z Bukowem i Kępą Tarchomińską?
A z kolei osiedle Białołęka zostało sztucznie podzielone na Żerań (to jest chyba największy obszar MSI w Warszawie) i Brzeziny.
Część Powązek (pomimo że jest taki obszar MSI) włączono do... Sadów Żoliborskich.
Piekiełko akurat jest używaną nazwą, uważa się je za część Tarchomina. Oczywiście w świadomości mieszkańców, bo wg MSI to jest Żerań.
Całkowicie sztuczną nazwą obszaru jest "Plac Wojska Polskiego". Takich błędów można wymieniać i wymieniać.
zap140 pisze:Sorry za OT, ale nie mogłem sobie darować komentarza, bo MSI traktuje się jako chłopca do bicia.
MSI jest nie tylko ułomny pod względem podziałów ale i błędów ortograficznych które występują prawie na każdej tablicy w Warszawie. Błędów udało się uniknąć na identycznym MSI w Łodzi.
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 mar 2010, 8:26

zap140 pisze:za 100 lat nazwy obszarów nieuwzględnione w MSI znikną ze świadomości
Ursus zniknie? :shock: :roll: :bredzisz:
Zgadzam się z JotPeCetem: błędów i absurdów jest za dużo.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 04 mar 2010, 14:14

A dlaczego ZP Emilii Plater nie nazywa się Pałac Kultury i Nauki?
To w ramach przerywnika dla poprawy humoru.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 04 mar 2010, 14:25

może dlatego że Pałac jest w zasięgu 4 zespołów przystankowych .....
PURA VIDA!

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 mar 2010, 20:17

Zawsze można dać "Sala Kongresowa" :P

Ale zauważyłem dziś w 191, że na tablicy bocznej dalej jak byk jest napisane "Kino Ochota" i "Szczęśliwicka". Rozumiem, że koszty, no ale jak już zmieniamy to... zwłaszcza, że na tej linii aż dwa przystanki zmieniły nazwę.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 mar 2010, 20:50

IMHO Emilii Plater -> DwC.
Tylko te dwa przystanki przy Świętokrzyskiej mogłyby się ostać jako EP.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 mar 2010, 20:54

BJ pisze:IMHO Emilii Plater -> DwC.
O którym Ty dokładnie przystanku mówisz?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 04 mar 2010, 22:30

co do Promenady to jest ulica taka na Mokotowie. To dopiero byłoby, jak "warszawiak" powiedział sk....stwo nazywać przystanek kilka kilometrów od ulicy, która się tak nazywa od lat 30-tych.

co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 05 mar 2010, 0:16

patryk148 pisze:co do Promenady to jest ulica taka na Mokotowie. To dopiero byłoby, jak "warszawiak" powiedział sk....stwo nazywać przystanek kilka kilometrów od ulicy, która się tak nazywa od lat 30-tych.

co do nazw od hipermaretow i blaszakow, to jak one zasponsorują wiatę, opłacą za sprzątanie i inne - to wtedy by się im należała nazwa.
To raczej mała alejka niz ulica, a przystanek miał się nazywać C.H. Promenada. To mała różnica.
Co do reszty postu: Wywodzę się z PRAWDZIWEJ PRZEDWOJENNEJ rodziny Warszawskiej , urodziłem się w Warszawie, wiec z tą kpiną w cudzysłowie trafiłeś jak :-" :-" :-"

Slon
Posty: 10
Rejestracja: 11 lis 2009, 0:37

Post autor: Slon » 05 mar 2010, 0:25

reserved pisze: Ale zauważyłem dziś w 191, że na tablicy bocznej dalej jak byk jest napisane "Kino Ochota" i "Szczęśliwicka". Rozumiem, że koszty, no ale jak już zmieniamy to... zwłaszcza, że na tej linii aż dwa przystanki zmieniły nazwę.
Hmmm, a co dziwniejsze, to wygląda wg tego co piszesz na to, że zmieniono jedną nazwę na nową ("Szczęśliwicka" w miejsce "Hotelu Vera"), a drugą zostawiono starą ("Kino Ochota") ...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27695
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 05 mar 2010, 0:28

rhemek pisze:Wywodzę się z PRAWDZIWEJ PRZEDWOJENNEJ rodziny Warszawskiej
A co to za różnica?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 05 mar 2010, 0:42

fik pisze:
rhemek pisze:Wywodzę się z PRAWDZIWEJ PRZEDWOJENNEJ rodziny Warszawskiej
A co to za różnica?
Nie wiem, ale dla kolegi ma znaczenie, skoro zostalem "warszawiakiem" w cudzyslowiu.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27695
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 05 mar 2010, 0:52

Wydaje się, że dla ciebie również, skoro tak ochoczo zaprotestowałeś.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ