Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Egzaminy...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

reserved
Posty: 13967
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 maja 2010, 14:31

Mr_Kolesław pisze:"Zdążyć przed Panem Bogiem" jest lekturą w ostatniej klasie szkoły średniej.
Super...a ten 'Świętoszek' to w pierwszej klasie może jest? Bo ja już kompletnie zapomniałem. :D
Ale dobrze, że nie było "Wesela" czy "Nad Niemnem",
Wesela jeszcze nie miałem, Nad Niemnem miałem niedawno, o czym świadczy masa jedynek w dzienniku. ;-) Ja podobnie jak niektórzy wypowiadający się w radiu boję się, że natrafię na "Potop". ;-)
Ale tak jak mówi Websterek, jak zabraknie tego tajemniczego zdania, to całość to tylko zrozumienie treści fragmentu. ;-)

Grzesiek
Posty: 423
Rejestracja: 26 kwie 2006, 17:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 04 maja 2010, 22:38

Zależy... Śmiesznie się trafiło, bo żadnej z tych lektur nie omawiałem na polskim - Krallową na dziennikarstwie dwa lata temu a Moliera na teatrze rok temu. Wybrałem "Świętoszka", był po prostu łatwiejszy. Czytanie ze zrozumieniem nawet nie aż takie masakryczne, choć kilka pytań jak zwykle bez sensu - to jednak tradycja...

Problem pojawił się na rozszerzeniu. Schulza nie trawię, więc nawet go nie czytałem, musiałem opisywać kreację życia ludzkiego na podstawię Reja i Tokarczuk (Boże, czemu ona?!). Z pierwszym nie miałem problemów, drugą musiałem zmęczyć, ale chyba dało radę.

Generalnie życzę sobie wyniku powyżej 80% i przypuszczam, że jest to możliwe w obu przypadkach ;-)
Obrazek

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 04 maja 2010, 23:11

reserved pisze:... tego drugiego to nie znam... mam nadzieję, że za rok jak ja będę pisał to będzie o czymś co znam. :P
głupiec. Akurat ta 80-cio stronicowa książeczka jest warta przeczytania niezależnie od obecności w spisie lektur...
blam blam blam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 maja 2010, 23:14

Trzeba jeszcze umieć czytać...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 04 maja 2010, 23:28

Az przykrością informuję, że maturzyści czytać nie potrafią. I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 04 maja 2010, 23:29

Umieć jak umieć, ale rozumieć co się czyta to cenna umiejętność...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 04 maja 2010, 23:37

reserved pisze:Super...a ten 'Świętoszek' to w pierwszej klasie może jest?
Tak, właśnie go skończyłem przerabiać. (human)
hafilip84 pisze:I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...
A gdzie pracujesz? :razz:

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 04 maja 2010, 23:37

hafilip84 pisze:Az przykrością informuję, że maturzyści czytać nie potrafią. I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...
Gorzej jest chyba z pisaniem, czego efekty możemy już podziwiać na każdym kroku. Tacy ludzie dostają się potem do dobrej pracy, muszą coś napisać i nagle okazuje się, że w tekście jest cała masa błędów ortograficznych, które niektórych naprawdę kłują w oczy.
noidea

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 04 maja 2010, 23:40

Adam G. pisze:
hafilip84 pisze:Az przykrością informuję, że maturzyści czytać nie potrafią. I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...
Gorzej jest chyba z pisaniem, czego efekty możemy już podziwiać na każdym kroku. Tacy ludzie dostają się potem do dobrej pracy, muszą coś napisać i nagle okazuje się, że w tekście jest cała masa błędów ortograficznych, które niektórych naprawdę kłują w oczy.
Co też wynika z niedoborów w czytaniu moim zdaniem - czytając, wzrokowo zapamiętuje się pisownię wyrazów i potem są mniejsze problemy...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 04 maja 2010, 23:49

radeom pisze:
hafilip84 pisze:I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...
A gdzie pracujesz? :razz:
OKE

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8452
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 04 maja 2010, 23:49

Adam G. pisze:Gorzej jest chyba z pisaniem, czego efekty możemy już podziwiać na każdym kroku. Tacy ludzie dostają się potem do dobrej pracy, muszą coś napisać i nagle okazuje się, że w tekście jest cała masa błędów ortograficznych, które niektórych naprawdę kłują w oczy.
:arrow: W dodatku podchodzą do tego bardzo luźno, uważając, że przecież i tak każdy zrozumie. Niestety, nawet w wielu urzędowych pismach roi się od błędów stylistycznych, interpunkcyjnych i ortograficznych. Estetykę (podwójne spacje lub ich brak itp.) pomijam. Ale całe szczęście, że mimo tego jest jeszcze trochę osób dbających o język polski.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 maja 2010, 23:55

MZ pisze:Niestety, nawet w wielu urzędowych pismach roi się od błędów stylistycznych, interpunkcyjnych i ortograficznych.
Ale jest w tym jakiś element doboru naturalnego, bo z urzędniczego doświadczenia wiem, że szanse załatwienia czegokolwiek takim pismem są dość nikłe ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 04 maja 2010, 23:58

hafilip84 pisze:Az przykrością informuję, że maturzyści czytać nie potrafią. I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...
A co, przeglądałeś już jakieś prace maturalne? :D

Co do poprawności ortograficznej, interpunkcyjnej itd. Wystarczy spojrzeć ilu to osobom w internecie (nie mówię, że tutaj na forum :P ) zdarzają się takie "byki" ortograficzne, których nawet nie zauważą pomimo podkreślenia ich przez słownik w przeglądarce... Każdy potem się zasłania tym, że ma dysleksję albo jakieś inne (jak to mówią moi koledzy) "dysmózgowie" :-$

Heh, jutro matematyka... Kalkulator i linijka przygotowane, tak jak wczoraj stres jest ;d Mogę (nie)spokojnie iść spać ;]

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 05 maja 2010, 0:39

Mr_Kolesław pisze:
hafilip84 pisze:Az przykrością informuję, że maturzyści czytać nie potrafią. I śmiem stwierdzić, że ze względu na swoją obecną pracę jestem uprawniony do tej opinii...
A co, przeglądałeś już jakieś prace maturalne? :D
Prace w formie pełnych arkuszy, tylko z biologii... Liczone w setkach... Karty odpowiedzi ze wszystkich przedmiotów liczone w dziesiątkach tysięcy...

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 05 maja 2010, 1:11

reserved pisze:Ja podobnie jak niektórzy wypowiadający się w radiu boję się, że natrafię na "Potop".
"Potop" jest zajebisty, prosty i logiczny.
Chociaż jak się chwalisz, że masz milion pał za lektury, to powodzenia - ktoś ulice zamiatać musi.

ODPOWIEDZ