Kolej w aglomeracji warszawskiej

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 maja 2010, 19:15

W trakcie przebudowy, zresztą i tak pół dworca zrobią, odkładając drugą część na wieczne nigdy. Poza tym Gdański i tam był najlepiej skomunikowany ze wszystkich dworców.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 10 maja 2010, 19:17

zofey pisze:Gdański udało się w końcu zintegrować z metrem?
Właśnie trwają nad tym prace ;)
zofey pisze:Jeśli tak to nawet bym się nie obraził jakby tam Mińsk rzucili.
Niekoniecznie, Mińsk i Legionowo do Woli by całkiem ciekawą częstotliwość dały. :-k
Część z Sochaczewa oczywiście nie kończyłaby na Gdańskim, tylko np. jechała do Rembertowa czy Sulejówka, może Wieliszewa...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
malyniak
Posty: 156
Rejestracja: 24 sie 2006, 19:02
Lokalizacja: Warszawa/Puławy

Post autor: malyniak » 10 maja 2010, 20:52

Glonojad pisze:No właśnie nie jestem pewien, czy systemu sterowania też nie wypadałoby pod metrowski przerobić, by osiągnąć następstwa < 3 minut.
IMHO tutaj sprawa rozbija się o czas wymiany pasażerów na Śródmieściu. Żaden system sterowania nie pozwoli tak zwiększyć częstotliwości jak składy z większą ilością drzwi. Szkoda, że przewoźnicy nie idą w tym kierunku. No i to denne "lewa gotowa, prawa gotowa". Najwyższy czas na monitory na wzór metra.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 maja 2010, 21:28

Akurat liczba drzwi na metr jednak trochę się poprawia, zwłaszcza w taborze SKMki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 11 maja 2010, 20:08

Kiedy nastąpi to przeniesienie pociągów ze średnicy na Gdański? Coś pamiętam, jak Bastian wspominał, że będzie to w maju tego roku (?)

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 11 maja 2010, 20:38

PiotrekP pisze:Kiedy nastąpi to przeniesienie pociągów ze średnicy na Gdański? Coś pamiętam, jak Bastian wspominał, że będzie to w maju tego roku (?)
Teraz to chyba nie bardzo skoro trwają prace remontowe przy Gdańskim...

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 16 lip 2010, 20:49

legionowo.pomagam.pl pisze:Dlaczego przystanek PKP na Bukowcu nie powinien powstać?

Od dłuższego czasu non stop słyszę jak, że jedną z największych potrzeb Legionowa jest budowa przystanku kolejowego na Bukowcu. Na różnych spotkaniach z miejskimi władzami zawsze wyskoczy ten temat (podobnie jak ten o szpitalu i aquaparku). W Internecie na ten temat powstało już tysiące setki wpisów.
Czytając te posty i słuchając argumentów za odnoszę, ze jedynym argumentem paru osób pokrzykujących za tym przystankiem kolejowym jest “ma być i basta”, lub “chcę przystanek bo chcę”. Cóż jest to argumentacja na poziomie przedszkolaka.

Dlatego tez postaram się wytłumaczyć dlaczego budowa tego przystanku to poroniony pomysł. A więc zaczynamy,

Odległości pomiędzy przystankami PKP

Przystanek kolejowy Legionowo Bukowiec musiałby znaleźć się w odległości niecałego 1 km od istniejącej już stacji Legionowo (liczone po torach, bo przecież nimi pociągi jeżdżą). Nawet w milionowej Warszawie takie bezsensownie bliskie odległości pomiędzy przystankami kolejowymi nie występują (przystanki kolejowe są położone co ok. 2 -3 km). Do pokonania odległości ok 1 km służą: nogi, rower, autobus.

Koszt budowy przystanku i ekonomika przystanku

Na budowę tego przystanku trzeba wyrzucić w błoto kilka milionów złotych (budowa, projekty, analizy, etc). Za te kilka baniek z przystanku będzie korzystać kilkadziesiąt osób dziennie. Niby mieszka tam wg. zapewnień samych mieszkańców ~ 1000 osób. Odejmijmy od tego dzieci i młodzież 9szkoły i przedszkola w Legionowie, więc stacja im na grzyba. Odejmijmy osoby dojeżdżające samochodami i autobusami (czyli tych, którzy pociągiem nigdy nie pojadą i tych, którym dojazd pociągiem nie ułatwia życia).

Więc jeśli te kilkadziesiąt osób dziennie chce tam przystanku to niech sobie go wybuduje z własnych składek :)

Ekonomika przystanku

Pociągi najwięcej energii zużywają podczas ruszania. Zatrzymanie pociągu i jego ponowne ruszenie spowoduje znaczny wzrost kosztów. Zatem jeśli te parędziesiąt osób chce to niech ponosi pełen koszt dodatkowego postoju pociągu. Te kilkadziesiąt osób juz teraz w ramach oszczędności powinno ustalić swoje dyżury do sprzątania stacji, jej odśnieżania, itd. (bo wynajęcie firmy będzie znowu kosztować)

Czas przejazdu

Pociąg to nie jest samochód osobowy, jego zatrzymanie, wysadzenie pasażerów i ponowne rozpędzenie do prędkości przejazdowej zajmuje spooooooooooro czasu. Niechaj zatem zapaleńcy budowy przystanku na Bukowcu staną i wytłumaczą wszystkim dlaczego kilkadziesiąt tysięcy osób ma jeździć dłużej. Zapaleńcy powiedzą, ze to tylko dodatkowe 2-3 minuty. Tak ale takie poronione pomysły kolejnych przystanków będą zgłaszać kolejne osoby, które z lenistwa będą chciały mieć przystanek pod własnym oknem. I jak sobie cała Białołęka co 1 km zafunduje przystanki to wtedy do gdańskiej będziemy jeździć bitą godzinę.

“Bo pociągi i tak tam staja na światłach”

Może i stają, ale nie wszystkie (mi się tam bynajmniej postój nie zdarzył). Problem w tym, że budowa przystanku to konieczność postawienia dodatkowych rozjazdów, świateł/semaforów). Więc będzie się zdarzać, że pociągi będą musiały zatrzymywać się jeszcze w lesie (bo np. tor będzie zajęty). Ale czy to oznacza, że kolejny przystanek mamy budować w miejscu nowego postoju pociągów – no bo przecież może będą z niego chcieli skorzystać np.: grzybiarze lub leśne ludziki?

Bo mieszkańcy Bukowca przespali swoją szansę

Nie mam tu na myśli szansy na budowę tego idiotycznego przystanku. Chodzi o t, że przed remontem stacji Legionowo PKP prowadziło konsultacje w sprawie planowanej modernizacji trasy Warszawa-Gdańsk. Wtedy był czas na to, by np. zgłosić pomysł przesunięcia stacji 100 – 200 metrów bliżej Bukowca i np. połączyć perony z wejściem na wiadukty. Można było wtedy też lepiej zadbać o zejścia na perony, etc. Jeśli mieszkańcom Bukowca teraz przeszkadza konieczność przejścia ok. 1 km do stacji to może te 200 metrów byłoby dla nich wielką ulgą :) )

Podsumowując

* odległość jednego kilometra to maks 15 minut (zawsze można wyjść wcześniej z domu),
* do dojazdu pod dom służy rower, taksówka lub własne auto a nie skład pociągu osobowego!

PS. sam mieszkam na Bukowcu i korzystanie ze stacji Legionowo zarówno dla mnie jak i dla wielu innych osób wcale nie jest uciążliwe. Bukowiec nie jest odcięty od świata (jak sugerują wyznawcy Legionowo Bukowiec). Spokojnie można na i z Nowego Bukowca dotrzeć do “miasta” w parę minut… i to prowadząc przed sobą wózek dziecięcy.
http://legionowo.pomagam.pl/dlaczego-pr ... n-powstac/
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

kebe

Post autor: kebe » 17 lip 2010, 0:41

Bernard pisze:
legionowo.pomagam.pl pisze:Dlaczego przystanek PKP na Bukowcu nie powinien powstać?
Dobrze, że to ktoś napisał... bo już nie mogę zdzierżyć tych głupot wypisywanych na forum.gazeta.pl.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 17 lip 2010, 1:02

Nie tylko Ty :D . Ale i tak obsmarowali ten artykuł.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27743
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 17 lip 2010, 2:01

O matko jedyna, co za sterta bzdur.
Przystanek kolejowy Legionowo Bukowiec musiałby znaleźć się w odległości niecałego 1 km od istniejącej już stacji Legionowo (liczone po torach, bo przecież nimi pociągi jeżdżą). Nawet w milionowej Warszawie takie bezsensownie bliskie odległości pomiędzy przystankami kolejowymi nie występują (przystanki kolejowe są położone co ok. 2 -3 km). Do pokonania odległości ok 1 km służą: nogi, rower, autobus.
Za to takie odległości międzyprzystankowe występują chociażby w Berlinie - między Potsdamer Platz a Zehlendorf mamy 12,7 km i 12 przystanków. Ale głupi ci Niemcy, nie potrafią robić kolei aglomeracyjnej.
Na budowę tego przystanku trzeba wyrzucić w błoto kilka milionów złotych (budowa, projekty, analizy, etc).
Nawet legendarna Włoszczowa Północ, z parametrami pod kolej dalekobieżną, tyle nie kosztowała. Kraków BP zamknął się ZTCP w kwocie poniżej miliona PLN.
Za te kilka baniek z przystanku będzie korzystać kilkadziesiąt osób dziennie.
Szklana kula fail.
Odejmijmy od tego dzieci i młodzież 9szkoły i przedszkola w Legionowie, więc stacja im na grzyba.
Bo kanarzy będą rozstrzeliwać pasażerów podróżujących w relacjach wewnątrzlegionowskich. O tym, ile młodzieży szkolnej dojeżdża z Legionowa do liceów w Warszawie, nawet wspominać nie będę.
Odejmijmy osoby dojeżdżające samochodami i autobusami (czyli tych, którzy pociągiem nigdy nie pojadą
Aha. Czyli uruchomienie jakiejkolwiek linii kolejowej nie ma sensu, bo pasażerowie obecnie dojeżdżają innymi środkami transportu, więc pociągiem nigdy nie pojadą. Gdyby to nie było poletko MeWy, zacząłbym bluzgać.
Problem w tym, że budowa przystanku to konieczność postawienia dodatkowych rozjazdów, świateł/semaforów)
Taaaaaaaaaaaa.
Niechaj zatem zapaleńcy budowy przystanku na Bukowcu staną i wytłumaczą wszystkim dlaczego kilkadziesiąt tysięcy osób ma jeździć dłużej.
Z mieszkańców Bukowca, według autora tego steku bredni, miałoby z kolei korzystać jakieś 5% (kilkadziesiąt osób z tysiąca). Ale za to z mieszkańców pozostałej części Legionowa - jakieś... 80-100%, skoro ma się wziąć w pociągach kilkadziesiąt tysięcy osób.

Reasumując: autor nie ma nawet cienia zielonego pojęcia na temat, na który pisze. Jedyny rozsądny punkt, to ten, w którym pisze o przespanej szansie - ale to nie oznacza, że błędów popełnionych przy projektowaniu i modernizacji nie można poprawiać. No, chyba, że chcemy w nieskończoność biedzić się z czterdziestką na bok w Rembertowie choćby.

(ATSD to modernizacja E65 jest kosmicznie dysfunkcyjna pod względem kolei aglomeracyjnej.)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 17 lip 2010, 10:16

Bernard pisze:
legionowo.pomagam.pl pisze:Chodzi o t, że przed remontem stacji Legionowo PKP prowadziło konsultacje w sprawie planowanej modernizacji trasy Warszawa-Gdańsk. Wtedy był czas na to, by np. zgłosić pomysł przesunięcia stacji 100 – 200 metrów bliżej Bukowca i np. połączyć perony z wejściem na wiadukty.
Tak. Już widzę jak im się to udaje...
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 18 lip 2010, 9:56

Bernard pisze:
legionowo.pomagam.pl pisze:Chodzi o t, że przed remontem stacji Legionowo PKP prowadziło konsultacje w sprawie planowanej modernizacji trasy Warszawa-Gdańsk. Wtedy był czas na to, by np. zgłosić pomysł przesunięcia stacji 100 – 200 metrów bliżej Bukowca i np. połączyć perony z wejściem na wiadukty.
Przecież to z góry było skazane na porażkę. PLK sama z siebie do GDDKiA by nie wystąpiła. Poza tym przesuwanie peronu - a dajcie spokój. No cóż wyszło co wyszło.

[ Komentarz dodany przez: Bastian: |2 Sie 2010|, 2010 12:57 ]
Korekta tagów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 16 wrz 2010, 23:53

Obrazek

Pociąg do Konstancina

Szynobusy kursujące co kwadrans, a w drodze do Warszawy zatrzymujące się przy pięciu nowych przystankach. Samorząd Mazowsza chce przywrócić uzdrowisku kolej.


Regularne kursy mogłyby być uruchomione w ciągu roku, może dwóch lat – zapowiada Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, przewodniczący komisji strategii rozwoju regionalnego i zagospodarowania przestrzennego w mazowieckim sejmiku. Wczoraj odbyła się pierwsza testowa jazda szynobusu na trasie Warszawa Zachodnia – Konstancin.

Szynobus wyruszył z Dworca Zachodniego w stronę Radomia. Na wysokości stacji Nowa Iwiczna skręcił w lewo – na tory, którymi do elektrociepłowni Siekierki jeżdżą pociągi towarowe, i dojechał do Konstancina.

Torowy triumwirat

Na 15-kilometrowym odcinku pomiędzy Nową Iwiczną a Konstancinem ma powstać pięć przystanków.

– Potrzebny jest drugi peron w Nowej Iwicznej na wypadek, gdyby kursy odbywały się wahadłowo pomiędzy tą stacją a Konstancinem. Następny przystanek w Piasecznie przy ul. Puławskiej, a później pomiędzy osiedlami Józefosław i Julianów oraz w miejscowości Kierszek przy południowym wejściu do Lasu Kabackiego. Ostatni w Konstancinie przy ul. Warszawskiej – wylicza Kostrzewa-Zorbas.

Stacje wybudują samorządy gmin, Koleje Mazowieckie uruchomią pociągi, a tory udostępni firma Vattenfall. – Kiedy w 2008 roku robiliśmy podobny test na trasie do Góry Kalwarii, mało kto przypuszczał, że już dziewięć miesięcy później rozpoczną się regularne kursy – przypomina Piotr Szprendałowicz, wicemarszałek województwa.

Kłopot w tym, że torami, którymi teraz jeżdżą pociągi towarowe, można jeździć tylko 30 km/h. – Ale ten odcinek i tak pokonaliśmy w 12 minut. Poza tym z powodu przystanków pociąg i tak się nie rozpędzi – wyjaśniają urzędnicy i zapowiadają, że czas podróży z uzdrowiska do stolicy wyniesie 30 – 45 minut.

Najbardziej prawdopodobnym wariantem jest obsługiwanie tej linii przez spalinowe szynobusy, dlatego pasażerowie będą dojeżdżać do Nowej Iwicznej i tam przesiadać się w pociągi do Warszawy

– Chyba że zdecydujemy się na elektryfikację tego odcinka lub na zakup szynobusów hybrydowych, które będą mogły wjeżdżać do tunelu średnicowego – wyjaśnia Zorbas.

Co na to mieszkańcy uzdrowiska? – Pewnie, że to dobry pomysł, może rozładowałoby to korki – mówi Anna Adamczewska z Konstancina. – Zdarzają się takie poranki, że jeden przystanek autobusowy jedzie się 45 minut. – Do Wilanowa szybciej można dojechać rowerem niż autobusem – dodaje jej mąż Tomasz.

Ale nie wszyscy są tego zdania. – Kto będzie jeździł do Warszawy naokoło – puka się w czoło Marek Modzelewski, inny mieszkaniec. – Lepiej, żeby zrobili autobus do Kabat.

Urzędnicy cieszą się, że reaktywują drugą linię w ciągu kilku lat. Zwłaszcza że trend jest odwrotny. Z pośród 19 tys. linii kolejowych ok. 7 tys. jest tak niedoinwestowanych, że w ciągu kilkunastu – jeśli nie kilku – lat czeka je nieuchronna likwidacja. W aglomeracji warszawskiej kolej odzyskuje zaufanie, choć większa w tym zasługa korków niż niespiesznie modernizowanych torów czy powolnie wymienianego taboru. A niewykorzystywanych torów na obrzeżach Warszawy jest więcej, np. tory prowadzące do dawnej Huty Warszawa.

Przywracanie kolei miastu

– W przyszłym roku rozpocznie się budowa stacji Niedźwiadek w Ursusie – mówi Jan Telecki z Zakładu Linii Kolejowych PLK. – Podpisaliśmy też porozumienie w sprawie utworzenia przystanku przy nowo budowanym osiedlu na Targówku. Stację w okolicach ul. Bukowieckiej zbuduje Dom Development, który w okolicach wybuduje „największe w historii firmy osiedle”.

Nie udało się natomiast wybudować trzech stacji (Powązkowska, Wola Park i Fort Wola) przy okazji remontu torów pomiędzy Warszawą Gdańską a Józefinowem. – Można to zrobić w każdej chwili, ale finansowanie muszą wziąć na siebie dzielnice. Nam ledwo wystarcza na bieżące utrzymanie – wyjaśnia Jan Telecki z PLK.

Bemowo było w stanie wziąć koszty na siebie, ale na to nie zgodził się ratusz. – Nie porzucamy pomysłu, to dla nas jedna z najważniejszych inwestycji. W przyszłym roku wrócimy do negocjacji z PLK. Mamy nadzieję, że oni też będą partycypować w kosztach budowy przystanków – mówi Krzysztof Zygrzak, rzecznik Bemowa.

Obrazek
http://www.zw.com.pl/artykul/10,515258_ ... ncina.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 wrz 2010, 0:27

Bernard pisze:Podpisaliśmy też porozumienie w sprawie utworzenia przystanku przy nowo budowanym osiedlu na Targówku. Stację w okolicach ul. Bukowieckiej zbuduje Dom Development, który w okolicach wybuduje „największe w historii firmy osiedle”.
to ciekawe...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36238
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 wrz 2010, 0:37

...i znane od dawna...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ