Ja bym wolał, aby pieniądze z mojego biletu szły na cokolwiek bardziej potrzebnego, aniżeli takie gadżety dla jednego pasażera spod Nadarzyna.Teokryt pisze: Przecież płace, w czym rzecz?
Nowe technologie - kody QR itp.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6079
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Płacisz za przejazd, a nie za gadżety...Teokryt pisze:Przecież płace, w czym rzecz?
Nie każdy kupuje kombajn za 1900 złotych...Teokryt pisze:To co nazwano telefonem komórkowym ponad 30 lat temu znacząco do tego co mamy dzis nie przystaje.
Polemizowałbym.Teokryt pisze:Funkcja dzwonienia to funkcja dodatkowa.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Pisałem o koszcie, jak ZTM jest za biedny sam to ZTMowi wydrukuję powieszę i napisze program (niech tylko ZTM zmodyfikuję jedną linię w kodzie do WAP)R-9 Chełmska pisze:bym wolał, aby pieniądze z mojego biletu szły na cokolwiek bardziej potrzebnego, aniżeli takie gadżety
ile mamy przystanków w mieście? niech będzie 2000 wliczając podmiejskie. to będzie 4 ryzy papieru (40zł) i jedna drukarka laserowa z tonerem za 150zł.
łącznie 200zł. Ale to nadal za drogo...

Ok, kody QR są czasem bardzo wygodne - ostatnio coraz częściej drukuje się je na wizytówkach, by ich digitalizacja przez komórkę i dodanie do kontaktów w telefonie (a poprzez jakieś exchange, również w swoim kompie) trwało 30 sekund. I tu jest ich wielka moc. Można sobie wyobrazić inne zastosowania - głównie tam, gdzie wykonujemy zdjęcie tekstu, bowiem ten tekst chcemy zachować w pamięci. Wysyłanie komuś zdjęcia tekstu MMS-em cz emailem jest bardziej czasochłonne, niż wysłanie samego tekstu SMS-em. OK.
Natomiast rzeczywiście trudno mi sobie wyobrazić zastosowanie QRów na słupkach przystankowych... To znaczy takie zastosowanie, które wniesie jakąś wartość dodaną i sprawi, że coś będzie łatwiejsze, szybsze, efektywniejsze, niż to, co jest na słupku.
No nie znajduję.
Natomiast rzeczywiście trudno mi sobie wyobrazić zastosowanie QRów na słupkach przystankowych... To znaczy takie zastosowanie, które wniesie jakąś wartość dodaną i sprawi, że coś będzie łatwiejsze, szybsze, efektywniejsze, niż to, co jest na słupku.
No nie znajduję.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
a tak swoją drogą jaka byłaby skuteczność tych QR-ów przez zabrudzone szybki gablot przystankowych? 
pomnóż razy robociznę i razy wszelkie zmiany rozkładów.Teokryt pisze:ile mamy przystanków w mieście? niech będzie 2000 wliczając podmiejskie. to będzie 4 ryzy papieru (40zł) i jedna drukarka laserowa z tonerem za 150zł.
łącznie 200zł. Ale to nadal za drogo...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Jest algorytm sprawdzający i chyba częściowo korygujący poprzez (chyba?) powtórzoną informację. Faktem jest, że jak się z tym bawiłem (aplikacje na komórki do czytania QRów są bardzo powszechne), to praktycznie miałem w różnych warunkach bezbłędne dane.MeWa pisze:a tak swoją drogą jaka byłaby skuteczność tych QR-ów przez zabrudzone szybki gablot przystankowych?
Ja jeszcze rozumiem to zastosowanie w sytuacji, gdy telefon nie ma dostępu do internetu. Ale dzisiaj chyba dostęp jest standardem, więc i sprawdzanie rozkładu odbywa się głównie tam, a nie na "zapisanej kartce" z przystanku.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Odporne poprzez skrypt w Wapie.MeWa pisze:pomnóż razy robociznę i razy wszelkie zmiany rozkładów.
Nie posiadasz nigdy rozkładu na stałe. Za każdym razem i tak jest pobierany i synchronizowany czasowo. Sprawdź proszę te obrazki co dałem wcześniej i zobaczysz na czym polega ich moc
Powiedziałem, jak ZTM będzie chciał to sam włożę te QR cody w gablotki.pomnóż razy robociznę
Wydruk na drukarce laserowej jest bardzo odporny i nie wymaga laminowania.Wolfchen pisze:I laminowanie tych kartek
O to mi właśnie chodzi. Masz juz zapisany link do WAPU (co możesz nawet teraz zrobić jednak trzeba to zrobić wcześniej) albo zrobić obrazek, wczytać od razu link i zoabczyc nie tyle co sam rozkład ale wiele więcej informacji.Ale dzisiaj chyba dostęp jest standardem, więc i sprawdzanie rozkładu odbywa się głównie tam, a nie na "zapisanej kartce" z przystanku.

Sam mam "lasera", więc wiem, że jest odporny, ale zauważ, że:Teokryt pisze:Wydruk na drukarce laserowej jest bardzo odporny i nie wymaga laminowania.
a) rozkłady są laminowane,
b) papier pod wpływem wilgoci się marszczy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Zapewne dostaje się tam wraz z powietrzem - chyba hermetycznych gablotek nie wprowadzisz?Teokryt pisze:co robi wilgoć w gablotce
Niezalaminowana kartka wypadnie z "szyn"... Zbyt wiotka jest.Teokryt pisze:i?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Bez przesady - mój kosztował kilkakrotnie mniej, a trochę potrafi. Niektóre telefony to naprawdę urządzenia wielofunkcyjne i należy się z tego cieszyć. Niemniej jednak, nie widzę najmniejszego sensu wprowadzania takich kodów podczas gdy istnieją aplikacje jak choćby MMPK... Czy Teokryt jest mi w stanie wymienić kilka konkretnych plusów takich kodów? Czy rzeczywiście będą one na tyle znaczące, by wydawać pieniądze na ich rozklejanie?Wolfchen pisze:Nie każdy kupuje kombajn za 1900 złotych...
noidea
Sugerujesz ze u nas w PL występuje jakiś klimat lasu równikowego? nie muszą byc hermetyczne by wilgoć w powietrzu nie powodowała masakry z papierem.Wolfchen pisze:Zapewne dostaje się tam wraz z powietrzem - chyba hermetycznych gablotek nie wprowadzisz?
Dobra argumentacja - koszt laminatora i materiałów jest duży ale gdyby robić to hurtowo....Nielaminowana kartka wypadnie z "szyn"... Zbyt wiotka jest.
Rozkład online. Sprawdziłeś link z QR codu?Adam G. pisze:gdy istnieją aplikacje jak choćby MMPK...
taki jest mniej wiecej:
http://62.129.227.243/ztm.wap/rozklady/ ... dp,sharr=1
Jak sie nie otwiera to otwórz w telefonie a zeby nie przepisywać uzyj QR codu
(znając system "nowego" wapu to link za dwa dni przestanie działać bo jakiś inteligent nie wpadł na pomysł by nie przypisywać na sztywno daty rozkładu a pobierać zawsze najnowszy dostępny + sortować po dniu (DP/DS).

-
kebe
QR kody nie tyle sa potrzebne na przystankach, co na stronie int3rnetowej z rozkladem. Moge sobie jednak wyobrazic ptzypadek gdy. stojac na przystanlu skanuje kodn w torym jest zawarta informacja o identyfilatorze przystanku i na tej podstawie rozpoczynam planowanie podrozy w aplikacji na telefonie zamiadt wpisywac jakas skomplikowana nazwe