o nie jest tak, że kierowcy nie włączają klimatyzacji. Po prostu nie zdąży ona wychłodzić wnętrza, bo co chwila otwierają się drzwi.
Bzdura

Choćby w Berlinie drzwi otwierają się tak samo, klimatyzacja jest taka sama a jakoś w autobusach jest przyjemnie chłodno.
Zamiast jakiejś "śródziemnomorskiej" klimatyzacji należałoby po prostu doprowadzić do porządku tą, którą mamy, czyli: WŁĄCZAĆ, wymieniać filtry, odpowiednio wyregulować.
Czasem zdarza się też, że klimatyzacja rzeczywiście nie działa. Ostatnio było kilkanaście takich przypadków.
Te kilkanaście to chyba w samym MZA

O ile w ich wozach oraz Lionsach ITSu klimę uświadczyć można bardzo często, o tyle w Mobilisie jest to już zjawisko znacznie bardziej jednostkowe, a w PKSie niemalże nie występuje.
Jeżdżą już pierwsze autobusy z mocniejszą "klimą" - trzy dziesięciometrowe solarisy.
Obecnie grzeją sobie plac na Ostrobramskiej, ale nie mnie o tym mówić
