Fajnie by było, gdyby to co piszesz było prawdą. Na razie na Stalowej oprócz manów są solarisy U18, kilka typów ikarusów oraz jelcze M121M oraz M121I , z kolei na Kleszczowej poza neoplanami (dwóch podtypów) są solarisy U12 (z dwóch różnych dostaw), U15, oraz ikarusy jw. To jest różnorodność.na Kleszczowej są już same neoplany, a jednak się palą, na Stalowej są same MANy, a jednak odmawiają posłuszeństwa
W przypadku neoplanów swoje robi też wiek tych wozów - najmłodsze mają po 11 lat. Tak jak Sadek napisał, powinny one przejść nie tylko kosmetykę, ale generalny remont, łącznie z silnikiem. Ale tego do tego nie ma ani mechaników, ani kasy. I tu jest faktycznie problem.