Aligator pisze:
Pewności nie masz ale z drugiej strony na rondzie Starzyńskiego nastąpiła wyraźna poprawa, na Rzymowskiego niby nie ale tam na ruch wpływ ma fakt że Rzymowskiego również zrobiło się odrobinę luźniej
Starzyńskiego zrobili, co teraz? Żaba, Międzyparkowa, Babka? Skrzyzowania bezkolizyjne mają to do siebie, że nie likwidują korków, tylko
przenoszą je w inne miejsce. Gdybyś chciał zlikwidować korki w mieście, musiałbyś usunąć
wszystkie miejsca, gdzie występuje jakakolwiek kolizja. Tylko skąd weźmiesz na to miejsce i czy zdajesz sobie sprawę, ile to będzie kosztowało i przede wszystkim trwało, skoro u nas głupie rondo przebudowauje się kilka lat?
Mogę poprosić o konkrety w nie stwierdzenie "sprawdzono na świecie"?
Na przykład Francja ostatnio zauważyła, że nieustanne inwestowanie w autostrady nie ma sensu, bo co sie zbuduje to sie zakorkuje - lepiej inwestowac w kolej. Podobnie myśla Niemcy, w śródmieściach autostrad miejskich się nie buduje, a byłoby ich na to stać przecież.
W okolicach ronda Starzyńskiego też nikt exodusu nie zaobserwował... natomiast momentalnie wzrosła popularność.
To może teraz ja - czy masz jakies dane ilustrujące ten wzrost popularności i czy była ona spowodowana przebudową ronda?
Ruch uliczny nadal będzie duży, różnica polega na tym że wyjedziesz z centrum kilkanaście minut szybciej a przy okazji nie będziesz blokował drogi autobusom czy tramwajom.
.
Ale jeśli chcesz rozbudować skrzyzowania w mieście, to nie wiem gdzie znajdziesz wygodne miejsce dla tych tramwajów i autobusów. I ciekawe jak maja wyglądać wygodne węzły przesiadkowe.