Przystosowanie metra dla niepełnosprawnych

Moderator: JacekM

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 16 wrz 2010, 16:19

W którym miejscu można znaleźć te bąble na stacji Słodowiec?

fraktal
Posty: 5510
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 16 wrz 2010, 17:42

przewoz pisze:Bo to jest tak: nikt nie zabrania, a jak coś się stanie: a na jakiej podstawie to zostało zrobione
Jest na to rada, moim zdaniem: zamontować bąble niby to w ramach testów, które przecież mogą trwać jeśli nie w nieskończoność to bardzo długo. Jeśli ktoś się przyczepi, to powiedziałoby się, że to (trwające w nieskończoność) testy. I już. Im dłużej metro zwleka, tym bardziej wystawia się na krytykę.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 wrz 2010, 20:39

fraktal pisze:
przewoz pisze:Bo to jest tak: nikt nie zabrania, a jak coś się stanie: a na jakiej podstawie to zostało zrobione
Jest na to rada, moim zdaniem: zamontować bąble niby to w ramach testów, które przecież mogą trwać jeśli nie w nieskończoność to bardzo długo. Jeśli ktoś się przyczepi, to powiedziałoby się, że to (trwające w nieskończoność) testy. I już. Im dłużej metro zwleka, tym bardziej wystawia się na krytykę.
testy nie będą mieć znaczenia, jeśli faktycznie ktoś sobie coś zrobi (dlatego nie były montowane na razie guzki przy krawędziach). Rozporządzenie jest w fazie końcowej, więc myślę, że długo jednak nie trzeba będzie czekać...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

kam
Posty: 112
Rejestracja: 16 gru 2005, 20:44

Post autor: kam » 22 wrz 2010, 9:45

MeWa pisze:Na stacjach na przeszklonych powierzchniach zaczęły pojawiać się żółte pasy z logo metra - oznakowano już A-6 i A-7.
gorzej już to wyglądać nie mogło...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 23 wrz 2010, 20:41

tak naprawdę kwestia gustu - tyle.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 wrz 2010, 23:53

Z tego, co wiem, to HGW wysyłała już jeden list do Grabarczyka w styczniu. Minionego roku. Z prośbą o przyspieszenie prac i obietnicą wszelkiego wsparcia.
Wbrew leadowi nikt nie złożył zawiadomienia do prokuratury, a ta już raz orzekła, umarzając sprawę karną, że przy wypadku nie było winy metra, a być może zawiniła też nieostrożność niewidomego.

Obrazek
Co zrobi metro? Prezydent Warszawy pisze do ministra
Wojciech Karpieszuk2010-09-29, ostatnia aktualizacja 2010-09-29 15:25

Czy w końcu w metrze coś się zmieni? Warszawiacy donoszą do prokuratury o braku zabezpieczeń dla niewidomych. Prezydent Warszawy pisze do ministra infrastruktury: Rozporządzenie o zabezpieczeniach w metrze to priorytet.


- Brak zabezpieczeń to problem dużej rangi. Unikanie dotąd tego tematu przez panią prezydent jest, delikatnie mówiąc, niezrozumiałe. Oczekiwałem od niej zwykłej, ludzkiej wrażliwości - komentuje Paweł Wdówik, kierownik biura ds. osób niepełnosprawnych na Uniwersytecie Warszawskim. Jest niewidomy. 17 września stawił się wraz z kilkunastoma innymi niewidomymi osobami przed stacją Metra Centrum. Urządzili tam dramatyczną konferencję prasową w drugą rocznicę wypadku Filipa Zagończyka, studenta UW. Filip nie wyczuł laską krawędzi peronu i wpadł pod wjeżdżające na stację metro. Cudem przeżył, ale stracił nogę. Jego rehabilitacja ciągle trwa.

Prezydent milczała, teraz pisze do ministra

Jak już wielokrotnie pisaliśmy, w metrze od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Dalej nie ma zabezpieczeń - chodzi głównie o tzw. pasy z guzkami przed krawędzią peronu. Metro twierdzi, że nie może ich zainstalować, bo obowiązują je przepisy kolejowe, które mówią, że peron ma być gładki. Nad nowymi przepisami już drugi rok pracują w Ministerstwie Infrastruktury. I końca prac nie widać. Tymczasem na nowe prawo nie czekają koleje i montują na swoich stacjach pasy z guzkami. Pojawiły się m.in. na remontowanym kolejowym Dworcu Gdańskim.


Do tej pory z braku zabezpieczeń tłumaczył się głównie Krzysztof Malawko, rzecznik Metra. Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz milczała, mimo że wielokrotnie osoby niewidome prosiły ją o zajęcie się sprawą. Ratusz zmienił jednak zdanie. - Dziś, najpóźniej jutro, wyjdzie od nas do Ministerstwa Infrastruktury pismo podpisane przez panią prezydent o priorytetowe zajęcie się rozporządzeniem w sprawie zabezpieczeń w metrze. Niezależnie zwrócę się do biura prawnego w ratuszu o analizę, czy takie rozporządzenie jest niezbędne, by rozpocząć modernizację stacji - mówi Karolina Malczyk-Rokicińska, pełnomocniczka prezydent ds. równego traktowania.

Ludzie, co wy wyprawiacie?

Niedawno do walki o pas dla niewidomych w metrze włączyli się mieszkańcy Warszawy. Kilka dni po konferencji prasowej osób niewidomych Dariusz Ćwiklak, nasz redakcyjny kolega z działu gospodarczego, zaapelował na portalach społecznościowych, by ludzie zaczęli zalewać Metro Warszawskie protestami w sprawie bezczynności. Jego apel opublikowaliśmy też w "Gazecie". Odpowiedział m.in. Jerzy Bebak. W liście do Metra napisał: "Szanowne Metro Warszawskie albo po prostu: Ludzie, co wy wyprawiacie?! Dlaczego mieszkańcy muszą Was prosić o tak elementarną rzecz, jak pasy ostrzegające niewidomych?". I dalej: "Przecież to, co prezentujecie, to najwyższa pogarda dla Waszych podstawowych pracodawców - podatników i mieszkańców miasta! (...). A może trzeba iść do prokuratury, żeby ustalić winnego zaniedbań i narażania na śmierć i kalectwo pasażerów?" .Jak napisał, tak też zrobił - zawiadomił prokuraturę okręgową. Ta sprawę przekazała do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, ale nie ma jeszcze decyzji, czy wszcząć śledztwo.

Mirosław Wróblewski z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich informuje, że w najbliższych dniach wyślą do Ministerstwa Infrastruktury kolejne już pismo z pytaniem, na jakim etapie są prace nad rozporządzeniem i kiedy się zakończą. Korespondencja z resortem trwa już od dwóch lat.

- W trybie pilnym zadam Ministerstwu Infrastruktury pytanie, co się w tej sprawie dzieje - obiecuje również poseł Sławomir Piechota (PO), przewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

Anna Woźniak-Szymańska, prezes Polskiego Związku Niewidomych: - Dobrze, że pani prezydent zareagowała. Moim zdaniem to co się dzieje w metrze, to zaniechanie narażające osoby niewidome na utratę zdrowia i życia. To, według mnie, jest sprawa dla prokuratury.


Komentarz Wojciecha Tymowskiego
To miała być prosta sprawa. Bo czymże innym miałoby być zamontowanie na peronie metra ostrzegawczego pasa z wypustkami? Po dwóch latach widać, że to jednak gigantyczny problem. Jego rozwiązanie przerasta możliwości Metra, ratusza, a także Ministerstwa Infrastruktury, które już drugi rok informuje bez zażenowania, że wciąż pracuje nad dokumentem, bez którego władze metra nie chcą zamontować paska. I choć sprawa jest - jak to właśnie określiła sama pani prezydent Warszawy priorytetowa - bo chodzi przecież o ludzkie życie, końca tego mozołu nie widać.
Będziemy bić rekord świata. Tak długo, aż ktoś znowu wpadnie pod pociąg.
Wojciech Tymowski


Więcej... http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... z10xRzVH9L
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

metron

Post autor: metron » 30 wrz 2010, 9:58

Rosa pisze:A jak ktoś sie potknie o bąble i spadnie na tory to co wtedy?
Szczerze mowiąc uwazam że wszelkie przeszkody na gladkiej powierzni peronu bedą tylko przeszkadzać i teoretyczne zwiększenie bezpieczeństwa dla niepelnosprawnych może faktycznie oznaczac zmniejszenie bezpieczeństwa i wygody dla 99.9% pozostalych pasażerów.


Zgadzam się całkowicie, niedowiarkom proponuję naocznie sprawdzić jak sprawują się bąble na zmodernizowanych kolejowych peronach.
Pierwszy z brzegu przykład Warszawa Gdańska, wystarczy trochę deszczu a wystające bąble stają się bardzo śliskie i przez to niebezpieczne.
Razem ze śliską czerwoną płytą na brzegach peronu stają się istną pułapką. Idąc wczoraj po tym peronie czułem że ślizgam się po tych płytach
Co będzie w zimie?????

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 30 wrz 2010, 10:07

Zaraz, ślizgasz się na śliskiej płycie, a nie na bąblach, które wystają. W tym kontekście, to te bąble prędzej Cię zatrzymają, niż śliska płyta.
Do tej pory jeden człowiek odniósł obrażenia, bo bąbli nie było. Zasłanianie się więc wydumanymi "co by było, gdyby bąble" jest może i poprawne legalnie, ale etycznie to bagno i żenada.
pełnosprawnemu bąble nie powinny przeszkadzać, niewidomemu pomogą. O co kaman? Zaczyna to leciutko trącić Bareją.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 30 wrz 2010, 10:35

Wydawałomisie, że słynny wypadek nie wynikł z tego, że niewidomy nie wyczuł krawędzi, tylko z tego, że myślał, że za krawędzią jest wagon. Na to żadne bąble nie pomogą.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 30 wrz 2010, 11:48

chester pisze: Do tej pory jeden człowiek odniósł obrażenia, bo bąbli nie było. Zasłanianie się więc wydumanymi "co by było, gdyby bąble" jest może i poprawne legalnie, ale etycznie to bagno i żenada.
pełnosprawnemu bąble nie powinny przeszkadzać, niewidomemu pomogą. O co kaman? Zaczyna to leciutko trącić Bareją.
Czy człowiek który nie potrafił stwierdzic że przed nim nie ma peronu będzie potrafił wyczuc bąble?
Spadł tylko i wyłącznie z własnej winy i to całe przerzucanie swojej nieuwagi na metro jest żałosne.
Jak przez nieuwage spadne kiedyś na tory to powinienem się zacząc domagac tam ściany? Przecież gdyby tam była szyba to bym nie spadł? Co z innymi ludźmi którzy znaleźli się na "dole"

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 30 wrz 2010, 12:07

Ok, cofam argument wypadku. Nie zmienia to jednak w mojej ocenie faktu, że zasłanianie się "potencjalnym niebezpieczeństwem" jest solidnie naciągane.
Kto i w jaki sposób miałby przesądzić o bezpieczeństwie takiego rozwiązania? Urzednik zza biurka? I wtedy nagle będzie ok? Jakieś testy? Na kim? Gdzie? Jak? Przez kogo?

Cały czas mam wrażenie, że zdrowy rozsądek gdzieś rozbija się o naciągany legalizm. I to już nie pierwszy wątek dzisiaj, gdy takie wrażenie powstaje. :-k
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

fraktal
Posty: 5510
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 30 wrz 2010, 15:14

metron pisze:Pierwszy z brzegu przykład Warszawa Gdańska, wystarczy trochę deszczu a wystające bąble stają się bardzo śliskie i przez to niebezpieczne.
Razem ze śliską czerwoną płytą na brzegach peronu stają się istną pułapką. Idąc wczoraj po tym peronie czułem że ślizgam się po tych płytach
Co będzie w zimie?????
A myślisz, że urzędnik zza biurka zapewni, żeby były wykonane z antypoślizgowej płyty, bo ja mam poważne wątpliwości. Ale tak to jest jak się robi wszystko szybko, byle jak, aby tylko było i żeby uspokoić media. Ale znowu jak się jednego rozporządzenia przez dwa lata nie potrafi przygotować, to znaczy, że zatrudnia się niekompetentnych urzędników.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 wrz 2010, 15:15

chester pisze:Kto i w jaki sposób miałby przesądzić o bezpieczeństwie takiego rozwiązania? Urzednik zza biurka? I wtedy nagle będzie ok? Jakieś testy? Na kim? Gdzie? Jak? Przez kogo?
były testy różnych na stacjach z udziałem niewidomych. Użytkownicy metra zresztą to nie tylko albo niewidomi, albo pełnosprawni. To także osoby na wózkach bądź z innymi dysfunkcjami, których potrzeby też trzeba wziąć pod uwagę.
I niestety im głośniej o tym, tym bardziej związane ręce mają urzędnicy.
MichalJ pisze:Wydawałomisie, że słynny wypadek nie wynikł z tego, że niewidomy nie wyczuł krawędzi, tylko z tego, że myślał, że za krawędzią jest wagon. Na to żadne bąble nie pomogą.
niestety jak widać medialnie utarłą się inna wersja, bez względu nawet na logikę - po prostu łatwiej coś ująć w proste kategorie poszkodowany (i to jeszcze podwójnie, bo przez życie) - winny (najlepiej jakaś instytucja).
Ciekawe jest, że na kolei też zdarzały się różne wypadki z niepełnosprawnymi (nie mówiąc o wpadkach), a jakoś tam wszyscy następnego dnia przechodzą do porządku dziennego.

[ Dodano: Czw 30 Wrz, 2010 ]
fraktal pisze:
metron pisze:Pierwszy z brzegu przykład Warszawa Gdańska, wystarczy trochę deszczu a wystające bąble stają się bardzo śliskie i przez to niebezpieczne.
Razem ze śliską czerwoną płytą na brzegach peronu stają się istną pułapką. Idąc wczoraj po tym peronie czułem że ślizgam się po tych płytach
Co będzie w zimie?????
A myślisz, że urzędnik zza biurka zapewni, żeby były wykonane z antypoślizgowej płyty, bo ja mam poważne wątpliwości. Ale tak to jest jak się robi wszystko szybko, byle jak, aby tylko było i żeby uspokoić media. Ale znowu jak się jednego rozporządzenia przez dwa lata nie potrafi przygotować, to znaczy, że zatrudnia się niekompetentnych urzędników.
po to właśnie były testy, w których zainteresowani mogli zabrać głos. Decyzja urzędnika zza biurka jest tutaj ostatnim etapem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5510
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 30 wrz 2010, 15:20

To dlaczego trwa najdłużej? Zresztą, skoro testy się odbyły (już dawno) i wnioski zostały wyciągnięte i opinie przeanalizowane, to metro powinno już zacząć montować te bąble bez rozporządzenia, skoro jest taka obstrukcja ze strony MI

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 wrz 2010, 15:26

no proszę Ciebie... Metro ma stosować działania dywersyjne wobec Ministerstwa? A jak potem się coś Ministerstwu odwidzi? Kto weźmie taką odpowiedzialność? Im głośniej o tej sprawie, tym Metro mniej może coś zrobić.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ