120Na SWING
Nigdy, jak jeszcze co poniektórzy motorkowi będą musieli wychodzić z kabiny po to, żeby wprowadzić wózek do tramwaju, to dopiero będzie "najgorsza rzecz w karierze, jaką muszą robić" - wychodzić z tramwaju na deszcz, wiatr i mróz? BP, NMSP. A tak już całkiem spokojnie, poważnie i merytorycznie - myślę, że jest jeszcze trochę za wcześnie, w końcu nadal różni motorniczowie testują nowy tabor.
Raczej nieprędko. Jak będzie odpowiednia rezerwa uwzględniająca także szkolenia.Ryży pisze:Skoro każdy swing jest przypisany do danej linii to kiedy nastąpi wpisanie ich w rozkłady np. na 4?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Są przypisane do projektów, nie do linii. Na przykład "bródnowskie" mogą jeździć na 1 i 4, mogłyby np. na 3 i 25, a nie mogłyby na 18 i 33.Ryży pisze:Skoro każdy swing jest przypisany do danej linii to kiedy nastąpi wpisanie ich w rozkłady np. na 4?
@ Siecool: zakłady przyjmują tyle, ile mogą, zarazem powinno to iść w miarę równomiernie. Nie może być tak, że w tym roku tylko na Mokotów, a Wola swoje dostanie dopiero w 2013. Z drugiej strony - zakłady muszą mieć czas, by przeprowadzić szkolenia itp.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W tym newsie jest napisane, co powoduje to szarpanie: w tym momencie będzie to brak wyczucia, bo motorowi wychylają manetkę... i nic, więc wychylają dalej no i tram wali ile się mu nastawiło do przodu. Jakby poczekać na minimum, to nic nie będzie.fraktal pisze:Szarpanie przy ruszaniu - niekiedy, bardzo rzadko rzeczywiście występuje, ale myślę, że to kwestia wyczucia. .Ale jasne, że ideałem byłoby ruszanie bez żadnego szarpania.
Z tego co wiem faktycznie takie opóźnienie (może nie 4 sekundy) występuje, ale chyba da się do tego przyzwyczaić. Z dohamowaniem to tylko polegam na tym wpisie, bo nie znam sprawy.
W każdym razie jeżeli motorowi twierdzą, że nikt się nie interesuje tym, co zgłaszają to na prawdę jestem w stanie w to uwierzyć na podstawie doświadczeń z transportem, ale kolejowym, gdzie (jak już pisałem wielokrotnie) układa się cały pojazd ze sterowaniem na czele pod czyjeś widzimisie i potem nie widać, żeby ktokolwiek się tym interesował. Jak tak samo jest z tymi tramwajami to źle to świadczy o twórcach. Powinni się interesować swoim dzieckiem i poprawiać co się da, skoro sa takie uwagi.
Tak na marginesie motorniczy opisuje te usterki. Niekoniecznie musi to być od razu narzekanie na wszystko...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tylko przez parę lat. To jest dokładnie tak, jak np. długi ITS/PKS I/PKS II/Mobilis 18/krótki ITS... Różnica taka, że jedna spółka i identyczny tabor. Ale zasada rozdysponowania dość podobna, choć z czego innego wynikająca.Adam G. pisze:Chcecie powiedzieć, że jak już będzie te 186 Swingów, to w zajezdniach będą musieli głowić się, że te to są na Bródno, inne numerki na Tarchomin, a jeszcze inne na Jana Pawła?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
I dlatego Swingi tyle czasu jeździły na 9 czy 17, a nagle nie mogą opuszczać linii bródnowskich?pawcio pisze:Tak będzie. Takie są wymogi projektów unijnych,
Jak dla mnie, to jest jakiś mega-przeogromny absurd, że konkretne numerki muszą iść na konkretne linie. Ile trudności to spowoduje? Ile razy za Swinga będzie musiała wyjechać stopiątka, podczas gdy 5 wozów z innej partii będzie sobie stało w zajezdni, bo nie mogą podmienić tego zepsutego?
noidea
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Na 17 z puli tarchomińskiej, a na 9 tylko przejściowo, dopóki nie objechano innych tras. Więc żadne "tyle czasu", to było parę tygodni.Adam G. pisze:I dlatego Swingi tyle czasu jeździły na 9 czy 17, a nagle nie mogą opuszczać linii bródnowskich?
Jakieś pomysły?Adam G. pisze:Jak dla mnie, to jest jakiś mega-przeogromny absurd
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ale jednak, kurczę, można... I to znaczy, że obecnie pula tarchomińska jeździ na Bródno?Bastian pisze:Na 17 z puli tarchomińskiej, a na 9 tylko przejściowo, dopóki nie objechano innych tras. Więc żadne "tyle czasu", to było parę tygodni.Adam G. pisze:I dlatego Swingi tyle czasu jeździły na 9 czy 17, a nagle nie mogą opuszczać linii bródnowskich?
Ja tylko stwierdzam fakt, że albo przepisy unijne są idiotyczne i absurdalne, albo ktoś u nas je stanowczo nadinterpretuje.Bastian pisze:Jakieś pomysły?Adam G. pisze:Jak dla mnie, to jest jakiś mega-przeogromny absurd
noidea
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To jest jedna pula - w ramach projektu "Obsługa północno-wschodnich części Warszawy (...)" - obejmuje on budowę trasy Młociny - Winnica oraz modernizację trasy Dw. Wileński - Żerań Wschodni oraz zakup 60 tramwajów. Inne projekty też obejmują po ileś tam tramwajów, tyle że TW - aby obniżyć koszty - realizuje pozyskanie taboru za pomocą jednego kontraktu. Równie dobrze mogłyby kupić, powiedzmy, Citadisy na Tarchomin, Bombardiery na WZ-kę, a Pesy na Jana Pawła. Wtedy byś się nie dziwił, że nie można ich dowolnie podmieniać, prawda?Adam G. pisze:I to znaczy, że obecnie pula tarchomińska jeździ na Bródno?
Wyjaśniłem - to są odrębne dofinansowania, co wynika z faktu, że można było zdobyć dofinansowanie na tabor do projektów modernizacyjnych. Plus 40 tramwajów luzem, co nie znaczy, że przeszłoby 186 luzem.Adam G. pisze:Ja tylko stwierdzam fakt, że albo przepisy unijne są idiotyczne i absurdalne, albo ktoś u nas je stanowczo nadinterpretuje.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow