Gdzie takie coś?RobertD pisze:ale też i na wspomnianej przeze mnie linii przez Babice do Leszna. Rusza z Warszawy róg Górczewskiej i Lazurowej. Czeka aż się zapełni, jeździ co chwila.
Tramwaj - przyszłość czy relikt?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Natolin, Kabaty anyone...?RobertD pisze:Nie wierzę też, żeby super rozwinięta, dotowana komunikacja była silnym czynnikiem miastotwórczym dla takich okolic.
Owszem, tu możemy dyskutować czy np. linia tramwajowa jest równie miastotwórcza, co metro - no i jednak tam nie było dosłownie nic, tu jest zabudowa niska w wielu miejscach, jednak takie koszmary architektoniczne jak Derby powstały - nawet bez tej infry...Tym bardziej, że raczej jest to okolica pod własny dom, dla bardziej zamożnych, którzy chcą mieć ciszę, spokój i las niedaleko. A tacy raczej nie korzystają z komunikacji publicznej.
W sąsiednim wątku o nowych trasach tramwajowych właśnie było o "dziwnych" wynikach analizy ekonomicznej linii tramwajowej na Białołękę, która to analiza wykazała, że jest to raczej średnio opłacalne...Podejrzewam, że wpakuje się w to kupę kasy i nic z tego nie wyjdzie, dopóki nie będzie Trasy Olszynki Grochowskiej i Trasy Mostu Północnego.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jeszcze raz: spółka komunalna nie jest dokładnie tym samym, co każda inna spółka prawa handlowego.Zebra pisze:spółka prawa handlowego to nie transport publiczny (celowo to piszę, jakkolwiek bzdurne takie połączenie by nie było), nie instytucja charytatywna itp. tylko spółka prawa handlowego.
I chcielibyście takiego transportu na Marszałkowskiej?RobertD pisze:Model zakopiański funkcjonuje nie tylko w Zakopanym, ale też i na wspomnianej przeze mnie linii przez Babice do Leszna. Rusza z Warszawy róg Górczewskiej i Lazurowej. Czeka aż się zapełni, jeździ co chwila. Jak widać się opłaca.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
PEŁNA ZGODA. Tylko spółka działająca zgodnie z KSH, nie będąca komunalną nie może liczyć inwestycji tak jak komunalna. I do tego piłem przez ileś wypowiedzi.Bastian pisze:Jeszcze raz: spółka komunalna nie jest dokładnie tym samym, co każda inna spółka prawa handlowego.Zebra pisze:spółka prawa handlowego to nie transport publiczny (celowo to piszę, jakkolwiek bzdurne takie połączenie by nie było), nie instytucja charytatywna itp. tylko spółka prawa handlowego.
@drja
Derby powstały bez infry - no właśnie. Czyli osiedla powstają bez infrastruktury komunikacyjnej i czasami jest odwrotnie - dobra komunikacja i niewiele się rozwija.
Przykład 1. Podkowa Leśna - trzy stacje WKD i do dziś 3800 mieszkańców (de facto wieś)
Przykład 2. Szopy Polskie i okolice - obok metro Wilanowska, a Szopy to też właściwie wieś w Warszawie.
No, ale metro to specjalny rodzaj komunikacji i to inna dyskusja w ogóle. Pewnie jak zrobimy 10 linii to miasto rozkwitnie. Wtedy ZTM wreszcie się stanie niepotrzebny i tramwaje i autobusy (poza liniami prywatnymi, rzecz jasna). Tylko jak to sfinansować...
@JacekM Ja Ci też polecam tę grę, tylko dla Ciebie inne zadanie - zbilansuj budżet. Tam jest taki samouczek, który Cię tego nauczy;) Będziesz musiał ciachać po szpitalach, edukacji i komunikacji, to może zrozumiesz o czym ja mówię. Aha, pewnie grasz tak, że kredyty się zaciąga kolejne i kończysz jak już się nie da:)? Czy coś Ci to przypomina?
To chyba nie tak. Ja jestem w 100% za metrem na Białołękę. Tylko kto je tam wybuduje... Różnica z Ursynowem jest taka, że co prawda Natolin i Kabaty były prawie wsiami, to jednak Ursynów Północny był już blokowiskiem z rozwiniętą komunikacją i dopiero wtedy poprowadzono metro. Czy zrobiono by metro na Kabaty, jakby Ursynów Północny też był wsią?Natolin, Kabaty anyone...?
Derby powstały bez infry - no właśnie. Czyli osiedla powstają bez infrastruktury komunikacyjnej i czasami jest odwrotnie - dobra komunikacja i niewiele się rozwija.
Przykład 1. Podkowa Leśna - trzy stacje WKD i do dziś 3800 mieszkańców (de facto wieś)
Przykład 2. Szopy Polskie i okolice - obok metro Wilanowska, a Szopy to też właściwie wieś w Warszawie.
No, ale metro to specjalny rodzaj komunikacji i to inna dyskusja w ogóle. Pewnie jak zrobimy 10 linii to miasto rozkwitnie. Wtedy ZTM wreszcie się stanie niepotrzebny i tramwaje i autobusy (poza liniami prywatnymi, rzecz jasna). Tylko jak to sfinansować...
@JacekM Ja Ci też polecam tę grę, tylko dla Ciebie inne zadanie - zbilansuj budżet. Tam jest taki samouczek, który Cię tego nauczy;) Będziesz musiał ciachać po szpitalach, edukacji i komunikacji, to może zrozumiesz o czym ja mówię. Aha, pewnie grasz tak, że kredyty się zaciąga kolejne i kończysz jak już się nie da:)? Czy coś Ci to przypomina?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jasne. I co z tego?Zebra pisze:PEŁNA ZGODA. Tylko spółka działająca zgodnie z KSH, nie będąca komunalną nie może liczyć inwestycji tak jak komunalna.
Firma, której się to opłaci?RobertD pisze:Ja jestem w 100% za metrem na Białołękę. Tylko kto je tam wybuduje...
Ależ róbcie, róbcie!RobertD pisze:Pewnie jak zrobimy 10 linii to miasto rozkwitnie.
Jedną linię metra już mamy, drugą budujemy. Wytypuj, proszę, osiem linii spośród wszystkich tramwajowych i autobusowych (i wyobraźmy sobie, że przerabiamy je na metro), a resztę się skasuje. A potem pogadamy o dostępności komunikacji...RobertD pisze:Wtedy ZTM wreszcie się stanie niepotrzebny i tramwaje i autobusy (poza liniami prywatnymi, rzecz jasna).
Przecież firmy, które chcą inwestować, mają pieniądze, więc czego się obawiasz?RobertD pisze:Tylko jak to sfinansować...![]()
[ Dodano: |1 Paź 2010|, 2010 22:05 ]
Co to za wymysły? Na Kabatach, owszem, było pole z blokami gdzieniegdzie, ale zwarta zabudowa Natolina kończyła się na ul. Przy Bażantarni. Natolin żadną wsią już wtedy nie byłRobertD pisze:co prawda Natolin i Kabaty były prawie wsiami
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ok, myślałem o uruchomieniu. Ale i już w 1987, więc i tego 1983 bym nie odrzucał a priori.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No i zgadza się. Przecież Przy Bażantarni jest tuż dalej.MichalJ pisze:W okolicach Nowego Roku 1991 byłem u znajomych na Żabińskiego zaraz za Belgradzką i to był nowy dom na końcu świata.
Też tam bywałem w latach 1989-92. Kazury, Lokajskiego...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ale przecież to nie ma żadnego znaczenia - analiza ekonomiczna jest analizą dla decydentów, polityków, urzędników, naukowców, społeczeństwa - do podjęcia decyzji o wydatkowaniu środków publicznych - nie dla przedsiębiorstwa! ŻADNEGO!!! Bo ona nie dotyczy bilansowania działalności przedsiębiorstwa, ale "bilansowania" działalności społeczeństwa.Zebra pisze:PEŁNA ZGODA. Tylko spółka działająca zgodnie z KSH, nie będąca komunalną nie może liczyć inwestycji tak jak komunalna. I do tego piłem przez ileś wypowiedzi.Bastian pisze: Jeszcze raz: spółka komunalna nie jest dokładnie tym samym, co każda inna spółka prawa handlowego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
@person Podkowa Leśna - kiepski przykład, ale podałem inne. Poza tym WKD nie rozwinęła nie tylko Podkowy, ale też Otrębusów, Michałowic, Opaczy, Salomei itd. To wszystko są miasta-ogrody? Inny przykład: gmina Izabelin ma beznadziejną komunikację, korki, a mieszka tam 10tyś. i wójt planuje z tego co pamiętam 30tyś. A to jest przecież otulina Parku Narodowego i tam też jest plan zagospodarowania przestrzennego, który oczywiście próbuje się zmieniać, pod naporem deweloperów. Widać, że hasełko Kampinos jest dużo mocniejsze niż WKD. Ale oczywiście zgoda, że w połączeniu z innymi czynnikami, szybka komunikacja szynowa jest czynnikiem miastotwórczym. Szybka.
@Bastian
No właśnie, niech metro na Białołękę buduje firma, której się to opłaci. A ponieważ się pewnie nie opłaci, to taka firma się nie znajdzie. Jak się bardzo nie opłaca, to nikt tego nie zrobi ani z pieniędzy podatników ani z prywatnych. Pomimo dotowania komunikacji, dotacji z Unii, władze nie myślą o budowie metra na Białołękę. Ba, teraz chyba już odrzucają linię na Gocław. Gronkiewicz kiedyś zrobiła swoją mapkę, z różnymi fantazjami typu metro na Tarchomin i nikt tego nie zrealizował.
Chcesz, żebym zaprojektował 10 linii metra?;) Na metro.civ.pl był kiedyś taki temat. Skąd ja mam wiedzieć bez danych i odpowiedniego programu jak je zaprojektować? Weź sobie schemat linii tramwajowych: http://ztm.waw.pl/pokazmapy.php?i=16&l=1, wywal te co pokrywają się z metrem i masz jakieś rozwiązanie. Cytat z siskoma: "Ponad 780 tys. (48,8%) mieszkańców Warszawy mieszka w odległości maksimum 500 m od przystanku tramwajowego". Zamień powolny tramwaj na szybki tramwaj lub metro. Resztę uzupełnia prywatna komunikacja autobusowa. Tego się oczywiście w 5 minut nie zrobi, w 5 lat nawet. Ale jest możliwe.
@Bastian
No właśnie, niech metro na Białołękę buduje firma, której się to opłaci. A ponieważ się pewnie nie opłaci, to taka firma się nie znajdzie. Jak się bardzo nie opłaca, to nikt tego nie zrobi ani z pieniędzy podatników ani z prywatnych. Pomimo dotowania komunikacji, dotacji z Unii, władze nie myślą o budowie metra na Białołękę. Ba, teraz chyba już odrzucają linię na Gocław. Gronkiewicz kiedyś zrobiła swoją mapkę, z różnymi fantazjami typu metro na Tarchomin i nikt tego nie zrealizował.
Chcesz, żebym zaprojektował 10 linii metra?;) Na metro.civ.pl był kiedyś taki temat. Skąd ja mam wiedzieć bez danych i odpowiedniego programu jak je zaprojektować? Weź sobie schemat linii tramwajowych: http://ztm.waw.pl/pokazmapy.php?i=16&l=1, wywal te co pokrywają się z metrem i masz jakieś rozwiązanie. Cytat z siskoma: "Ponad 780 tys. (48,8%) mieszkańców Warszawy mieszka w odległości maksimum 500 m od przystanku tramwajowego". Zamień powolny tramwaj na szybki tramwaj lub metro. Resztę uzupełnia prywatna komunikacja autobusowa. Tego się oczywiście w 5 minut nie zrobi, w 5 lat nawet. Ale jest możliwe.