Propaganda,semantyka,biologia i filozofia na kanwie IN VITRO

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 paź 2010, 11:44

List biskupów o in vitro pisze:4. Nieobliczalne są również skutki społeczne, jakie wywołać może rozpowszechnienie metody zapłodnienia in vitro. Tak poczęte dziecko może mieć trzy matki: genetyczną (dawczynię materiału genetycznego), biologiczną (tę, która je urodziła) i społeczną (tę, która je wychowuje). Ojcostwo w przypadku metody in vitro jest jeszcze trudniejsze do określenia. Tak zwani dawcy "materiału genetycznego" bywają anonimowi, ale znane są też precedensy, że pociąga się ich do płacenia alimentów na rzecz dziecka poczętego z ich materiału genetycznego.
Oddzielenie prokreacji od aktu małżeńskiego zawsze niesie ze sobą złe społeczne konsekwencje i jest szczególnie niekorzystne dla dzieci przychodzących na świat wskutek działania osób trzecich. Prawne usankcjonowanie procedury in vitro pociąga za sobą nieuchronnie redefinicję ojcostwa, macierzyństwa, wierności małżeńskiej. Wprowadza także zamęt w relacjach rodzinnych i przyczynia się do podkopania fundamentów życia społecznego.


:shock: OJP

Dziś ludzie wychodzili z kościoła kiedy ten list był czytany. Toż biskupi jakąś krucjatę najchętniej by zorganizowali =;
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 24 paź 2010, 12:04

No cóż mamy państwo wyznaniowe. Czekać jak przejmą władzę razem z PiS =;

bosman30
Posty: 388
Rejestracja: 15 mar 2010, 15:51
Kontakt:

Post autor: bosman30 » 24 paź 2010, 12:07

SławekM pisze:No cóż mamy państwo wyznaniowe.
Od połowy 1989r :!:
Operator Żurawia Wieżowego :-D

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 paź 2010, 12:13

Najbardziej mnie wkurza jak biskupi po prostu oblewają szambem wielu ludzi (ot przykazanie miłości), a potem krzyczą, że mamy do czynienia z "bezpardonowym atakiem na kościół". Można się nie zgadzać z metodą in-vitro ale można ten brak zgody przekazać w kulturalny sposób :-#
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 24 paź 2010, 12:47

Hm, o ile wiem, to metoda in-vitro nie determinuje korzystania z banku nasienia? 8-(

Cóż, ten punkt czwarty "listu" można skomentować tylko klasycznym ciemny lud to kupi... Niech sobie mają zakazy i nakazy, ale w taki sposób, aby obejmowały one tylko wyznawców - a nie wszystkich obywateli RP. Swoją drogą ciekawie świadczy to o "owieczkach", które do wyznawania zasad wiary potrzebują bata w postaci sankcji prawnej... ](*,)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 24 paź 2010, 21:47

Kleszczu pisze: Dziś ludzie wychodzili z kościoła kiedy ten list był czytany. Toż biskupi jakąś krucjatę najchętniej by zorganizowali =;
Eee... Ja dzisiaj słyszałem przesłanie papieża na tydzień misyjny... List jest skierowany do adresatów w nim wymienionych, a nie jest przeznaczony do odczytania w kościołach.

A co do meritum - doszliśmy do takiej sytuacji, ze po 45 latach obowiązywania kodeksu rodzinnego pojawiła się konieczność prawnego zdefiniowania matki. Bo jak dotąd wszystkim wydawało się oczywiste, kto jest matką. No ale mamy XXI, in vitro, surogatki itp.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 paź 2010, 22:03

bepe pisze:
Kleszczu pisze: Dziś ludzie wychodzili z kościoła kiedy ten list był czytany. Toż biskupi jakąś krucjatę najchętniej by zorganizowali =;
Eee... Ja dzisiaj słyszałem przesłanie papieża na tydzień misyjny... List jest skierowany do adresatów w nim wymienionych, a nie jest przeznaczony do odczytania w kościołach.
U mnie w kościele czytany był zacytowany list - co mnie szczególnie nie dziwi :roll:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 24 paź 2010, 22:06

bepe pisze:A co do meritum - doszliśmy do takiej sytuacji, ze po 45 latach obowiązywania kodeksu rodzinnego pojawiła się konieczność prawnego zdefiniowania matki. Bo jak dotąd wszystkim wydawało się oczywiste, kto jest matką. No ale mamy XXI, in vitro, surogatki itp.
To kwestia dla prawników, językoznawców, a nie prawnie bezpłodnych facetów w sukienkach.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 24 paź 2010, 22:09

Kleszczu pisze:U mnie w kościele czytany był zacytowany list - co mnie szczególnie nie dziwi :roll:
Jakiś szczególny kosciół, w sensie - spodziewałeś się tego po proboszczu, bo znasz jego poglądy? :>
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

rudy
Posty: 1463
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 24 paź 2010, 22:17

bepe pisze:
Kleszczu pisze: Dziś ludzie wychodzili z kościoła kiedy ten list był czytany. Toż biskupi jakąś krucjatę najchętniej by zorganizowali =;
Eee... Ja dzisiaj słyszałem przesłanie papieża na tydzień misyjny... List jest skierowany do adresatów w nim wymienionych, a nie jest przeznaczony do odczytania w kościołach.
Tzn. do kogo był on skierowany :?: Do polityków, którzy dyskutują nad ustawą o in vitro :?: A może do par, które chciałyby skorzystać z tej metody :?: Kto tam był wymieniony, jako jego adresat :?:
I dlaczego w niektórych kościołach go upubliczniono :?:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24871
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 24 paź 2010, 22:17

U mnie w parafii był czytany już dwa tygodnie temu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 paź 2010, 22:30

Wolfchen pisze:
Kleszczu pisze:U mnie w kościele czytany był zacytowany list - co mnie szczególnie nie dziwi :roll:
Jakiś szczególny kosciół, w sensie - spodziewałeś się tego po proboszczu, bo znasz jego poglądy? :>

Spodziewałem się po proboszczu, który bardziej lubi opowiadać na kazaniu o pieniądzach, politykach i cytuję "rozkazuję mężczyznom zapisanie się do chóru" niż o sprawach wiary =;
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 24 paź 2010, 22:30

rudy pisze:Tzn. do kogo był on skierowany :?:
Otrzymują:

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Marszałek Sejmu
Marszałek Senatu
Prezes Rady Ministrów
Przewodniczący Klubów Parlamentarnych
Przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia
Przewodniczący Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny
pawcio pisze:U mnie w parafii był czytany już dwa tygodnie temu.
A to ciekawe, bo list ma datę 18.10.2010, czyli ostatni poniedziałek.
JacekM pisze:
To kwestia dla prawników, językoznawców, a nie prawnie bezpłodnych facetów w sukienkach.
No ale oni przecież o tych właśnie problemach mówią.

A co do problemów prawnych - mam poważną wątpliwość, czy jakakolwiek forma sztucznego zapłodnienia jest zgodna z art. 30 konstytucji.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24871
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 24 paź 2010, 22:31

bepe pisze:A to ciekawe, bo list ma datę 18.10.2010, czyli ostatni poniedziałek.
Może jakiś podobny. Bo sporo tekstów kojarzę.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 24 paź 2010, 22:32

@bepe: Tworzenie nowego życia zamachem na godność, ech ta pokrętna logika...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ