Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

fraktal
Posty: 5474
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 27 paź 2010, 20:23

fik pisze: jak do tej pory doczekałem się jedynie jobów od motorkowego, który stwierdził, iż ma w dupie, że pasażer wyskoczył do mnie z pięściami, i ograniczył się do wręczenia mi telefonu, w którym pan z CR stwierdził, że żadnej policji nie będzie wzywać, i żebym przestał robić sceny bo jestem tylko (cytuję) jebanym kanarem.
To tylko dowodzi, że część kierowców nie lubi kanarów bardziej niż zwykłych pasażerów. Jak chciałbyś się wypowiadać na temat bezpieczeństwa pasażerów, przytocz historię siebie w roli zwykłego pasażera.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 27 paź 2010, 20:28

Ja przepraszam ale skoro kierowcy potrzebuja zamkniętych kabin aby czuć sie bezpiecznie to ja w imieniu pasażerów domagam sie panic roomow w każdym autobusie. Poczuje sie wtedy na pewno bezpieczniej :)

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 27 paź 2010, 20:43

Rosa pisze:Ja przepraszam ale skoro kierowcy potrzebuja zamkniętych kabin aby czuć sie bezpiecznie to ja w imieniu pasażerów domagam sie panic roomow w każdym autobusie. Poczuje sie wtedy na pewno bezpieczniej
Dużo wniosłeś do tematu takim populistycznym i tanim pieprzeniem, ale ok.

Zgodzę się z Fikiem, że WIELU kierowców i motorniczych ma serdecznie w dupie to, co się dzieje i generalnie chcą tylko dociągnąć do końca zmiany i iść do domu/obalić flachę/iść do domu i obalić flachę.
Ale równie wielu, jeśli nie więcej jest kierowców, którzy jednak jakoś by zareagowali. Może nie od razu wyskoczyli by z kabiny i napieprzali się z dresami, ale przynajmniej nacisnęli czerwony guziczek.

I problem rozbija się głównie o ten czerwony guziczek, bo system, w którym on działa, nie działa.
Raz miałem wątpliwą przyjemność przekonać się jak nie działa ów system. Kompletna porażka.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 27 paź 2010, 21:27

Czyli system nie działa.
Skoro nie działa to ja wole aby kierowca był w dokladnie tym samym polozeniu co pasażer bo to moze na nim wymusic jakaś reakcję. Zamniecie sie w kabinie spowoduje raczej że straci on zainteresowanie tym co się dzieje z tylu.
Oczywiście jest pelno kierowcow którzy patrzą na to co się dzieje z tylu i reaguja naprawde prawidlowo ale tym kilku co tego nie robią zabudowa kabiny by tylko pomogla w izolacji.

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 27 paź 2010, 21:32

Dzisiaj jakoś między 16, a 17 na przystanku Rzymowskiego 02 stał radiowóz SM, a panowie w nim na 504. Podjęli interwencję gdy nadjechał #8770, nie wiem co było dalej, bo wsiadłem do tramwaju, ale pewnie uciążliwy nurek.
Nawiązując do dyskusji to zauważyłem, że kierowcy w ogóle częściej wzywają pomoc, gdy z pokładu trzeba usunąć pijanego pasażera, który się zrzygał albo zwykłego "śpiocha" niż gdy na wozie jest jakaś awantura...

fraktal
Posty: 5474
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 27 paź 2010, 21:38

Rosa pisze:Skoro nie działa to ja wole aby kierowca był w dokladnie tym samym polozeniu co pasażer bo to moze na nim wymusic jakaś reakcję. Zamniecie sie w kabinie spowoduje raczej że straci on zainteresowanie tym co się dzieje z tylu.
Zazwyczaj w autobusie jest więcej pasażerów niż jeden, więc wszyscy są w takim samym położeniu i jakoś rzadko można zauważyć, aby sobie solidarnie pomagali (choćby wezwali policję), gdy jest jakaś awantura.

Awatar użytkownika
Gontar
(Rav5202)
Posty: 929
Rejestracja: 15 paź 2009, 19:42
Lokalizacja: Warszawa - Witolin

Post autor: Gontar » 27 paź 2010, 22:16

dziś mądry kiero A405 zamykał drzwi jadac. a ludzi sporo było.
przstańcie z opcją you w podpisie ;/

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 28 paź 2010, 1:34

fik pisze: PS. I nie chodzi o to, że jestem jakimś przeciwnikiem dużych kabin, czy uważam, że każdemu kierowcy należy się wpierdol - niemniej jednak uzasadnianie ich montowania bezpieczeństwem pasażerów jest czystym pierdoleniem.
Eee popatrz na to z innej strony. Np. w takim Solarisie jak przychodzi do mnie klient i mówi, że boi się jechać, bo go dresy wyzywają czy coś, to mogę go wpuścić do kabiny i wspólnie możemy zadzwonić na CR. Bez kabiny cięzko to jakoś zaaranżować, aby nie narażać jego i siebie.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 28 paź 2010, 9:33

Rav5202 pisze:dziś mądry kiero A405 zamykał drzwi jadac. a ludzi sporo było.
To się nazywa jazda bez blokad, coś czego nie lubię :-$
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 28 paź 2010, 9:34

Rav5202 pisze:dziś mądry kiero A405 zamykał drzwi jadac. a ludzi sporo było.
Pewnie dopiero, co ruszył... Nie raz i nie dwa się 'coś' takiego spotyka...

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 28 paź 2010, 10:32

Pawel_ pisze:Pewnie dopiero, co ruszył... Nie raz i nie dwa się 'coś' takiego spotyka...
Zwłaszcza w pekaesach ;)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 28 paź 2010, 10:51

Walas pisze:
Rav5202 pisze:dziś mądry kiero A405 zamykał drzwi jadac. a ludzi sporo było.
To się nazywa jazda bez blokad, coś czego nie lubię :-$
Które nie działają :-$ .
Obrazek

Pazerny złodziej

Pasażer ujął 26-letniego złodzieja damskiej torebki. Rabuś skradł ją kobiecie w tramwaju na ul. Kijowskiej.


Gdy uciekał, zgubił część zawartości. Wrócił po łupy. Wtedy pasażer, który wybiegł za nim z tramwaju, ujął go i przekazał policji.
http://www.zw.com.pl/artykul/12,528250_ ... ziej-.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 28 paź 2010, 10:59

Ciekaw jestem jak w praktyce wygląda takie ujęcie. Trzeba go jakoś ogłuszyć? Bo co zrobić żeby nie uciekł?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36144
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 28 paź 2010, 11:00

Złapać za frak i wykręcić rękę :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 28 paź 2010, 11:03

Hm i da radę przez powiedzmy 15 minut tak trzymać?

ODPOWIEDZ