Warszawiacy przesiadają się z samochodów do autobusów?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27695
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 lis 2010, 15:34

ArturS pisze:Hmm, 35 minut w weekend, czy wieczorem w dzień powszedni z Centrum na Śmigielską to tak strasznie wolno?
A w godzinach szczytu, kiedy to odbywa się znacząca większość przejazdów?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ArturS
Posty: 147
Rejestracja: 29 wrz 2010, 13:22
Lokalizacja: Ursus

Post autor: ArturS » 24 lis 2010, 15:53

fik pisze:
ArturS pisze:Hmm, 35 minut w weekend, czy wieczorem w dzień powszedni z Centrum na Śmigielską to tak strasznie wolno?
A w godzinach szczytu, kiedy to odbywa się znacząca większość przejazdów?
Załóżmy nawet że 30 minut dłużej, jednak i tak niewiele dłużej niż miałbym tę trasę przejechać tramwajem z przesiadką w 191 czy 187, które też jadą podobną trasą, czyli stoją w podobnych miejscach co 517.
Do tego skoro 187 jak i 191 też nie są punktualne, nie mam pewności czy stracę więcej czasu jadąc 517 Al. Jerozolimskimi od Centrum do Pl. Zawiszy (mówimy tylko o wspólnym odcinku), czy nawet przejeżdzając tramwajem odcinek Centrum - Pl Zawiszy lub do Wawelskiej nie będę musiał czekać tyle samo na przesiadkę (opóźnione 187 albo 191) co spedzając czas w 517..
Jednocześnie w godzinach szczytu przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich takim 517 napewno pokonam odcinek Dw. Zachodni - Berestecka szybciej niż 187 i to już będzie liczone od 5 minut w wzwyż.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 lis 2010, 18:56

Ale dlaczego uparłeś się na przesiadkę w tramwaj :?: Nie można się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że jazda z Ursusa do Centrum za pomocą układu autobus + tramwaj nie będzie szybka :> W moim przekonaniu trzeba dyskutować nad logiką podróży - logiczne jest wybranie w drodze do Śródmieścia pociągu (ile jedzie się z Ursusa - 14 minut na patelnię?), a nie jechanie do tramwaju.
nowy90 pisze:No to skoro tak bezproblemowo można ją kasowac. Tylko ci niemądrzy pasażerowie jeżdżą nią i jeżdżą.. Czy oni nie wiedzą że ta linia jest do niczego i ma byc zlikwidowana?
517 nie realizuje unikalnego połączenia, którego nie można zastąpi. W każde miejsce z trasy 517 za Ochotą jestem w stanie z Ursusa dojechać szybciej innymi środkami komunikacji niż gdybym miał wybrać autobus. Na samą Ochotę z kolei Ursus bez problemu (w relacji głównie w aleje) powinno dowozić 187 (ale naprawdę wzmocnione) oraz 191 z obecnym - bardzo dobrym - rozkładem. Czas przejazdu praktycznie byłby bez różnicy do obecnego stanu.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ArturS
Posty: 147
Rejestracja: 29 wrz 2010, 13:22
Lokalizacja: Ursus

Post autor: ArturS » 24 lis 2010, 19:24

Kleszczu, nie uparłem się na przesiadkę na tramwaj, tylko chciałem pokazać, iż wcale to 517 nie jest takie "wolne" z Centrum na Ursus jak sam pisałeś i że jest to problem tej linii. Wieczorem i w weekend jest konkurencyjne wobec pociągu z uwagi na przesiadki. I logicznie wolę jechać do i z Centrum w weekend autobusem, mając dodatowo więcej możliwości zmiany miejsca przeznaczenia w trakcie jazdy, niż jechać do pociągu, skakać po schodach na stacji, czekać na pociąg i dopiero jechać w to samo miejsce, zimą to już w ogóle.
Co do 191 to dla takiego Niedźwiadka czy Gołąbek jest to linia z nikąd donikąd. Jeżdzi często a wozi dość mało ludzi, natomiast 187 często przy Pl. Tysiąclecia jest prawie pełne (szczególnie w weekend) a jeżdzi co 20, nie wiem gdzie tu logika i kto robi o ile w ogóle jakieś pomiary..
I znów dochodzimy do kolejnej sprawy - 517 na Pradze nie ma tylu pasażerów aby było dla ZTM ok, 187 nie potrzebuje mocnej linii na Stegnach i mamy w Ursusie 1 mocną linię 191, która obsługuje jakieś pół dzielnicy i na tej linii ma się opierać komunikacja, to dopiero nie jest logiczne..

Mi się widzi tak autobus w Aleje, zakładając zamianę 517:
za 517 jakiś numer czarny: Ursus Niedźwiadek - Wojciechowskiego - Orląt Lwowskich - Warszawska - Jagiełły - Spisaka - Kompanii Kordian - Sławka - Dzieci Warszawy - Ryżowa - Popularna - Al.Jerozolimskie - Bitwy Warszawskiej - Grójecka - Al. Jerozolimskie - Pl. Trzech Krzyży. Co 10 minut, na przeguby lub wielkopojemne.
187 - Ursus Niedźwiadek - jak dawne 191 do stacji - od stacji jak obecne 187 na Torwar albo Siekierki. Co 15 minut.
191 - Regulska - po trasie - Grójecka - Szczęśliwice. Co 20 minut.
178 - podbite do 15 minut.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27695
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 lis 2010, 19:47

ArturS pisze:Wieczorem i w weekend
To, co się dzieje wieczorem i w weekend nie ma żadnego, powtarzam - żadnego - znaczenia w kontekście planowania układu komunikacyjnego.
ArturS pisze:Co do 191 to dla takiego Niedźwiadka czy Gołąbek jest to linia z nikąd donikąd. Jeżdzi często a wozi dość mało ludzi
191 jest bardzo dobrze zapełnione przez cały tydzień, nierzadko przy Beresteckiej w kierunku Włoch ledwo zabieralne.
ArturS pisze: za 517 jakiś numer czarny: Ursus Niedźwiadek - Wojciechowskiego - Orląt Lwowskich - Warszawska - Jagiełły - Spisaka - Kompanii Kordian - Sławka - Dzieci Warszawy - Ryżowa - Popularna - Al.Jerozolimskie - Bitwy Warszawskiej - Grójecka - Al. Jerozolimskie - Pl. Trzech Krzyży. Co 10 minut, na przeguby lub wielkopojemne.

191 - Regulska - po trasie - Grójecka - Szczęśliwice. Co 20 minut.
Oczywiście, pchajmy więcej autobusów w tę część Ursusa, która ma blisko do stacji, zabierajmy je zaś reszcie. :bredzisz:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 24 lis 2010, 20:08

Najbardziej przerażające jest to, że takie poglądy przeważają w radzie dzielnicy. Jak raz tam byłem jako gość, to miałem wrażenie, że w Ursusie jest tylko os. Niedźwiadek.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 lis 2010, 20:25

fik pisze: To, co się dzieje wieczorem i w weekend nie ma żadnego, powtarzam - żadnego - znaczenia w kontekście planowania układu komunikacyjnego.
Nie krzycz tak.

To nie jest do końca prawda. Sytuacja weekendowa nie powinna w żaden sposób wpływać na planowanie układu w DP w szczycie.

Natomiast jest do pomyślenia inny układ linii np. na weekend. Mało pasażerów, częsty pociąg się opłaca, autobus nie utknie w korkach - to nie każmy ludziom czekać 30 min na pociąg, dajmy im autobus co 10 minut. Wiem, tych ludzi jest o wiele mniej niż pasażerów w DP w szczycie. Ale dlaczego im nie zrobić dobrze? Zwłaszcza, że potrafią być krzykliwi...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27695
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 lis 2010, 20:31

MichalJ pisze: Natomiast jest do pomyślenia inny układ linii np. na weekend. Mało pasażerów, częsty pociąg się opłaca, autobus nie utknie w korkach - to nie każmy ludziom czekać 30 min na pociąg, dajmy im autobus co 10 minut. Wiem, tych ludzi jest o wiele mniej niż pasażerów w DP w szczycie. Ale dlaczego im nie zrobić dobrze? Zwłaszcza, że potrafią być krzykliwi...
Najpierw trzeba mieć wozy na tę linię co 10 minut, ale przyjmijmy, że to najmniejszy problem. Potem należy ludziom wytłumaczyć, dlaczego linia kursująca co 10 minut w weekendy ma kursować w porannym szczycie co minut 20, jeśli w ogóle. A koniec końców należy oszacować stopień zamieszania wynikający z istnienia dwóch odrębnych układów linii.

A tak w ogóle, to 517 już jest silniejsze z Niedźwiadka w DS niż DP.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lis 2010, 20:35

MichalJ pisze:Sytuacja weekendowa nie powinna w żaden sposób wpływać na planowanie układu w DP w szczycie.
No właśnie: nie powinna. Co było do udowodnienia.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

nowy90
Zbanowany
Posty: 220
Rejestracja: 01 paź 2010, 15:26

Post autor: nowy90 » 24 lis 2010, 20:54

517 nie realizuje unikalnego połączenia, którego nie można zastąpi. W każde miejsce z trasy 517 za Ochotą jestem w stanie z Ursusa dojechać szybciej innymi środkami komunikacji niż gdybym miał wybrać autobus. Na samą Ochotę z kolei Ursus bez problemu (w relacji głównie w aleje) powinno dowozić 187 (ale naprawdę wzmocnione) oraz 191 z obecnym - bardzo dobrym - rozkładem. Czas przejazdu praktycznie byłby bez różnicy do obecnego stanu
Nie wiem czy dobrze rozumiem, sugerujesz że linia która stoi na światłach pod estakadą i ta która jedzie górą mają zbliżony czas jazdy. Proponuje Ci żebyś ten punkt widzenia przekazał tym którzy na DWZ czekają SPECJALNIE na 517, przepuszczając inne linie. Powiedz im że ten korek który zaczyna się koło przystanku w stronę Ursusa to normalna rzecz i muszą się do niego przyzwyczaic bo niedlugo Ty i Tobie podobni zlikwidują jedyną linie która go omija i jak im się nie podoba niech jeżdżą samochodem to mogą estakadę sobie wybrac. Tylko temat pod krórym piszemy te posty jakos tu nie pasuje...

[ Dodano: |24 Lis 2010|, 2010 20:55 ]
517 nie realizuje unikalnego połączenia, którego nie można zastąpi. W każde miejsce z trasy 517 za Ochotą jestem w stanie z Ursusa dojechać szybciej innymi środkami komunikacji niż gdybym miał wybrać autobus. Na samą Ochotę z kolei Ursus bez problemu (w relacji głównie w aleje) powinno dowozić 187 (ale naprawdę wzmocnione) oraz 191 z obecnym - bardzo dobrym - rozkładem. Czas przejazdu praktycznie byłby bez różnicy do obecnego stanu
Nie wiem czy dobrze rozumiem, sugerujesz że linia która stoi na światłach pod estakadą i ta która jedzie górą mają zbliżony czas jazdy. Proponuje Ci żebyś ten punkt widzenia przekazał tym którzy na DWZ czekają SPECJALNIE na 517, przepuszczając inne linie. Powiedz im że ten korek który zaczyna się koło przystanku w stronę Ursusa to normalna rzecz i muszą się do niego przyzwyczaic bo niedlugo Ty i Tobie podobni zlikwidują jedyną linie która go omija i jak im się nie podoba niech jeżdżą samochodem to mogą estakadę sobie wybrac. Tylko temat pod krórym piszemy te posty jakos tu nie pasuje...

[ Dodano: |24 Lis 2010|, 2010 20:56 ]
517 nie realizuje unikalnego połączenia, którego nie można zastąpi. W każde miejsce z trasy 517 za Ochotą jestem w stanie z Ursusa dojechać szybciej innymi środkami komunikacji niż gdybym miał wybrać autobus. Na samą Ochotę z kolei Ursus bez problemu (w relacji głównie w aleje) powinno dowozić 187 (ale naprawdę wzmocnione) oraz 191 z obecnym - bardzo dobrym - rozkładem. Czas przejazdu praktycznie byłby bez różnicy do obecnego stanu
Nie wiem czy dobrze rozumiem, sugerujesz że linia która stoi na światłach pod estakadą i ta która jedzie górą mają zbliżony czas jazdy. Proponuje Ci żebyś ten punkt widzenia przekazał tym którzy na DWZ czekają SPECJALNIE na 517, przepuszczając inne linie. Powiedz im że ten korek który zaczyna się koło przystanku w stronę Ursusa to normalna rzecz i muszą się do niego przyzwyczaic bo niedlugo Ty i Tobie podobni zlikwidują jedyną linie która go omija i jak im się nie podoba niech jeżdżą samochodem to mogą estakadę sobie wybrac. Tylko temat pod krórym piszemy te posty jakos tu nie pasuje...

[ Dodano: |24 Lis 2010|, 2010 20:58 ]
Nie wiem czy dobrze rozumiem, sugerujesz że linia która stoi na światłach pod estakadą i ta która jedzie górą mają zbliżony czas jazdy. Proponuje Ci żebyś ten punkt widzenia przekazał tym którzy na DWZ czekają SPECJALNIE na 517, przepuszczając inne linie. Powiedz im że ten korek który zaczyna się koło przystanku w stronę Ursusa to normalna rzecz i muszą się do niego przyzwyczaic bo niedlugo Ty i Tobie podobni zlikwidują jedyną linie która go omija i jak im się nie podoba niech jeżdżą samochodem to mogą estakadę sobie wybrac. Tylko temat pod którym piszemy te posty jakos tu nie pasuje...

[ Dodano: |24 Lis 2010|, 2010 21:00 ]
cos pop...i teraz odkrecic nie moge...

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 lis 2010, 21:11

Tylko, że korek nie jest związany ze światłami przy RZS :roll: (tzn. jest ale nie uderza on w osoby chcące jechać w kierunku Ursusa tak jak w te, które jadą na Wolę)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

nowy90
Zbanowany
Posty: 220
Rejestracja: 01 paź 2010, 15:26

Post autor: nowy90 » 24 lis 2010, 21:22

Jak chcesz przekonac kogokolwiek do przejścia na autobus jeśli likwidujesz jedyne połączenie omijające korek? Nawet jeśli uważasz że korek jest mały to robi wrazenie, a nic nie wkurza bardziej jak jedziesz autobusem w korku, a górą swobodnie śmigają samochody. Masz jakiś argument żeby kogoś takiego przekonac do jechania komunikacją? Czy szybkośc nie jest przypadkiem wazną składową właściwego funkcjonowania układu komunikacyjnego?

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 lis 2010, 21:31

nowy90 pisze:Jak chcesz przekonac kogokolwiek do przejścia na autobus jeśli likwidujesz jedyne połączenie omijające korek? Nawet jeśli uważasz że korek jest mały to robi wrazenie, a nic nie wkurza bardziej jak jedziesz autobusem w korku, a górą swobodnie śmigają samochody. Masz jakiś argument żeby kogoś takiego przekonac do jechania komunikacją? Czy szybkośc nie jest przypadkiem wazną składową właściwego funkcjonowania układu komunikacyjnego?
Uczepiłeś się te korka jak rzep :p

Po pierwsze - z Zachodniego do Ursusa wybrałbym pociąg (bo najszybciej). Po drugie - w korku stoi i 517 i 187. W miejscu, w którym ani jedno ani drugie już w tym korku nie stoją (bo z niego wyjechały!) zaczyna się wiadukt (w praktyce najczęściej jest nieco inaczej). Szybkość jest ważną składową tylko, że niestety przejazd przez wiadukt nie przekłada się na szybkość całej podróży.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 24 lis 2010, 21:34

Kleszczu pisze: :shock:
Chyba nigdy nie stałem/nie widziałem korka na wiaduktach nad RZS. Korek w tym rejonie jest na pasach prowadzących w kierunku skrętu do tuneli (od strony TŁ)
dokładnie, ja nie wiem jak ten Bastian patrzy albo kiedy bywa :P
korek jest tez od strony Ursusa, własnie na przejeździe dołem a wiadukty raczej zawsze czyściutkie
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 24 lis 2010, 21:36

mariow pisze:
Kleszczu pisze: :shock:
Chyba nigdy nie stałem/nie widziałem korka na wiaduktach nad RZS. Korek w tym rejonie jest na pasach prowadzących w kierunku skrętu do tuneli (od strony TŁ)
dokładnie, ja nie wiem jak ten Bastian patrzy albo kiedy bywa :P
korek jest tez od strony Ursusa, własnie na przejeździe dołem a wiadukty raczej zawsze czyściutkie
Bo tunel jest za niski :p Korek jest zasadniczo na pasie prowadzącym do skrętu w lewo na RZS... Prawy, którym jedzie 191 i inne linie jest zazwyczaj czysty (pomijając jakieś ekstremalne przypadki).
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ