MAN Lion's 2010
Mamy już 50 manów. W przyszłym tygodniu kolejne 10. Do końca listopada kolejna 10.
Solarki to samo mamy 30 sztuk do końca przyszłego tygodnia kolejne 7 a w ostatnim tygodniu listopada ostatnia 5.
EDIT: Zlikwidowana część posta OT
Solarki to samo mamy 30 sztuk do końca przyszłego tygodnia kolejne 7 a w ostatnim tygodniu listopada ostatnia 5.
EDIT: Zlikwidowana część posta OT
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
No i właśnie głównie przez nie kierowcy ich nienawidzą. W rozmowie, w dniu wczorajszym dwóch kierowców, jasno wynikało, iż przez te 'czujki' mają większe opóźnienia niż na Solarisach, starych MANach...Walas pisze:Najgorsze w nich są te fotokomórki. Na takim 190 to jak widzę nowego MANa to zawsze za nim jest stado 2-3 następne brygady
Kto je chwali? Napewno nie kierowcy z R-4 bo połowa jak zobaczyła Kabiny i fotokomórki co się wcześniej na nie zapisali, to szybko zrezygnowali.?Pawel_ pisze:O to, że kierowcy nie chcą jeździć nowymi MANami, którzy inni ludzie - nie wiem dlaczego - tak je chwalą...
Chwalą te Man-y miłośnicy co nie jeżdżą nimi po 10h dziennie chociaż są i tacy.
Ja osobiście nie chciał bym mieć takiego. Badziewia na stanie za przeproszeniem gdzię nie ma miejsce się podrapać po czole...
A czy w MZA kierowcy mają jakiś wpływ na wyposażenie ich, było nie było, miejsca pracy? Czy jest jakiś oblig, żeby przed rozpisaniem warunków przetargu pokazać prototyp, czy chociażby wysłuchać, na co jest najwięcej skarg przy uzytkowanych modelach i wyeliminować to? Bo za pasażerami to przynajmniej gazety się ujmą i w końcu po prau latach uda się pozamawiać np. wozy z oknami a nie lufcikami. A kierowcy? Czy zz mają wystarczającą siłę przebicia?
Popatrz, jaka franca!
Było to już. MZA chciało zamówić MANy z dużymi kabinami, takimi jak kierowcy lubią, ale MAN dostarczył małe kabiny z powodów bezpieczeństwa. A te fotokomórki to powinni zakleić, tak jak w innych wozach.drapka pisze:A czy w MZA kierowcy mają jakiś wpływ na wyposażenie ich, było nie było, miejsca pracy? Czy jest jakiś oblig, żeby przed rozpisaniem warunków przetargu pokazać prototyp, czy chociażby wysłuchać, na co jest najwięcej skarg przy uzytkowanych modelach i wyeliminować to? Bo za pasażerami to przynajmniej gazety się ujmą i w końcu po prau latach uda się pozamawiać np. wozy z oknami a nie lufcikami. A kierowcy? Czy zz mają wystarczającą siłę przebicia?
Kierowcy nie mają raczej na to wpływu. Ale jak Mza bawi się w przyklejanie cyferek i zmienianie loga to powinni zamawiać też Autobusy z dużą Kabiną solarisy mają dużą to dlaczego i Man nie może jej mieć? Zawsze duża kabina to jakiś komfort dla kierowcy. tak samo jak te czujniki zamykania drzwi po co to potrzebne? jak i tak każdy kierowca trzyma dłużej przyciski żeby one nie działały to jaki w tym sens?. Albo się robi czujniki bez możliwości wyłączenia albo ich się nie robi wgl.drapka pisze:A czy w MZA kierowcy mają jakiś wpływ na wyposażenie ich, było nie było, miejsca pracy? Czy jest jakiś oblig, żeby przed rozpisaniem warunków przetargu pokazać prototyp, czy chociażby wysłuchać, na co jest najwięcej skarg przy uzytkowanych modelach i wyeliminować to? Bo za pasażerami to przynajmniej gazety się ujmą i w końcu po prau latach uda się pozamawiać np. wozy z oknami a nie lufcikami. A kierowcy? Czy zz mają wystarczającą siłę przebicia?
[ Dodano: |25 Lis 2010|, 2010 12:58 ]
Małe Kabiny mają zapewnić bezpieczeństwo?fraktal pisze:Było to już. MZA chciało zamówić MANy z dużymi kabinami, takimi jak kierowcy lubią, ale MAN dostarczył małe kabiny z powodów bezpieczeństwa. A te fotokomórki to powinni zakleić, tak jak w innych wozach.drapka pisze:A czy w MZA kierowcy mają jakiś wpływ na wyposażenie ich, było nie było, miejsca pracy? Czy jest jakiś oblig, żeby przed rozpisaniem warunków przetargu pokazać prototyp, czy chociażby wysłuchać, na co jest najwięcej skarg przy uzytkowanych modelach i wyeliminować to? Bo za pasażerami to przynajmniej gazety się ujmą i w końcu po prau latach uda się pozamawiać np. wozy z oknami a nie lufcikami. A kierowcy? Czy zz mają wystarczającą siłę przebicia?