Tramwaj - przyszłość czy relikt?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Że co proszę? Że dwa tunele po 10,5 m szerokości każdy będą tańsze, niż jeden o szerokości 7 metrów?!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie wiem, to tylko taka myśl moja: tunel drogowy pokryty asfaltem jest chyba N razy tańszy niż z torowiskiem?
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No ale niby czemu? Naciski tramwajowe to max 100kN/oś, drogowe to 115kN i to w dowolnym miejscu pasa ruchu, a nie ściśle okreslonym (na szyny)...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Fakt, ale w Karslruhe mieli do czynienia z bezprecedensowym wzrotem frekwencji w tramwajach. No i mają je długaśne, a przy długości wozów > 45 metrów tunele poprawiają przepustowość - w warunkach warszawskich efekt byłby odwrotny ((ograniczenie częstotliwości do 90 sekund), przy tramwajach 45-metrowych wychodzi mniej więcej na zero (jeśli o podaż miejsc chodzi).Bastian pisze:A niektóre - jak Karlsruhe - jeszcze się spieszą, by się załapać
Chociaż muszę powiedzieć, że - w kontekście planowanego tunelu tramwajowego pod Dworcem Zachodnim - poważnie się zastanawiam, czy przynajmniej linia Zachodni - Wilanów nie powinna być obsługiwana składami 45-metrowymi z obsługą pojedynczą przystanków i węzłowymi przystankami 90-metrowymi. Tylko taki peron powinien mieć szerokość 5-6 metrów, żeby się ludzie nie pozabijali idąc do drugiego składu i gdzie to zmieścić np. na Rakowieckiej przy Polu Mokotowskim?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale wtedy takie ewentualne "potworki" mogłyby sobie bez problemu jeździć, nie blokując tego "ważniejszego" ruchu, gdyż przepustowość nie jest ograniczona przez inny ruch naziemny. Poza tym nie uważasz, ze patologią jest jeśli chcesz przejechać ok. 2 km w mieście, musisz się 2-3 razy przesiąść? Wrzucanie wszystkiego do jednej magistrali właśnie nam się odbija czkawką...Glonojad pisze: Nie zgadzam się - chowanie tramwajów po to, by ułatwić wydziwianie trasami i tworzenie potworków co 15 czy 20 minut poza szczytem to by dopiero była patologia.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Trzy przesiadki to gruba przesada, ale też nie chce mi się w to wierzyć. Na 2 kilometrach zazwyczaj jednak wystarczy jedna przesiadka, czasem dwie.piotram pisze:Poza tym nie uważasz, ze patologią jest jeśli chcesz przejechać ok. 2 km w mieście, musisz się 2-3 razy przesiąść?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
ale jeździłyby właśnie kosztem tego większego ruchu (koszty i systemy sterowania ruchem). Nie wydaje mi się, żeby jazda na widoczność w tunelu jeden za drugim była dopuszczona.piotram pisze:Ale wtedy takie ewentualne "potworki" mogłyby sobie bez problemu jeździć, nie blokując tego "ważniejszego" ruchu
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Pardon, miałem na mysli własnie 2-3 środki komunikacji. Wystarczy, że jeden z nich kursuje co 20 i masz odpowiedź, dlaczego ludzie wolą jechac samochodem...Bastian pisze:Trzy przesiadki to gruba przesada, ale też nie chce mi się w to wierzyć. Na 2 kilometrach zazwyczaj jednak wystarczy jedna przesiadka, czasem dwie.piotram pisze:Poza tym nie uważasz, ze patologią jest jeśli chcesz przejechać ok. 2 km w mieście, musisz się 2-3 razy przesiąść?
[ Dodano: |1 Gru 2010|, 2010 23:11 ]
Parametry jazdy tramwaju są znacznie lepsze niż metra, więc nie wydaje mi się, że sygnalizacja odcinkowa jakoś strasznie by to spowolniła.MeWa pisze:ale jeździłyby właśnie kosztem tego większego ruchu (koszty i systemy sterowania ruchem). Nie wydaje mi się, żeby jazda na widoczność w tunelu jeden za drugim była dopuszczona.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo w ogóle nie powinno być takich dziadostw, chyba że gdzieś na luźno zabudowanych peryferiach. Ale jedyną drogą jest kasacja dziwadeł, nigdy nie będzie kasy i taboru tyle, by wszystkie linie kursowały co 10 minut...piotram pisze:Wystarczy, że jeden z nich kursuje co 20 i masz odpowiedź, dlaczego ludzie wolą jechac samochodem...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
no nie wiem, Kraków nie nastraja optymizmemParametry jazdy tramwaju są znacznie lepsze niż metra, więc nie wydaje mi się, że sygnalizacja odcinkowa jakoś strasznie by to spowolniła.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
nawet jeśli, to widać, jak wyszedł na tym Kraków...piotram pisze:W Krakowie to nawet dowalili 30 km/h. Ale to Polska, może nawet właściwych przepisów do tego nie ma, mam nadzieję że da się to jakos porządnie zrobić.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Najlepsza jest nazwa: "krakowski szybki tramwaj"piotram pisze:W Krakowie to nawet dowalili 30 km/h.