Nie przeszkodziło to odśnieżyć przystanek stary - skasowany. Zarówno wczoraj jak i dzisiaj! Ale już dzisiaj odśnieżano też ten nowy. Niestety, może to wynik właśnie tego odśnieżenia, niektórzy kierowcy obsługiwali dzisiaj stary przystanek i nieobsługiwali nowego. I to nawet grodziskie scanie na 179 też. Gdzieś informacja nie została przekazana.drapka pisze:Bo się śnieg przypałętał.chester pisze:Chcieli dobrze, wyszło dziwacznie. Nowy przystanek kompletnie nieodśnieżony, a kierowcy niepoinformowani - zatrzymywali się jak jeden mąż na starym, po czym potem znów na nowym.
Co w dzielnicy Ursynów piszczy
Moderator: Wiliam
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Z kolei to co teraz zostało zlikwidowane to stan z wczesnych lat osiemdziesiątych, kiedy przystanek był przed skrzyżowaniem. Przy czym wówczas nie było żadnego przystanku pomiędzy Cynamonową i Dereniową. Oj wędruje sobie ta Polinezyjskarubeus pisze:
2) Przystanek POLINEZYJSKA 04 zlokalizowany na ul. Indiry Gandhi w kierunku stacji metra IMIELIN zostaje przeniesiony sprzed skrzyżowania z ul. Cynamonową za to skrzyżowanie i zostaje uruchomiony dodatkowo na trasach linii 136, 192, 306 i 715 (jako stały)[/i]
Wreszcie chciałoby się rzec. O ile mnie pamięć nie myli, jest to powrót do stanu z lat 90-tych, kiedy przystanek był właśnie za skrzyżowaniem.
Tia, a tam, gdzie teraz jest Metro Imielin był objazd. A to, co jechało Cynamonową, stawało tam, gdzie teraz jest postój TAXI
Potem to wszystko zebrano do kupy i przeniesiono na Gandhi. A kiedy cofnięto to w stronę Teligi? Czy przy uruchomieniu metra i zespołu metro Imielin? Nie pamiętam... Ale wtedy zlikwidowano tam praktycznie relację skrętną (tę po protezie w postaci 306 przywróconą w postaci 192), a reszta, poza 513, dla którego to i tak nie miało większego znaczenia) jechała prosto Cynamonową lub prosto Gandhi (jeśli nic mi nie wypadło z pamięci). Dopiero uruchomienie 179 spowodowało, że brak przystanku w obecnym miejscu stał się odczuwalny. Niedługo z 10 lat będzie 
Popatrz, jaka franca!
No i jeszcze nazwa. "Targowisko Na Skraju" to było, ale już nie wiem, czy od początku jako targowisko, czy tylko ileś lat. Nawet jakoś w oko mi zmiana nie wpadła.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A nie było najpierw OS. NA SKRAJU? Czy może przy Rosoła? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ono wciąż w pewnej formule istnieje - obok tego nieszczęsnego "fortepianu", za multikinem. Polecam świetne pierogi hand-made prefabrykowane do dorobienia w domu.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Oj tak, było coś takiego, faktycznie. To może targowisko później powstało. Nie bardzo pamiętam, kiedy wprowadzono nazwy przystanków na tabliczki i korale.Bastian pisze:A nie było najpierw OS. NA SKRAJU? Czy może przy Rosoła?
[ Dodano: |2 Gru 2010|, 2010 13:12 ]
O, to było tak:
Os. Na Skraju to obecnie Teligi, a b.Targowisko na Skraju to wtedy Indiry Gandhi. To ciekawe, bo w sumie jakby tak podliczyć te lata, to nazwa "Targowisko..." więcej czasu istniała wtedy, kiedy targowisko było cofnięte za rozgrzebaną budowę "fortepianu" niż kiedy rzeczywiście znajdowało się przy samym skrzyzowaniu.
A swoją drogą to sytuacja wymagała jednak uporządkowania, chociażby ze względu na ten Imielin w miejscu Miklaszewskiego. Chociaż na dobrą sprawę ja bym chyba zrobił "Dereniowa-kościół", bo na Ursynowie nic mi się tak nie miesza, jak zespoły Warchałowskiego, Miklaszewskiego i Malinowskiego, zwłaszcza, ze w okolicy mamy też ulicę Wasilkowskiego, więc jakoś nigdy nie wiem, co gdzie leży
Tu jest wszystko czarno na żółtym:
http://www.trasbus.com/starerozklady/40 ... skiego.jpg
Ulotka jest z 1996 roku
[ Dodano: |2 Gru 2010|, 2010 13:14 ]
No tak, ale w porównaniu z dawnym ma się na moje oko mniej wiecej tak, jak Jeziorko Imierlińskie, które trzeba było zastapić Makolągwą.chester pisze:Ono wciąż w pewnej formule istnieje
A te pierogi to w którym miejscu?
Popatrz, jaka franca!
Na początku jak wprowadzono nazwy przystanków był to zespół przystankowy INDIRI GANDHI. Potem powstało spore targowisko (na miejscu fortepianu) i po jakimś czasie zmieniono nazwę na TARGOWISKO NA SKRAJU. Na szczęście wrócono po rozum do głowy i zlikwidowano to nazwę na rzecz POLINEZYJSKIEJ.
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W zasadzie INDIRY, ale gdzieś, nie pamiętam gdzie, było to źle pisane.span pisze:INDIRI GANDHI
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Fakt, że te nazwy po kolei potrafią się pomieszaćdrapka pisze:bo na Ursynowie nic mi się tak nie miesza, jak zespoły Warchałowskiego, Miklaszewskiego i Malinowskiego, zwłaszcza, ze w okolicy mamy też ulicę Wasilkowskiego, więc jakoś nigdy nie wiem, co gdzie leży
Żona je kupuje, nie ja, to takie stanowisko-kiosk tylko z takimi prefabrykatami, ale robione dosłownie na godziny przed sprzedażą.A te pierogi to w którym miejscu?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Ja ciekaw jestem czy na nowym przystanku pojawi się coś poza słupem. Bo ławeczki nie zaobserwowałem, jak jechałem w przeciwnym kierunku, ale mogła się pod śniegiem skryć.chester pisze:Nie przeszkodziło to odśnieżyć przystanek stary - skasowany. Zarówno wczoraj jak i dzisiaj! Ale już dzisiaj odśnieżano też ten nowy. Niestety, może to wynik właśnie tego odśnieżenia, niektórzy kierowcy obsługiwali dzisiaj stary przystanek i nieobsługiwali nowego. I to nawet grodziskie scanie na 179 też. Gdzieś informacja nie została przekazana.drapka pisze: Bo się śnieg przypałętał.
Raczej nie zaobserwowano. Jestem codziennym gościem tego skrzyżowania, po odprowadzeniu dziecka do przedszkola na Teligi. Odśnieżenie wciąż budzi zastrzeżenia (chociaż fakt, że to pługi robią dużo kreciej roboty przystankowej).rubeus pisze:Ja ciekaw jestem czy na nowym przystanku pojawi się coś poza słupem. Bo ławeczki nie zaobserwowałem, jak jechałem w przeciwnym kierunku, ale mogła się pod śniegiem skryć.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Ależ przystanku nie przenosi się tak z dnia na dzieńrubeus pisze:Ja ciekaw jestem czy na nowym przystanku pojawi się coś poza słupem
Niestety. Gorzej, że robią ją czasem i kierowcy autobusów, gdy podjeżdżają jako drudzy na przystanek, gdzie odśniezony jest tylko mały kawałek, otwierają drzwi i pasażerom pozostaje skakać w zaspę.chester pisze:fakt, że to pługi robią dużo kreciej roboty przystankowej
Popatrz, jaka franca!