Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 05 gru 2010, 22:59

Obrazek

Pociąg się spóźnił, bo... nie dojechał kierownik

Pasażerów Kolei Mazowieckich podczas ataku zimy spotykają coraz bardziej zaskakujące sytuacje. Wypełniony podróżnymi skład do Siedlec długo nie mógł wyruszyć z Dworca Zachodniego, bo nie dojechał ...kierownik pociągu.


Pani Hanna wracała z pracy do Mińska Maz. Na peronie ogromny tłum czekał na pociąg odjeżdżający o godz. 15.52. Podstawiono go dopiero o godz. 16.20. - Po kolejnym kwadransie maszynista ogłosił, że nie wiadomo, o której odjedziemy, bo nie mamy kierownika pociągu - opowiada nasza czytelniczka. Okazało się, że kierownik dopiero jedzie innym składem z Siedlec. - Tamten się spóźniał, a nasz musiał czekać - dodaje pani Hanna. Wcześniej pojawił się inny pociąg w jej kierunku i ludzie postanowili się przesiąść. Ścisk był tak duży, że na Ochocie ani w Śródmieściu nie zmieścił się już żaden pasażer.

- Nie da się ruszyć bez kierownika pociągu - stwierdza Katarzyna Łukasik z biura prasowego Kolei Mazowieckich. - Jego zadaniem jest m.in. dawanie sygnału do odjazdu, gdy wszyscy wsiądą. Tu chodzi o bezpieczeństwo podróżnych - dodaje. Czy w tym przypadku nie dało się jednak znaleźć zastępstwa? Na to pytanie nie dostaliśmy odpowiedzi w Kolejach Mazowieckich. Przewoźnik miał dopiero zbadać czwartkowe wydarzenie.

Bez kierowników pociągu od dłuższego czasu jeździ Warszawska Kolej Dojazdowa. - Oni mają jednak znaczne krótsze pociągi. Maszynista widzi w lusterku, czy wszyscy wsiedli - mówi Leszek Walczak, szef Szybkiej Kolei Miejskich. Twierdzi, że pociągi określonego przewoźnika mogą jeździć bez tej obsługi, jeśli zgodzi się na to Urząd Transportu Kolejowego. - Kierownik pociągu nie tylko daje sygnał do odjazdu, ale także sprawdza system hamulcowy. U nas dodatkowo sprzedaje bilety i pomaga niepełnosprawnym. Teoretycznie w nowoczesnych pociągach wszystkie te czynności można wykonywać automatycznie dzięki odpowiedniemu wyposażeniu. Przy długich składach pozostaje jednak problem bezpiecznego zamykania drzwi. Na zakrzywionych peronach maszynista nie będzie wszystkiego dobrze widział. Na razie chcemy, żeby w elfach, które będą kursować na lotnisko, jeździła jedna osoba zamiast dwóch - dodaje Leszek Walczak.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... ownik.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

kr135
Posty: 7
Rejestracja: 30 lis 2010, 8:36

Post autor: kr135 » 06 gru 2010, 9:11

dziś ogólnie wszystko chyba jeździ lepiej lub gorzej
Na linii otwockiej w kilku miejscach pociągi się wloką 15 km / h więc opóźnienie na Śródmieściu jest ok +30 / a tak z ciekawości czemu tak wolno jeżdżą skoro na tych odcinkach nie ma rozjazdów tylko proste tory ?? /

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 06 gru 2010, 9:55

Pewnie SBL padło...

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 06 gru 2010, 10:01

Na otwockiej na pewno padła blokada, a konkretnie odstęp przed Międzylesiem i tam się jedzie 20km/h. A że SBL lubi sobie paść, to mogło się to zdarzyć i na innych odcinkach. Zgodnie z przepisami jak maszynista widzi czerwone swiatło na SBL, to ma prawo jechać dalej, ale musi się zatrzymac i jechać tylko 20km/h (lub wolniej, z prędkością która zagwarantuje zatrzymanie pociągu).

Dziś jeszcze jeden Sochaczew-Pilawa (lub Otwock) nie wyjechał z Socho (AKMki...) a inne sochaczewskie AKMki z Mińska do Sochaczewa też nie do końca szły, znaczy druga jednostka nie szła w ogóle :)
SKMki poopóźniane, chyba poodwoływane. Ale ogólnie da się jechać i to całkiem sprawnie.

Awatar użytkownika
moonwalker
Posty: 354
Rejestracja: 18 sty 2010, 17:06
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Post autor: moonwalker » 06 gru 2010, 11:15

przewoz pisze:Zgodnie z przepisami jak maszynista widzi czerwone swiatło na SBL, to ma prawo jechać dalej, ale musi się zatrzymac i jechać tylko 20km/h (lub wolniej, z prędkością która zagwarantuje zatrzymanie pociągu).
Taki proceder stosowany był m.in. w piątek na średnicy w godzinach wieczornych, gdy w stronę zachodnią utworzył się niezły korek, to pociągi jeździły właśnie "na widoczność".

Awatar użytkownika
29 Ikarusów
Posty: 172
Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
Lokalizacja: inąd

Post autor: 29 Ikarusów » 06 gru 2010, 12:37

Dzisiaj w Ząbkach zaniemogły pociągi na linii do Warszawy Wileńskiej. Według relacji pasażera:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,97,11955 ... _PKP_.html
były to w sumie aż cztery jednostki. W pierwszym był dodatkowo straszny ścisk, duszno, ktoś stracił przytomność. Istny sajgon :-? Ktoś wie coś więcej?

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 06 gru 2010, 17:31

Żyrardów-Mińsk o 15:28 na Śródmieściu
Jak to jest że pierwsza informacja o opóźnieniu pojawia się tuż przed odjazdem pociągu, a potem tylko się to opóźnienie stopniowo powiększa i powiększa, aż się wszyscy zabrali dwoma innymi pociągami (w tym ze Skierniewic)? Na Zachodniej stał?

ps. wszyscy to za dużo powiedziane, bo jak ktoś chciał ze Wschodniej do np. Kotunia to zabrał się dopiero po 17.

kamil
Posty: 75
Rejestracja: 23 sty 2009, 20:39

Post autor: kamil » 06 gru 2010, 19:01

29 Ikarusów pisze: W pierwszym był dodatkowo straszny ścisk, duszno, ktoś stracił przytomność. Istny sajgon :-? Ktoś wie coś więcej?
Pociąg do Warszawy Zachodniej złożony z 1 EN57 zepsuł się w okolicy p.o Kobyłka (coś po 6 godzinie)Ja jechałem po 7 z Tłuszcza.Zepsuty pociąg był pchany na stację Warszawa Wileńska przez pociąg który był za nim.Zrobił się zator,stałem ponad godzinę bez żadnej informacji co się dzieje.Dodatkowo gdy mój pociąg w końcu doturlał się na Wileński ludzie chcieli wysiąść,ale w pierwszej jednostce,działały tylko 2 pary drzwi.A raczej otwarte były tylko połówki w 2 parach :neutral: Ludzie kopali w drzwi aby się otworzyły ,ale to nic nie dało.

Ogólnie KM nie popisuje się ostatnio.Ciągłe opóźnienia,niedziałające drzwi i oświetlenie,tłok i totalny syf.Jeżeli w najbliższym czasie nie przybędzie nowego taboru to daleko nie zajedziemy...a ja jestem ciekawy co jutro zafunduje mi KM :-k

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 06 gru 2010, 19:18

Niedziałające oświetlenie to z reguły wyłączone świetlówki przez pasażerów... ale reszta faktycznie nie do opanowania. Po południu odwołany jeden do Góry Kalwarii i jeden z Deblina. reszta w większości planowa, choć do Radomia i Skierniewic czasem po godzinie w plecy i niestety często skrócone składy bo jednostki padają jak muchy. Na Łuków 88147 AKMek zabrakło. Jedzie opóźniony o ponad 40 minut na zwykłych, z czego jedna nie do końca sprawna, więc nawet 80km/h ciężko jest mu złapać. Tak więc jutro rano przyspieszony z Łukowa będzie też opóźniony.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 07 gru 2010, 0:37

Z powodu awarii rozjazdów na zachodnim na średnicy utworzyła się kolejka pociągów. SKM z Rembertowa o 10:16 zatrzymywała się po drodze dwa razy, do wschodniej jechała 30 min. Kierownik przeszedł się po składzie i poinformował, że "przed nami stoją pociągi i nie wiadomo kiedy ruszymy". Ciekawe dla czego nie ogłosił tego przez głośniki (19WE).
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 07 gru 2010, 17:43

Korek ogólnorozwojowy od wschodniej do zachodniej. Opóźnienia zwykle do 20 minut,ale na przykład Radom z 16.56 ma już godzinę w plecy. W drugą stronę podobnie. Na przykład Siedlce z 17 mają 30 minut w plecy (minimum). Ogólnie coś tam jeździ ale trochę wolno.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 gru 2010, 19:09

Drugie metro, tak? :mur:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 07 gru 2010, 22:51

W sumie największe przestoje były chyba na Wschodnim. Potem od Powiśla była jazda na widoczność, ale płynna, a potem już OK... Ogólnie zamiast 10 minut jechało się 15 i zamiast nie czekać na wschodnim więcej jak 4 minuty, czekało się z 5 na odjazd. Tak to wyglądało. Nie wiem ile wspólnego z tym miał fakt, że przez jakiś czas po podmiejskich jeździły dalekobieżne (tak piszą na stronie KM).

[ Dodano: |8 Gru 2010|, 2010 07:53 ]
Zobaczyłem rano te dodatkowe centymetry śniegu i od razu mam złe myśli. Na razie większych przestojów u mnie nie ma i opóźnienia minimalne. Ale 8928 przyjechał na jednym er75. Gdzieś po drodze z obiegu go wypadł jeden:) albo to pochodna przeglądów, choć wydaje mi się że już ukończyli. Zobaczymy co będzie w Warszawie.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 08 gru 2010, 16:03

15.50 na śródmieściu zastałem komunikat, że ruch pociągów w kierunku wschodnim jest chwilowo wstrzymany. Wyświetlone Działdowo z 15.46. Wcześniej też skumulowana zła kolejność. Mrozy 1 EZT, Mińsk 2 EZT i Miłosna 19we... na zachód jeżdżą w miarę normalnie. Na sygnalizatorze nr 15 dyskoteka :)

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 08 gru 2010, 17:32

Tja wlasnie mi zapowiedzieli że skm do pruszkowa przybędzie z opóźnieniem 50 min
PURA VIDA!

ODPOWIEDZ