Forum funkcjonuje już pod stałą domeną wawkom.waw.pl. Nadal mogą występować krótkotrwałe przerwy w dostępie. Przepraszamy za utrudnienia.
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
O pociÄ gach KM do Ĺukowa
Moderator: JacekM
8917.
W ogóle nie zwracasz uwagi na to że PR mógłby tych połączeń zrobić więcej mając wolny tabor i szopę w Łukowie.
Pisząc o bezpośrednich z kolei wcale nie bierzesz pod uwagę ludzi z Siedlec i innych części Mazowsza, którzy musieliby na to oddać część taboru, bo do Łukowa zaczęłyby jeździć pociągi po 2 jednostki (zupełnie niepotrzebnie).
Co do Łukowianki. Jeśli już ma jeździć do Łukowa to nie powinna się zatrzymywać na każdym przystanku. Masa jaką trzeba wyhamować i rozpędzić jest jak na polskie warunki rekordowa. Powinien być rano przed nią, a popołudniu za nią osobowy, choćby szynobus. A i Łuków by zyskał sporo czasu.
Może gdyby Lubelskie załatwiło Kolejom Mazowieckim tę szopę w Łukowie, to byłaby trochę inna rozmowa. Nocna obsługa pociągów z linii Warszawa-Łuków i Warszawa-Dęblin (także podesłanych z Mińska czy Otwocka) bardzo by się przydała. Połączenia co godzinę i częściej wynikałyby same z siebie.
W ogóle nie zwracasz uwagi na to że PR mógłby tych połączeń zrobić więcej mając wolny tabor i szopę w Łukowie.
Pisząc o bezpośrednich z kolei wcale nie bierzesz pod uwagę ludzi z Siedlec i innych części Mazowsza, którzy musieliby na to oddać część taboru, bo do Łukowa zaczęłyby jeździć pociągi po 2 jednostki (zupełnie niepotrzebnie).
Co do Łukowianki. Jeśli już ma jeździć do Łukowa to nie powinna się zatrzymywać na każdym przystanku. Masa jaką trzeba wyhamować i rozpędzić jest jak na polskie warunki rekordowa. Powinien być rano przed nią, a popołudniu za nią osobowy, choćby szynobus. A i Łuków by zyskał sporo czasu.
Może gdyby Lubelskie załatwiło Kolejom Mazowieckim tę szopę w Łukowie, to byłaby trochę inna rozmowa. Nocna obsługa pociągów z linii Warszawa-Łuków i Warszawa-Dęblin (także podesłanych z Mińska czy Otwocka) bardzo by się przydała. Połączenia co godzinę i częściej wynikałyby same z siebie.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27780
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Zmodernizowane składy należy koncentrować, a nie puszczać po wszystkich istniejących liniach.podrozny113 pisze:Puśćmy taki składzik do Ostrołęki w godzinach szczytu. Składów brakuje więc trzeba skądś zabrać. Najlepiej z trasy siedleckiej, bo i tak ma wszystkie flirty u siebie. Więc może od lutowej korekty rozkładu Łukowiankę puszczamy na 3 ezt en57, a skład push pull przerzucimy na Ostrołękę?
Naprawdę, skończ z tymi dresiarskimi argumentami, bo to żal się robi.8917 pisze:Weź się kolego przejedź do Łukowa i powiedz to ludziom prosto w twarz.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Jak więcej? Co 0,5h pociąg do Siedlec? Aż tak często Łuków nie potrzebuje. Zrozum, że obecna liczba połączeń na Łuków - Siedlce jest dla wszystkich optymalna, Łuków jest zadowolony. Problem dotyczy Łuków - Warszawa, łukowianie mają dość przesiadek. I tego dotyczą wszystkie narzekania...zofey pisze:W ogóle nie zwracasz uwagi na to że PR mógłby tych połączeń zrobić więcej mając wolny tabor i szopę w Łukowie.
A gdyby do Łowicza przestały jeździć bezpośrednie, to zyskałby Sochaczew... Jeżeli prawdą jest, że flirty stoją obecnie po 70 minut w Siedlcach czekając na powrót do Warszawy (gdzieś o tym czytałem), to nie widzę przeciwskazań, aby pojechały do Łukowa (25min.), postały (20 min), wróciły w kierunku Warszawy (25 min. do Siedlec). Nikt by nie stracił, tabor byłby wykorzystywany, a Łuków by zyskał. Zawsze można się pobawić w rozłączanie podwójnego flirta w Siedlcach i wysłanie pojedyńczego do Łukowa, powrót, złączenie i do Warszawy.zofey pisze:Pisząc o bezpośrednich z kolei wcale nie bierzesz pod uwagę ludzi z Siedlec i innych części Mazowsza, którzy musieliby na to oddać część taboru, bo do Łukowa zaczęłyby jeździć pociągi po 2 jednostki (zupełnie niepotrzebnie).
Myślisz, że Łuków tego nie chce? Oczywiście, że chce. Nawet UM Łuków zwraca na to uwagę w oficjalnym piśmie.zofey pisze:Co do Łukowianki. Jeśli już ma jeździć do Łukowa to nie powinna się zatrzymywać na każdym przystanku. Masa jaką trzeba wyhamować i rozpędzić jest jak na polskie warunki rekordowa. Powinien być rano przed nią, a popołudniu za nią osobowy, choćby szynobus. A i Łuków by zyskał sporo czasu.
I to jest bardzo dobry pomysł. Zapewne miasto Łuków chciałoby tego, tylko co z tego jak wszystko zależy od władz województwa. Burmistrz jest z PiS-u, więc się z marszałkiem z PSL (lub PO) raczej nie dogada... Gdyby Mazowsze dogadało się z lubelszczyzną nt. udostępnienia szopy KM-om byłoby pięknie i wszyscy by zyskali.zofey pisze:Może gdyby Lubelskie załatwiło Kolejom Mazowieckim tę szopę w Łukowie, to byłaby trochę inna rozmowa. Nocna obsługa pociągów z linii Warszawa-Łuków i Warszawa-Dęblin (także podesłanych z Mińska czy Otwocka) bardzo by się przydała. Połączenia co godzinę i częściej wynikałyby same z siebie.
Pozdrawiam.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
A Łuków za to zapłaci? Bo tak przynajmniej pociąg, zatrzymując się na stacjach pośrednich, zdaje się, że obsługuje mieszkańców z województwa mazowieckiego przynajmniej. Samą pozycją rozszczeniową nic sie nie załatwi - Łuków, z racji umiejscowienia w innym województwie, jest na końcu listy priorytetów.8917 pisze:Myślisz, że Łuków tego nie chce? Oczywiście, że chce. Nawet UM Łuków zwraca na to uwagę w oficjalnym piśmie. Wiele mieszkanców uważa, że "Łukowianka" powinna jeździć od Łukowa do Siedlec bez zatrzymania.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Nie co 0,5 h tylko co godzinę, Wyjazd z Warszawy o 18:30 i 22:06 żeby trafić na przesiadkę. A co jak ktoś kończy o 19 lub 20?8917 pisze:Jak więcej? Co 0,5h pociąg do Siedlec? Aż tak często Łuków nie potrzebuje. Zrozum, że obecna liczba połączeń na Łuków - Siedlce jest dla wszystkich optymalna, Łuków jest zadowolony. Problem dotyczy Łuków - Warszawa, łukowianie mają dość przesiadek. I tego dotyczą wszystkie narzekania...![]()
-
podrozny113
- Posty: 202
- Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06
No i to jest sedno sprawy. Ludzie o których piszesz nie mają nic do powiedzenia w tej sprawie. Jeśli stanę przed nimi i powiem prosto z mostu "będą połączenia do Warszawy jak będą pieniądze z waszej strony" to co zlinczują mnie? Chleb w łukowskich sklepach też należy się za pół ceny? Ja nie dzielę ludzi na gorszych czy lepszych za czy przed granicą. Dziele na tych co dokładają do interesu i nie dokładają. Ja chcę coś z tego Łukowa mieć w zamian za nowe połączenia do stolicy. Propozycji padło dużo: pieniądze, obsługa odcinka przez PR, interregio Terespol-Warszawa, szynobusy czy szopa dla KMów. Dajcie coś od siebie, wierćcie dziurę w brzuchu tym z Lublina do bólu. Będzie inna rozmowa jak coś zorganizujecie.8917 pisze:
Weź się kolego przejedź do Łukowa i powiedz to ludziom prosto w twarz. Ludzie widzą różnicę i nie pozwolą sobie zabrać "Łukowianki", która jest tu już kilka lat, tylko dlatego, że sobie przypomniałeś o łukowskiej szopie.
- przecież w Łukowie nie mieszkają ludzie, a jeżeli nawet to inni - gorsi bo z lubelszczyzny (8 km od granicy województw)...![]()
Nie wiedziałem, że połączenia Ostrołęka-Warszawa to muchowozy. Czy poranny 5.09 z Ostrołęki też wiezie powietrze do stolicy?abubu pisze:
Tam w szynobusie jest pusto
To niech "Łukowianka" zatrzymuje się w Dziewulach (największa wieś na tej trasie, mazowieckie). Chyba jasne jest, że największa ilość pasażerów jest na tej trasie z Łukowa, a nie z Dziewul i innych wsi. Łukowianie jako pasażerowie podróżujący pociągiem, są dla KM-ów klientami, którzy płacą za bilet nie małe pieniądze i nie chcą dyskryminacji z powodu województwa. Niech cierpią, bo kilkanaście lat temu zmieniono województwa, wywalono ich z siedleckiego i włączono do lubelskiego? Tylko, czy Łuków nic nie wnosi dla Mazowsza, podczas gdy wielu jego mieszkańców pracuje na wysokich stanowiskach w stolicy? Kolej oparta na granicach województw jest absurdem. Przed kilkoma laty niewiele brakowało, aby pociągi z Siedlec kończyły bieg w Dziewulach... Wtedy zareagował ówczesny wicemarszałek Mazowsza i docierają do Łukowa (a liczba pasażerów jest naprawdę duża).MeWa pisze:A Łuków za to zapłaci? Bo tak przynajmniej pociąg, zatrzymując się na stacjach pośrednich, zdaje się, że obsługuje mieszkańców z województwa mazowieckiego przynajmniej. Samą pozycją rozszczeniową nic sie nie załatwi - Łuków, z racji umiejscowienia w innym województwie, jest na końcu listy priorytetów.
Co godzinę jest już teraz w "D". Chyba, że chcesz pogorszyć sytuację i zabrać wszystkie KM-y? No i sam widzisz... Przesiadki z Warszawy do Łukowa - to jest istota na tej linii. Więcej ludzi podróżuje w relacji Warszawa - Łuków, niż Siedlce - Łuków. I tylko z powodu innego województwa i braku dopłat, nie ma połączenia bezpośredniego, które jest niewątpliwie potrzebne.zofey pisze:Nie co 0,5 h tylko co godzinę, Wyjazd z Warszawy o 18:30 i 22:06 żeby trafić na przesiadkę. A co jak ktoś kończy o 19 lub 20?
Tylko dlaczego Łuków ma dopłacać, podczas gdy Łowicz i Dęblin tego nie robią? Sprawiedliwość powinna być - albo płacą wszyscy (Łuków, Łowicz, itp.), albo nie płaci nikt. Łowiczowi też zależy na połączeniach bezpośrednich i nic nie płaci. Terespol i Biała nie potrzebują tak częstego połączenia z Warszawą jak Łuków. Tam nawet TLK są słabo obłożone. Najwięcej pasażerów jest z Łukowa i Siedlec. Więc nie uogólniaj Terespola z Łukowem. Jednak sam nie rozumiem, dlaczego KM-y nie mają dostępu do szopy w Łukowie - to powinno być już dawno zrobione. Jednak widząc stopień porozumienia pomiędzy KM, a PR na przykładzie rozkładu na stacji w Łukowie, to jest to niestety wątpliwe...podrozny113 pisze:Dziele na tych co dokładają do interesu i nie dokładają. Ja chcę coś z tego Łukowa mieć w zamian za nowe połączenia do stolicy. Propozycji padło dużo: pieniądze, obsługa odcinka przez PR, interregio Terespol-Warszawa, szynobusy czy szopa dla KMów.
Pozdrawiam.
-
podrozny113
- Posty: 202
- Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06
Wyrywanie za darmochę nazywasz sprawiedliwością. Ciekawe podejście ale na dłuższa metę może być zgubne. Zmieni się marszałek, powie dość i pociągi KolMazu zaczną kończyć w Dziewulach, Sochaczewie czy gdzie tam jeszcze. I co z tego, że ludzie będą protestować jak pod Małkinią. Tam przyjechał Struzik, powiedział, że tylu osobom co jeździ pociągami to on taksówki może wynająć a i tak będzie taniej niż utrzymywać pociągi i skończyła się zabawa w kolej. Można liczyć, że to nie nastąpi w Łukowie, Łowiczu czy Dęblinie tylko po co liczyć na fart i co roku żebrać o połączenia. Lepiej lobbować za tą szopą na przykład. I to ostro.
Taka prawda, ale to nie oznacza, że trzeba być od razu anty-wszystko... Skoro Łuków przynajmniej próbuje poprawić sobie sytuację, to nie musicie ostro tego krytykować i proponować jeszcze większe pogorszenie sytuacji, tylko dlatego bo to inne województwo... A połączenia do mniejszych od Łukowa - Łowicza i Dęblina wam nie przeszkadzają.marcin89 pisze:Wiadomo, że każdy chce lepiej
Pozdrawiam.
-
marian89mr
- Posty: 131
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 17:21
8917 pisze: Łuków ma to szczęście, że w interesie mieszkańców wystąpiły władze miasta z burmistrzem na czele i niewątpliwie mają coś więcej do powiedzenia, niż zwykły szary pasażer.
Jak to pisał jeden z wieszczów "ludzie listy piszą ... " to że burmistrz coś skrobnął i posłał na Lubelską to nie znaczy, że od razu coś załatwi. Wielce prawdopodobne że dostanie krótką zwięzłą odpowiedź negatywną ...
A burmistrz Łukowa nie jest jedyny, słyszałem kiedyś o pismach wysłanych do KM przez Wójta gm Mrozy, Radę Gminy Cegłów itp i zazwyczaj nic to nie dawało i tak KM robią jak im pasuje i tyle ..
Wyobraźmy sobie sytuację (nie powinna nastąpić nigdy, ale wyobraźmy) że do Siedlec jeżdżą zwykłe, stare ezt, może wtedy było by łatwiej coś częściej podsyłać do Łukowa ... ale jeśli do Siedlec jeżdżą flirty to sprawa wydaje się przesądzona ...
Podbijam temat lepszego skomunikowania, linia Siedlce - Łuków jest na tyle 'spokojna' że nie powinno dochodzić do opóźnień, czy nie można ułożyć szybkich przesiadek z flirta do pociągu do Łukowa...
Przecież widzę odjazdy z Siedlec o 19:48 (z Warszawy 18:30 w D, 17:06 w weekend) i o 22:55 (z Warszawy 21:06). Nie ma nic pomiędzy wpisanego w rozkład. (patrzę w jedyny rzeczywisty czyli mazowieckie.com.pl, hafas też niczego od siebie nie dodaje)8917 pisze:Co godzinę jest już teraz w "D".
Głównie patrząc na to stwierdziłem że PR powinny coś dorzucić od siebie. Najwidoczniej znasz jedynie osoby które o 17/18 już opuszczają Warszawę. Na warszawskich uczelniach kończy się zajęcia czasem dużo później, pracują też ludzie do 19 i 21.
Jak wpiszesz w Hafasie 21:30 Śródmieście-Łuków, to w Łukowie objawisz się o 5:19.
To nazywasz "co godzinę" tak?
[ Dodano: |20 Gru 2010|, 2010 06:31 ]
Obecnie miejscowości Cegłów i Mrozy mają wszystko to co Siedlce i 3 pary więcej;) (Siedlce mają świetny dojazd, a Cegłów i Mrozy dodatkowo świetny powrót)marian89mr pisze:słyszałem kiedyś o pismach wysłanych do KM przez Wójta gm Mrozy, Radę Gminy Cegłów itp
Tylko wsie Grodzisk i Rudka (przystanek Grodziszcze) narzekają że mają równo co 60 minut Flirta, a powinien się tam Polonez zatrzymywać