Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

120Na SWING

Moderatorzy: JacekM, Dantte

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 19 gru 2010, 10:18

Bywalec pisze:
Tahamata pisze: 3122 ma zdjęte z każdej strony wszystkie :sad:
Nieprawda! Wczoraj na 26 go widziałem i tylko po lewej stronie nie miał osłon
To widocznie mu założyli bo ja go natomiast widziałem dwa dni temu i nie miał z żadnej.

beni
Posty: 2387
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 19 gru 2010, 10:23

Moim zdaniem jeśli są kłopoty z osłonami w zimę to żeby nie wywalać kasy na połamane osłony powinni wziąć przykład z śląskich karlików.
I problem byłby rozwiązany a że to komuś się nie spodoba trudno bo na sprawność wagonu nie ma to znaczenia.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”

„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 19 gru 2010, 10:27

beni pisze:Moim zdaniem jeśli są kłopoty z osłonami w zimę to żeby nie wywalać kasy na połamane osłony powinni wziąć przykład z śląskich karlików.
A moim skromnym zdaniem zamiast dziadować lepiej pogonić służby miejskie, żeby przy torowiskach było odśnieżone tak, jak trzeba ;)
NMSP EOT
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 gru 2010, 10:48

a ja mam propozycje organizacyjna - zeby polaczyc watki "poprawa jakosci w TW", i dyskusje o NG z tego watku. W "skresleniach itd" tez chyba cos takiego bylo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 19 gru 2010, 18:46

Obawiam się, że w tej chwili jest to już niewykonalne, gdyż ten temat od jakiegoś czasu jest niemoderowalny (nie da się, niedododi) :D
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 507
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 23 gru 2010, 17:25

Marnowanie wozów ciąg dalszy, oczywiście prawie każdy wóz jaki widziałem od środy nie miał osłon z przodu do tego wczoraj 32 miał za przednim wózkiem miał mocno oberwany przedni panel, brakowało 2/3 całego panelu.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 23 gru 2010, 22:01

Filipie, wagon się nie marnuje, jeśli jeździ po mieście. On tylko nie ma jednej/kilku z osłon, a to nie umożliwia dalszej jazdy...
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 507
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 23 gru 2010, 22:35

Marnowanie rozumiem przez nie dbanie o jednak - przyznasz to sam - ważne elementy pojazdu. Fakt nie da się pilnować wszystkiego i wszystkich. Jednak wózki są tak skonstruowane by współpracować z osłonami i te osłony (jak nazwa wskazuje) osłaniają wózki przed "złem tego świata", mam tu na myśli chociażby sól z jezdni no bo wody to nie powinno się bać.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 27 gru 2010, 23:34

Glonojad pisze:A 122N nie jest 820N bo ktos, bodaj IPS-Poznan, sie tak uparl. Pesa zreszta sama nie lepsza, bydgoski wagon ma miec ponoc oznaczenie 120NaB.
"Niezły tu macie burdel, siostry"
Robi się bałagan jak w PKP.
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 507
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 28 gru 2010, 0:47

Wszędzie gdzie mało to zainteresowanych obchodzi i z porządku schodzimy do "róbta co chceta" (Chodzi o oznaczenia).
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
kosa154
Posty: 28
Rejestracja: 25 gru 2010, 19:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kosa154 » 31 gru 2010, 17:43

Dzisiaj jechałem Swingiem nr. 3140 / 13. W ostatnim członie na zakrętach strasznie piszczało.
512 + M + 193

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 31 gru 2010, 18:49

A ja 3142 i nie chciały się 2 drzwi otworzyć, tylko przycisk zrobił się czerwony i w momencie kilkakrotnego wciskania tylko piszczały. Aż motorniczy na następnym przystanku wyszedł je obejrzeć i co dziwne później już działały. Ale jak takie rzeczy dzieją się w zupełnie nowym sprzęcie to będą chyba z nimi problemy.

beni
Posty: 2387
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 31 gru 2010, 19:23

A czy wiesz coś takiego jak wiek dziecięcy. Podczas odbiorów nie wszystko się wyłapie, nic w tym dziwnego nie widzę że coś się dzieje w nowym wagonie. Gdyby ktoś napisał że się na przykład rozczłonował to można się zastanawiać a takie błędy typu drzwi, jakieś skrzypienia to nic poważnego.

Nie ma co panikować spokojnie. Póki co wskaźniki eksploatacji 120Na wypadają pozytywnie.

Poznańskie Tatryi tam jest porażka a ile lat już jeżdżą i sobie z nimi poradzić nie mogą, teraz chcą je modernizowac ale co z tego wyjdzie zobaczymy. Combino też nie lepsze.

Zresztą z każdym nowym wagonem który przyjeżdża do odbiorcy na początku jest tak zwany okres dotarcia tak jak z nowym autem.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”

„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”

Websterek
Posty: 596
Rejestracja: 18 gru 2007, 21:02
Lokalizacja: ZP 1145

Post autor: Websterek » 01 sty 2011, 21:29

Tym bardziej, że ze starymi PESAmi też były na początku problemy, nakręcana afera, a teraz jakoś cisza.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 sty 2011, 23:46

IMHO wszystkie problemy ze Swingami można podsumować następująco: tempo dostaw. Byłoby lepiej, gdyby po dostarczeniu 2-3 sztuk na każdy zakład nastąpiło pół roku przerwy na obserwacje i ewentualne, nawet grube, zmiany. A tak to zmiany próbuje się na kilku sztukach (np. ostatnio na prośbę motorowych przerabiano ogrzewanie kabiny), potem kilka miesięcy obserwacji a w tym czasie przychodzi kilkanaście wagonów bez tych poprawek.

No, ale rozwiązanie berlińskie, czyli "dostawa 4 z opcją 200" nie bardzo wchodzi w grę w polskim PZP. Chyba, że jako umowa ramowa, ale wtedy z kolei płaci się jak za krótką serię kupując serię bardzo długą (vide oferta PESA'y w Bydgoszczy).

Zresztą - to nie swingi sypały się 29.11... gdybyśmy, tak jak Berlin, wszystkie wysokopodłogowce mieli po modernie, to moglibyśmy się cyzelować. A Swingami tak naprawdę poprawiamy wieloletnie zaniedbania poprzednich władz miasta.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ