Na pewno są na węźle LAZUROWA.Domino2001 pisze:Jak nawet nie ma, to puścić ekspresy.
Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17
Moderator: Wiliam
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
http://www.zw.com.pl/artykul/10,558630_ ... redy-.html![]()
Na Kraków to którędy?
Kierowcy spoza Warszawy, którzy jadą nową trasą S-8 nie wiedzą, którym zjazdem jechać na Katowice, Wrocław i Kraków. Znak wskazuje tylko Poznań i... Wolę.
– Oznakowanie otwartego w środę odcinka trasy S-8 jest fatalne – wytyka pan Jakub. – Jadąc od mostu Grota w stronę Konotopy, dojeżdżamy do węzła Prymasa Tysiąclecia. Znaki wskazują, że S-8 jedziemy prosto, natomiast zjeżdżając na wiadukt, dojedziemy do Poznania i na Wolę.
Na kolejnych zjazdach kierowcy także dowiadują się, którędy zjechać na Poznań i Warszawę. – Dlaczego na nowej trasie nie ma ani jednego znaku prowadzącego kierowców na Kraków, Wrocław i Katowice? – pyta nasz czytelnik.
Podobne spostrzeżenia ma pan Marek Baran, który codziennie dojeżdża do Warszawy od strony Ożarowa Mazowieckiego.
– Ja wiem, że wjeżdżając na węźle Mory na trasę, to mogę jechać na Gdańsk czy Białystok, ale skąd ma to wiedzieć kierowca, który jedzie tędy od strony Poznania? Nie dość, że nie ma drogowskazów z nazwami miast, to brakuje nawet tablicy informującej, że tędy biegnie coś takiego jak S8. Jest tylko znak, że można skręcić w prawo – nie może się nadziwić kierowca. – Poza tym przy zjazdach na ślimaki postawiono sygnalizację świetlną, która jest nieczynna.
Uwagi naszych czytelników przekazaliśmy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Małgorzata Tarnowska z mazowieckiego oddziału przyznaje, że kierowcy spoza Warszawy mogą się gubić.
– Dostaliśmy już wiele uwag na temat oznakowania i w najbliższym czasie uzupełnimy informacje o tranzycie w kierunku dróg Krajowych nr 7 (na Kraków) i 8 (do Katowic i Wrocławia) – mówi Tarnowska.
– Co do świateł przy węźle Mory, to GDDKiA na razie obserwuje, jak kierowcy się tam zachowują. – Chcemy odpowiednio dostosować organizację ruchu. Nie wszystko da się z góry ustalić. Np. cykle świateł muszą być dostosowane do rzeczywistego natężenia ruchu – wyjaśnia rzeczniczka.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... n_zl_.html![]()
Absurd na S8. Kładka donikąd za ponad 5 mln zł.
Nad otwartą właśnie najdroższą w Polsce trasą ekspresową na Bemowie za ponad 5 mln zł powstaje jeszcze kładka donikąd
Niekompletne przejście dla pieszych, które ma połączyć Górce z Bemowem na wysokości ul. Siodlarskiej, budzi zdziwienie i niepokój okolicznych mieszkańców. "Gazeta" już pisała o tej sprawie latem 2009 i 2010 r. Za każdym razem burmistrz dzielnicy zapewniał nas, że wszystko jest na dobrej drodze i będzie załatwione.
Dzięki temu ludzie z obu osiedli mieli zyskać nad ruchliwymi jezdniami dostęp do przedszkola, sklepów i przystanku tramwajów, które po kilkuletniej przerwie wkrótce wrócą na ul. Dywizjonu 303. Dawne przejście zastawiło ogrodzone osiedle Spółdzielni Mieszkaniowej "Wola". Jej władze wymyśliły więc, że nowy chodnik między ul. Wrocławską a przyszłą kładką i przystankiem mógłby powstać na parkingu domu meblowego Stolmar. Sprawa utknęła jednak w sądzie i u notariusza.
- Podtrzymujemy zapewnienie, że w momencie otwarcia kładki będzie do niej dojście od strony Bemowa - usłyszeliśmy od wiceburmistrza dzielnicy Krzysztofa Zygrzaka. Termin oddania kładki Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyznaczyła na maj. Burmistrz dodał, że na przystanek, do którego na razie nie będzie można się dostać, tramwaje wrócą "niewiele wcześniej".
Dlaczego jednak dojścia do kładki wciąż nie ma, choć o jego wytyczeniu słychać już dwa lata? Według Zygrzaka w końcu udało się domknąć formalności między spółdzielnią mieszkaniową a sklepem meblowym, który stoi na jej terenie. W akcie notarialnym kupna działki znalazł się zapis o bezpłatnym użyczeniu skrawka terenu pod nowy chodnik. Dzielnica wpisała go też do warunków zabudowy dla nowego sklepu. Mimo to wiceburmistrz przyznaje: - Jest ryzyko, że właściciel może zwlekać z wytyczeniem chodnika np. dwa lata. Jeśli tak, to mamy prawo żądać przekazania terenu pod nowe przejście. Na razie jednak dogadujemy się po dobroci. Nie może być tak, żeby ludzie szli do kładki i na przystanek przez parking koło sklepu.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Ja bym powiedział, że na pewno w chwili otwarcia kładki będzie do niej dojście od strony Bemowa. W końcu po jednej i drugiej stronie kładki jest ... BemowoBernard pisze:Obrazek
- Podtrzymujemy zapewnienie, że w momencie otwarcia kładki będzie do niej dojście od strony Bemowa - usłyszeliśmy od wiceburmistrza dzielnicy Krzysztofa Zygrzaka.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Dobry żart, fajnie że żyjesz w takim przekonaniu, ale to się za jakiś rok zmieniBJ pisze:Po co znaki, skoro i tak nikt nie jedzie mniej niż 130?Piotrek pisze:Tak samo nigdzie nie zauważyłem znaków dotyczących prędkości.
Aha, no i 130km/h to na tyle wysoka prędkość, że takiego ograniczenia jednak znaczna większość osób się trzyma (i słusznie).
noidea
W sobotę wieczorem miałem okazję kabinować
w osobówce zaliczającej S8. Rzeczywiście oznakowanie jest niewiarygodnie niepraktyczne, i przy wjeździe z al. AK od strony Broniewskiego, i na węźle Warszawa Zachód (tablice zdają się być ustawione "pod Konotopę").
Po trasie, co zauważali pierwsi użytkownicy, jeździ się niespokojnie - niby trasa równa jak stół, ale trzęsie jak w jelczu libero. Stuków od kamieni już nie było. Co do prędkości - nikt nie był odważny polecieć więcej niż 100km/h, a widywałem samochody i warszawskie, i pozawarszawskie, sportowe i zwykłe...
Na węźle Warszawa Zachód nawet kilka systemów nawigacyjnych GPS się pogubiło. Widok debaty kilku pojazdów nt. "jak stąd pojechać na Poznań" jest warty wspomnienia
Niestety nie namówiłem woziciela na zabawę we wszystkie węzły, oblot był na trasie Broniewskiego - al. AK - węzeł Prymasa Tysiąclecia - węzeł Warszawa Zachód - węzeł Lazurowa - Lazurowa.
Po trasie, co zauważali pierwsi użytkownicy, jeździ się niespokojnie - niby trasa równa jak stół, ale trzęsie jak w jelczu libero. Stuków od kamieni już nie było. Co do prędkości - nikt nie był odważny polecieć więcej niż 100km/h, a widywałem samochody i warszawskie, i pozawarszawskie, sportowe i zwykłe...
Na węźle Warszawa Zachód nawet kilka systemów nawigacyjnych GPS się pogubiło. Widok debaty kilku pojazdów nt. "jak stąd pojechać na Poznań" jest warty wspomnienia
Niestety nie namówiłem woziciela na zabawę we wszystkie węzły, oblot był na trasie Broniewskiego - al. AK - węzeł Prymasa Tysiąclecia - węzeł Warszawa Zachód - węzeł Lazurowa - Lazurowa.
@Adam: To jestem pozytywnie zaskoczony.
Myslalem, ze na takiej trasie wszyscy grzeja bez opamietania.
Ale przyznac musze, ze dzieki zimie ludzie jezdza duzo wolniej. W piatek po 22 jechalem z kolega Pulawska i jadac 100 km/h wyprzedzily nas moze ze trzy samochody.
--
Jak kto mozliwe, ze z telefonu zalogowalem sie jako nick bez zadnej rejestracji?
Nie logowalem sie do tej pory z tego telefonu na inne konto.
Scalenie dwóch postów, w tym wysłanego omyłkowo z innego profilu. f.
Myslalem, ze na takiej trasie wszyscy grzeja bez opamietania.
Ale przyznac musze, ze dzieki zimie ludzie jezdza duzo wolniej. W piatek po 22 jechalem z kolega Pulawska i jadac 100 km/h wyprzedzily nas moze ze trzy samochody.
--
Jak kto mozliwe, ze z telefonu zalogowalem sie jako nick bez zadnej rejestracji?
Nie logowalem sie do tej pory z tego telefonu na inne konto.
Scalenie dwóch postów, w tym wysłanego omyłkowo z innego profilu. f.