Porządki na południu (117, 519)

Moderator: Wiliam

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 23 sty 2011, 1:15

mariow pisze:czemu 117 nie do R.Waszyngtona przy robieniu tychże porządków
Z przyczyn geograficznych, wystarczy porównać odległość Saskiej Kępy oraz np. Ursusa od centrum miasta. 117 to linia głównie dla mieszkańców okolic Paryskiej i Francuskiej, zatem nikt o zdrowych zmysłach nie będzie robił dowozówki na dwa przystanki dla rejonu położonego cztery przystanki od Śródmieścia Warszawy. Pozostaje tylko mieć pretensję do Saskiej Kepy, że znajduje się tak blisko od Centrum.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 23 sty 2011, 11:55

no nie zgodzę się z Tobą Lipa. własnie tak funkcjonuje komunikacja w centrum Warszawy. Żeby np przejechać spod Hali Mirowskiej do Smyka trzeba najpierw dwa przystanki jechać tramwajem JPII a potem nastepne dwa Al.Jerozolimskimi.
PURA VIDA!

Krzysiek_S
Posty: 4697
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 23 sty 2011, 11:59

Trzeba trochę podejśc , ale 151 dotrze się do Smyka.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3746
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 23 sty 2011, 12:01

Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził. Nie wszędzie da się wszystko ładnie stworzyć, ułożyć. Takie kwiatki jak napisał mariow są i często będą nieuniknione :-( , i to nie tylko w centrum
Obrazek

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 23 sty 2011, 12:27

mariow pisze:no nie zgodzę się z Tobą Lipa. własnie tak funkcjonuje komunikacja w centrum Warszawy. Żeby np przejechać spod Hali Mirowskiej do Smyka trzeba najpierw dwa przystanki jechać tramwajem JPII a potem nastepne dwa Al.Jerozolimskimi.
I tak będzie prawie zawsze szybciej niż podjeżdżac jakimś "dziadem" typu 107 czy nawet 151.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2011, 12:28

W układzie rusztowym zawsze tak będzie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

marian
Posty: 364
Rejestracja: 27 cze 2007, 1:07
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: marian » 23 sty 2011, 15:14

Ale właśnie w tej dyskusji chyba chodzi o to czy Francuska/Saska + Waszyngtona nie powinny się wliczać już do układu rusztowego w centrum miasta.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 23 sty 2011, 15:56

mgr Jarek pisze:I tak będzie prawie zawsze szybciej niż podjeżdżac jakimś "dziadem" typu 107 czy nawet 151.
i dlatego też obala to co napisał Lipa
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 23 sty 2011, 17:26

ZTM pisze:Warto także wspomnieć, że od maja do końca października, do Parku Kultury w Powsinie pasażerowie będą mogli dojechać również linią 419, która będzie kursowała co 20 minut obecną trasą linii 519 (z centrum do pętli Powsin-Park Kultury).
Czy nie lepiej byłoby wydłużyć 519 w pewnych godzinach, zamiast robienia 419?

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3746
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 23 sty 2011, 17:31

primoż pisze:
ZTM pisze:Warto także wspomnieć, że od maja do końca października, do Parku Kultury w Powsinie pasażerowie będą mogli dojechać również linią 419, która będzie kursowała co 20 minut obecną trasą linii 519 (z centrum do pętli Powsin-Park Kultury).
Czy nie lepiej byłoby wydłużyć 519 w pewnych godzinach, zamiast robienia 419?
Może i warto, może i nie. Starsi ludzie mogli by nie wiedzieć które 519 jest wariantowe, ale to ich problem, powinni się nauczyć czytać, a nie na przystanku jakieś stare próchno pyta się gdzie co jedzie. Osobiście wolałbym wariantowe 519
Obrazek

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 23 sty 2011, 18:13

Bywalec pisze:ale to ich problem, powinni się nauczyć czytać, a nie na przystanku jakieś stare próchno pyta się gdzie co jedzie
poczekamy i zobaczymy jak ty będziesz w takim wieku i jaki to będziesz megazorientowany we wszystkim. a jak masz taką odwagę to idz tak np swojej babci powiedz prosto w oczy że jest starym próchnem.
PURA VIDA!

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 23 sty 2011, 18:14

mgr Jarek pisze:
mariow pisze:no nie zgodzę się z Tobą Lipa. własnie tak funkcjonuje komunikacja w centrum Warszawy. Żeby np przejechać spod Hali Mirowskiej do Smyka trzeba najpierw dwa przystanki jechać tramwajem JPII a potem nastepne dwa Al.Jerozolimskimi.
I tak będzie prawie zawsze szybciej niż podjeżdżac jakimś "dziadem" typu 107 czy nawet 151.
Można 171 z Feminy, które jeździ co 10 minut albo podejść do Bankowego Elektoralną raptem kilkaset metrów, skąd można do Smyka 107, 111, 171 czy E-2 do Smyka lub w rejon Smyka, bo przystanek Foksal w kierunku południowym jest o rzut beretem.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 23 sty 2011, 18:41

mariow pisze:poczekamy i zobaczymy jak ty będziesz w takim wieku i jaki to będziesz megazorientowany we wszystkim.
Może nasze pokolenie będzie się jednak starzeć inaczej. My, a zwłaszcza trochę modsi od nas, nauczeni są do zycia w nieustannej zmienności otaczająego świata.

Może więc kiedyś starsza osoba po prostu zada zdalne zapytanie w swoim superminikomputerze i zostanie w razie czego poprowadzona za rączkę, jak ma dojechać i czym.

[ Dodano: |23 Sty 2011|, 2011 18:44 ]
Czy nie lepiej byłoby wydłużyć 519 w pewnych godzinach, zamiast robienia 419?
Nie, bo będzie więcej wniosków o pwrót 519 na stałe. 419 pojeździ, potem przestanie, potem pewnie nie wróci. Tak to działa. ;-)

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3746
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 23 sty 2011, 20:34

mariow pisze:
Bywalec pisze:ale to ich problem, powinni się nauczyć czytać, a nie na przystanku jakieś stare próchno pyta się gdzie co jedzie
poczekamy i zobaczymy jak ty będziesz w takim wieku i jaki to będziesz megazorientowany we wszystkim. a jak masz taką odwagę to idz tak np swojej babci powiedz prosto w oczy że jest starym próchnem.
Może trochę mnie poniosło, żeby nie było nie każda osoba starsza zasługuje na miano próchna. Znam parę naprawdę sympatycznych osób starszych i nie mam tu nikogo z rodziny na myśli, ale jak widzę jakąś osobę, która ma albo pretensje do kierowcy że inaczej jedzie niż kiedyś, albo na przystanku jak coś podjedzie to zamiast przeczytać to pyta się kogoś z przechodniów lub kierowcy gdzie jedzie. Najbardziej jednak mnie denerwują panie, które na widok miejsca siedzącego potrafią biec by nikt nie zajął, a jak ktoś zajmie to ta osoba stoi nad nią, stęka, dyszy i potrafi powiedzieć na cały tramwaj czy autobuś jaka ta młodzież jest nie wychowana. Takim osobom mówię stanowcze nie. To tyle mojego wytłumaczenia. Koniec nie na temat
Obrazek

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 23 sty 2011, 22:07

Moim zdaniem z niefajnych młodych ludzi robią się niefajni starzy. A z fajnych młydych - fajni starzy. I tyle. Generalizowanie jest krzywdzące w każdej grupie wiekowej. A dla starych krzywdzące jest uznawanie, że z definicji wszyscy oni mają ograniczoną sprawnośc umysłową. Co jest oczywistą nieprawdą.

ODPOWIEDZ