Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2011, 21:18

Skrobii? Skrobii sauté? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 sty 2011, 21:27

Nie, ale dla mnie zasadniczo obiad składa się tradycyjnie z białka, skrobii i zielska ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2011, 21:32

Podobno nie należy łączyć białka i skrobi. Tucząco i niezdrowo.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 23 sty 2011, 21:33

Schabowy bez ziemniaków?! :evil:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 sty 2011, 21:34

Bastian pisze:Podobno nie należy łączyć białka i skrobi. Tucząco i niezdrowo.
Ogólnie ostatnio węglowodany nie są trendy. Dlatego myślę o przestawieniu się z coli na mleko ;).

Ale, jak potwierdza wpis Urbinetto powyżej, gwałci to przyzwyczajenia żywieniowe Narodu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2011, 21:42

Glonojad pisze:Ogólnie ostatnio węglowodany nie są trendy.
Nie łączyć z białkiem, to wszystko. Oddzielnie węglowodany, oddzielnie mięso.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 sty 2011, 21:44

Tia, a potem idę do knajpy, zamawiam powiedzmy żeberka i mizerię, a kelner na mnie wybałusza oczy i pyta: "żadnej kaszy, ziemniaczków"? No i jak tu odmówić, jak takie pyszne puree w Starym Domu robią ;)

Żarty żartami, węglowodany tuczą najbardziej, bo są najłatwiej przyswajalne...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 sty 2011, 21:44

Taa, i do 6 miesiąca tylko mleko.

Wyluzuj, za rok będzie inna koncepcja.

Poza tym, mięso/ser/inne białka mogę jeść luzem, ale skrobię luzem? Sam ryż? Niech się nie wygłupiają.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2011, 21:45

Glonojad pisze:zamawiam powiedzmy żeberka i mizerię, a kelner na mnie wybałusza oczy i pyta: "żadnej kaszy, ziemniaczków"?
Do za wysokiej klasy lokali uczęszczasz, u mnie w bufecie nie budzi to najmniejszego zdziwienia :P
Glonojad pisze:Żarty żartami, węglowodany tuczą najbardziej, bo są najłatwiej przyswajalne...
Co nie znaczy, że nie należy ich spożywać.

[ Dodano: |23 Sty 2011|, 2011 21:47 ]
MichalJ pisze:skrobię luzem? Sam ryż?
Mało to niekoniecznie mięsnych (albo: nie głównie mięsnych) rzeczy można zjeść z ryżem, makaronem, nawet ziemniakami?

A choćby ratatouille... ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 23 sty 2011, 21:49

To i ja zadam pytanie dietetyczne: od dłuuugiego czasu moje menu jest dosyć monotonne (żadna dieta, po prostu tak sobie jem) - rano herbata, na nic więcej nie ma czasu, po południu talerz gotowanych ziemniaków bez dodatków, popijane wodą albo sokiem pomarańczowym czy wiśniowym. Wieczory raczej na czczo.
Nie powinienem czegoś do powyższej listy dorzucić?

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 23 sty 2011, 21:49

Testował ktoś z Państwa Sapko Kebab? Lokal mieści się przy Jana Pawła II... :smile:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 sty 2011, 21:58

JKTpl pisze:To i ja zadam pytanie dietetyczne: od dłuuugiego czasu moje menu jest dosyć monotonne (żadna dieta, po prostu tak sobie jem) - rano herbata, na nic więcej nie ma czasu, po południu talerz gotowanych ziemniaków bez dodatków, popijane wodą albo sokiem pomarańczowym czy wiśniowym. Wieczory raczej na czczo.
Nie powinienem czegoś do powyższej listy dorzucić?
IMHO, o ile pamiętam ględzenie dietetyka, mało białka i bardzo mało warzyw. Chociaż sok pomidorowy byś w ciągu dnia wypił...

[ Dodano: |23 Sty 2011|, 2011 21:59 ]
MichalJ pisze: Wyluzuj, za rok będzie inna koncepcja.
A to jest z kolei pewne jak w banku :) Chociaż IŻŻ chyba się jednej linii programowej jako tako trzyma.

[ Dodano: |23 Sty 2011|, 2011 22:00 ]
Bastian pisze: Do za wysokiej klasy lokali uczęszczasz, u mnie w bufecie nie budzi to najmniejszego zdziwienia :P
Uczęszczam to za dużo powiedziane, zresztą akurat u rzeczonego Adamczyka byłeś razem ze mną, nieprawdaż? :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sty 2011, 22:04

Glonojad pisze:akurat u rzeczonego Adamczyka byłeś razem ze mną, nieprawdaż? :p
Nie znam osobiście żadnego Adamczyka...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 sty 2011, 22:12

Bastian pisze:
Glonojad pisze:akurat u rzeczonego Adamczyka byłeś razem ze mną, nieprawdaż? :p
Nie znam osobiście żadnego Adamczyka...
To nie jest przeszkodą w korzystaniu z jego knajpy :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 23 sty 2011, 23:09

Glonojad pisze:No i jak tu odmówić, jak takie pyszne puree w Starym Domu robią
:arrow: Z dżemem? :> :D

ODPOWIEDZ