Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 03 lut 2011, 18:48

Ok, teraz wyłóż mi jak to ściąganie wozów wygląda w praktyce i ile czasu zajmuje. Tak z ciekawości, bo bez tego, to ciężko porównać sensownośc obu wniosków.
Niestety nie posiadam tej wiedzy, nawet z perspektywy pasażera - jeżdżąc codziennie tramwajami, tylko raz trafiłem na dłuższe zatrzymanie. Ale domyślam się, że wiele jest do poprawy, choćby w poniższej kwestii informacji.
R-9 Chełmska pisze:Ostatnio jakiś problem był w Al.Jerozolimskich - tramwaje przestały totalnie jeździć, przez 15 minut nie było ani jednego składu. Poszedłem więc na przystanek autobusowy, poczekałem kilka kolejnych minut i wsiadłem w 521. Tłok był konkretny, ale jeszcze miejsce było, w tym czasie przystanki tramwajowe wręcz pękały w szwach. Mało kto poszedł na autobus. Wniosek: nie trzeba upychać pasażerów 36 składów na godzinę do jeżdżącego co 20 minut 510. Bydło będzie czekać na upartego na tramwaj, w imię idei, a co bardziej cwani pójdą na autobus, do którego powinni się zmieścić, nawet w sytuacji, gdy będzie oferował dużo niższą podaż miejsc...
To by dowodziło słabej informacji pasażerskiej, nawet mimo wypasionego systemu wyświetlaczy.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lut 2011, 18:48

sprokett pisze:o kasacji 510 do scislego Centrum miasta (Marszalk-Jerozol-JPII,Swietokrz) wymien prosze inne tak duze osiedle jak Tarchomin, ktore nie ma obecnie dojazdu w ww.rejon?
(oprocz Chomiczowki, ktorej skasowano pomimo duzego lamentu 520).
będziesz miał 17 do centrum po otwarciu mostu ;)

Problem z Tarchominem polega na tym, że jest bardzo odległy.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 03 lut 2011, 18:57

MeWa pisze:Problem z Tarchominem polega na tym, że jest bardzo odległy.
Pelna zgoda. Dodalbym jeszcze drugi..., ze "wisi" na jednej-jedynej Modlinskiej.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10698
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 03 lut 2011, 19:32

bartoni722 pisze:Dla mnie Miasteczko Wilanów to Klimczaka, Sarnacka i al. Rzeczypospolitej, a tam jest 217 do metra, więc nie bezpośrednio.
Tak, to było wskazanie Sprokettowi drugiego osiedla, które nie ma bezpośrednio do centrum.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

bartoni722
Posty: 6234
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 03 lut 2011, 19:33

OK. Myślałem, że wskazanie mi bezpośredniego dojazdu. :P
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 03 lut 2011, 20:10

Minimum 10 brygad (nie midi) stanowiacych tzw rezerwe czynna kursujaca pod postacia wtyczek np na liniach 203,211,214 lub 516, ktore w kazdej chwili mozna sciagnac na ratunek jakby tramwaj zdechl
A masz na to pieniądze? Bo z tego co mi wiadomo miasto ich nie ma...

Nie ma sensu, zebys wymyslal dalsze przyklady.
Czy sie komus podoba czy nie, T-min to komunikacyjnie perfidne miejsce, w ktorym mieszka mnostwo ludzi. Wystarczy paraliz Modlinskiej lub/i zepsuty tramwaj na MP i jest dramat.
Do Mewa: I wlasnie dlatego Tarchomin jest swieta krowa i sa powody zeby byl traktowany troche inaczej.

Owszem Tarchomin to peryferie ale w żadnym wypadku nie jest to powód by traktować go wyjątkowo.
Piszesz że w wypadku Tarcho wystarczy paraliż Modlińskiej, ale zobacz w wypadku Piaseczna "wystarczy paraliż Puławskiej", w wypadku Pruszkowa "wystarczy paraliż Jerozolimskich" więc o czym tu w ogóle piszesz?

To nie lament, tylko dyskusja. Mialem nadzieje, ze polemika na argumenty, ale no coz... znowu sie rozczarowalem. Jedyny argument jaki macie, Drodzy Koledzy (forumowi przeciwnicy) to taki, ze jestem z Tarchomina i w zwiazku z tym nie moge miec racji, bo............. nie (jak to kiedys Bastianie raczyles napisac).
To zdecydowanie jest lament. Tak się składa że 4 lata przemieszkałem na Dąbrówce Wiślanej i mam te same zdanie co koledzy - dramatyzujesz/wyolbrzymiasz/usprawiedliwiasz brak wyobraźni mieszkańców "Tarcho".
Mieszkańcy Białołęki, nie od dziś przyjmują postawę roszczeniową, ba uważają że im się należy bo "nie mają mostu", "nie mają tramwaju", "mają daleko do centrum" itp. itd.
Natomiast prawda jest taka - nikt tych ludzi nie zmuszał do osadzania się na "Tarcho", "Nowodworach" czy na "Zielonej Białołęce" przecież każdy kto kupował mieszkanie wiedział że kolorowo nie będzie - z jakiegoś powodu te mieszkania były sporo tańsze niż w innych lokalizacjach (nieraz nawet tańsze niż w podwarszawskich miasteczkach).
A w to że podczas kupowania własnego "M" 95% populacji Białołęki miało atak "zaćmienie mózgu" raczej nie uwierzę.
Krótko, jak się chciało mieszkać na peryferiach to się ponosi konsekwencje - dla mnie oczywiste.


A tak na marginesie. Nigdy nie masz gwarancji że autobusy nie będą stać w gorszym bagnie niż tramwaje - przykład z początku zimy. Już pomijam fakt że na Modlińskiej wszelkiej maści zatory z udziałem samochodów i busów to codzienność.
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9629
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 03 lut 2011, 20:54

Delfino pisze:Jakoś nie wierzę w te szybko uruchamiane zetki (ile razy dzwoniłem do dyspozytora z prośbą o podmiane wozu - nie mam wozów, nie mam kierowców), co prawda teraz Stalowa niby ma nadpodaż kierowców i wozów, ale to się zmienia, jak w kalejdoskopie.
Czyli przyznajesz, że to przewoźnik ma problem, czyż nie?

Problemem organizatora jest to, że nie ma procedur/systemu rezerwy czynnej (MPK Kraków nieźle sobie ponoć z tym radzi).
Ergo: tak, jest potrzebna reforma, nowa centrala ruchu ZTM i systemowe działanie. Pytanie, czy czynnikom decyzyjnym na tym zależy...

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 03 lut 2011, 21:13

Czyzby nikt nikogo nie zmuszal do wprowadzenia sie na T-min?? Aligator, zastanow sie co piszesz i popytaj ludzi, nim kogos obrazisz!!! Otoz wprowadzalem sie na T-min w 1987r, jak bylem smierdzacym gowniarzem i nie mialem NIC do powiedzenia. Moi rodzice jako czlonkowie Robotniczej Spoldzielni Mieszkaniowej "PRAGA" czekali na jakiekolwiek mieszkanie 22 lata (slownie: dwadziescia dwa)!!! Wowczas bralo sie cokolwiek (a tym cokolwiek byl Tarchomin z kilkoma blokami).
Wiec nie pierdziel mi tutaj, ze mialem wybor, ze mialem zacmienie mozgu itd itp.
Przez zaniedbania kolejnych wladz (brak mostu, brak tramwaju na Modlinskiej), mam teraz to co mam, czyli kilkadziesiat tysiecy "sasiadow" i wciaz jedyna Modlinska. Kiedys do Dw. Centralnego mialem 510, ktory docieral tam w 33minuty a teraz do Marymontu mooooze dojade.
Pytam Was, z czego mam sie cieszyc???
Juz dzis ze wzgledu na zaniedbania kolejnych urzednikow niemal na 100% wiadomo, ze na otwarcie mostu Polnocnego nie bedzie tramwaju nawet do Mehoffera (mimo, ze wysocy przedstawiciele ZTM na spotkaniach z mieszkancami niemal przysiegali, ze inwestycja WCALE nie jest zagrozona).
To ja dziekuje za bycie taka swieta krowa, jak nas nazywacie (a moze chcecie sie zamienic na mieszkania, skoro mamy tak fantastycznie i nasze lamenty sa nieuzasadnione?)

PS. Przepraszam za rozmiar pracy magisterskiej;)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 03 lut 2011, 21:24

sprokett pisze:Kiedys do Dw. Centralnego mialem 510, ktory docieral tam w 33minuty a teraz do Marymontu mooooze dojade.
Zamiast 510 będziesz miał 17. O co chodzi? 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 03 lut 2011, 21:34

Wolfchen pisze:Zamiast 510 będziesz miał 17. O co chodzi?
1. opisalem stan obecny
2. na tramwaje to jeszcze przyjdzie nam dluuuugo poczekac

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10698
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 03 lut 2011, 21:49

sprokett pisze:docieral tam w 33minuty a teraz do Marymontu mooooze dojade.
Ale na co ty narzekasz? Że Polacy są bogatsi i częściej wybierają samochód? Ale dlatego właśnie dąży się do optymalizacji komunikacji polegającej m.in. na zastępowaniu 510 przez 508. I konieczności przesiadki.
Owszem, część pasażerów ceni sobie bezpośredniość połączenia. Ale większość - szybkość przemieszczenia się z pktu A do B.

Cały czas mowa, że 510 będzie zastąpione przez 17. Zakładam zatem, że 510 zniknie dopiero, jak tramwaje pojadą.

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 03 lut 2011, 22:12

510 to byl tylko przyklad, ze kiedys bylo malo mieszkancow i luzne ulice a obecnie ludzi na maxa, wciaz jedna Modlinska, wieczne obietnice, ze bedzie lepiej (juz dawno mialo byc) - a kolezenstwo nam wmawia, ze powinnismy sie cieszyc, bo wspaniala komunikacja, bo my to swiete krowy etc. (jednoczesnie sugerujac, ze jestesmy debilami wybierajac sobie tak fatalne miejsce na zamieszkanie).

[ Dodano: |3 Lut 2011|, 2011 22:21 ]
KwZ pisze:Owszem, część pasażerów ceni sobie bezpośredniość połączenia. Ale większość - szybkość przemieszczenia się z pktu A do B.
... i dlatego skasowano popoludniowe kursy E-8?
... i dlatego zamienia sie 144 na 302, zeby dodac przystanki na 509?
... i dlatego skierowano 503 dookola po osiedlu dla 8 blokow przy Picassa i Antalla pomimo kursujacych tam 186,211,510 i E-4?
... i dlatego planuje sie uruchomienie E-4 przy Ratuszu?
Co Ty na to?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 lut 2011, 22:22

Czy ja mogę prosić młodego stażem na forum (hehe) kolegę o trochę inne sformułowania niż "koleżeństwo nam wmawia"?
PS: http://groups.google.com/group/pl.misc. ... 369d?hl=pl

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 03 lut 2011, 22:39

Super, podoba mi sie:)
10 lat temu to byla inna instytucja... wszyscy sie znali i pchali wozek w jedna strone.
PS. A nie masz moze zdjecia mojej owczesnej dziewczyny, bo gdzies mi sie zapodzialo :D

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 03 lut 2011, 23:05

sprokett pisze:
KwZ pisze:Owszem, część pasażerów ceni sobie bezpośredniość połączenia. Ale większość - szybkość przemieszczenia się z pktu A do B.
... i dlatego skasowano popoludniowe kursy E-8?
... i dlatego zwiększono częstotliwość 508?
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Zablokowany