Dokładnie. Czym innym 133 i 164, czym innym 510, 422 i 144.MisiekK pisze:A jakiż jest 'ważny interes społeczny' dla 510? Bo rozumiem linie pokroju 133 - te mają ważny interes społeczny i pomimo wożenia wyziewów z Czajki obsługują rejony bez pokrycia innymi liniami.
Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36205
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
MisiekK pisze:W 360 cały dzień są puchy.XXXX pisze:Taki "interes", że na 510 rano są puchy,
Tak, no i też zlikwidować
[ Dodano: |17 Lut 2011|, 2011 13:59 ]
422 ( os. Górczewska - Miasteczko Wilanów )?Bastian pisze:Dokładnie. Czym innym 133 i 164, czym innym 510, 422 i 144.MisiekK pisze:A jakiż jest 'ważny interes społeczny' dla 510? Bo rozumiem linie pokroju 133 - te mają ważny interes społeczny i pomimo wożenia wyziewów z Czajki obsługują rejony bez pokrycia innymi liniami.
Na trasie Arkadia - Nowodwory? Zgadzam się.Ikarus78 pisze:510 co kwadrans w godz. 6-8 i 16-20 to moim zdaniem minimum.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Idac tym tropem, to mozna kazda linie pokroic do czestotliwosci 30min a potem trabic dookola, ze nikt tym nie jezdzi.Jarek pisze:Nic nie wskazuje, by ZTM podzielał to zdanie. I akuret w tej kwestii ZTM jest dosyć jednomyslny, więc prawdopodobieństwo zwiększenia liczby kursów na 510 jest bliskie zeru.
510 to sztandarowy przyklad obrzydzania pasazerom zycia tzn. pokroic, zeby maksymalnie zniechecic do czekania. Nastepnie zamienic przeguby na solowki, zeby Ci frajerzy, ktorzy mimo wszystko zdecydowali sie poczekac jechali w tloku. A na koniec zamienic na stare wysokie Ikarusy, zeby nikomu niepelnosprawnemu nie przyszlo do glowy jechac na dworzec lub matce z dzieckiem w wozku do Arkadii.
Teraz Ikary poszly do lamusa, wiec... pokrojono rozklad jeszcze bardziej.
No ale linia 214 ma sie dobrze z max. napelnieniem 4%
Jak 510 jedziło częsciej, było to samo. Odkąd jest dobre połączenie z metrem, większość zdecydowana chce się do niego przesiąść.sprokett pisze:Idac tym tropem, to mozna kazda linie pokroic do czestotliwosci 30min a potem trabic dookola, ze nikt tym nie jezdzi.
510 to sztandarowy przyklad obrzydzania pasazerom zycia tzn. pokroic, zeby maksymalnie zniechecic do czekania. Nastepnie zamienic przeguby na solowki, zeby Ci frajerzy, ktorzy mimo wszystko zdecydowali sie poczekac jechali w tloku. A na koniec zamienic na stare wysokie Ikarusy, zeby nikomu niepelnosprawnemu nie przyszlo do glowy jechac na dworzec lub matce z dzieckiem w wozku do Arkadii.
Teraz Ikary poszly do lamusa, wiec... pokrojono rozklad jeszcze bardziej.
Argumenty o obrzydzaniu 510 są naciągane. Popyta spada, to oferta też. Jest to proces stopniowy.
Gdyby spróbować w ten sposób traktowac linie główne, np. 116 albo 520, to efekt byłby zupełnie inny. Niezabieralne wozy i mnóstwo skarg. Popytu by się nie wygasiło. Na 510 on sie wygasza sam. Twoim zdaniem nalezałoby wbrew popytowi utrzymywać dobrą oferte, by zachęcić ludzi do jazdy autobusem zamiast metrem? To byłoby czyste szaleństwo i wielka niegosporadność!
Idac tym tropem, to mozna kazda linie pokroic do czestotliwosci 30min a potem trabic dookola, ze nikt tym nie jezdzi.
510 to sztandarowy przyklad obrzydzania pasazerom zycia tzn. pokroic, zeby maksymalnie zniechecic do czekania. Nastepnie zamienic przeguby na solowki, zeby Ci frajerzy, ktorzy mimo wszystko zdecydowali sie poczekac jechali w tloku. A na koniec zamienic na stare wysokie Ikarusy, zeby nikomu niepelnosprawnemu nie przyszlo do glowy jechac na dworzec lub matce z dzieckiem w wozku do Arkadii.
Teraz Ikary poszly do lamusa, wiec... pokrojono rozklad jeszcze bardziej.
No ale linia 214 ma sie dobrze z max. napelnieniem 4%
Wiesz to nie do końca jest tak.
Ja gdy jeszcze mieszkałem na Tarcho i interesował mnie ciąg JP2 to niemal zawsze i tak wybór padał na tramwaj - bo jechał a nie stał w korku Centralny-Arkadia to po prostu masakra w szczycie (zwłaszcza latem
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... asto_.html
A moje dane pokazuja w kwestii E-8 cos wrecz przeciwnego.
A moje dane pokazuja w kwestii E-8 cos wrecz przeciwnego.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl
http://www.zw.com.pl/artykul/10,580409_ ... obusy.html![]()
Dąbrówka Szlachecka prosi o czerwone autobusy
- Żeby dotrzeć do punktu przesiadkowego, musimy objechać pół Białołęki – żalą się mieszkańcy Dąbrówki Szlacheckiej i proszą o "czerwony" autobus łączący ich osiedle z Rondem Starzyńskiego.
W tej chwili osoby dojeżdżające z tamtych okolic do pracy muszą przesiadać się dwa albo trzy razy. – Można też jechać autobusem podmiejskim, albo linią 144 – mówi radna Białołęki Agnieszka Jadczyszyn (SLD). – Wtedy jednak trzeba okrążyć całą Białołękę, co trwa ok. 40 minut.
W imieniu mieszkańców Dąbrówki Szlacheckiej radna wystąpiła do ZTM o wprowadzenie przyspieszonej linii, która szybko mogłaby dowieźć osoby jadące do pracy do dogodnego punktu przesiadkowego. – Taki autobus bardzo ułatwiłby życie mieszkańcom – mówi radna.
Zarząd Transportu Miejskiego analizuje sprawę.
Ktoś chyba przespał zmianę 144 w 302 to raz a dwa przesiadka z 511/723/731/801 do 503/509 to nie są dwie albo trzy przesiadki.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9