Czynna Rezerwa na Centralnym
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
ZTM generalnie może dowolny wóz z dowolnej brygady wysłać gdzie chce. Płaci przewoźnikowi, to i rządzi. Przecież np. "za tramwaje" nie są puszczane po konsultacjach z przewoźnikami (Mobilisie, pomożecie?), a są to wozy zdjęte z innych linii na polecenie ZTM (Mobilisie, macie wykonać).
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Ty coś piłeś dzisiaj jeżeli tak to nie siadaj do klawiatury.Adam G. pisze:Tymczasem od 01.03.2011 rezerwa nocna przechodzi całkowicie w ręce R-6. Wyłącznie ta zajezdnia będzie ją wystawiać - witajcie rezerwowe gnioty
Dla mnie lepiej, jeżeli tak będzie, tylko skąd wziąść na to człeka bo.......
Interpunkcja i ortografia nieco utrudniają mi zrozumienie Twojej wypowiedzi. Mam nadzieję, że mi się udało. Skoro ktoś podjął taką decyzję, to znaczy że albo człowiek na to zadanie się znajdzie, albo nie będziemy mieć rezerwy (co wcale mnie specjalnie nie zdziwi...).gregory5576 pisze:Ty coś piłeś dzisiaj jeżeli tak to nie siadaj do klawiatury.Adam G. pisze:Tymczasem od 01.03.2011 rezerwa nocna przechodzi całkowicie w ręce R-6. Wyłącznie ta zajezdnia będzie ją wystawiać - witajcie rezerwowe gnioty
Dla mnie lepiej, jeżeli tak będzie, tylko skąd wziąść na to człeka bo.......
noidea
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Adam G. pisze:Interpunkcja i ortografia nieco utrudniają mi zrozumienie Twojej wypowiedzi. Mam nadzieję, że mi się udało. Skoro ktoś podjął taką decyzję, to znaczy że albo człowiek na to zadanie się znajdzie, albo nie będziemy mieć rezerwy (co wcale mnie specjalnie nie zdziwi...).
Na razie to tylko na czas remontu centralnego, i jeżeli to prawda to wiem chyba dlaczego. Postulat naszych dyspozytorów, ale nie dam sobie głowy za to uciąć.
-
NR
- (tygrys)
- Posty: 1938
- Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
- Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy
był pewien zatarg jednego dyspozytora z R-5 z jednym kierowcą ... ale wątpię żeby to był powódgregory5576 pisze:Adam G. pisze:Interpunkcja i ortografia nieco utrudniają mi zrozumienie Twojej wypowiedzi. Mam nadzieję, że mi się udało. Skoro ktoś podjął taką decyzję, to znaczy że albo człowiek na to zadanie się znajdzie, albo nie będziemy mieć rezerwy (co wcale mnie specjalnie nie zdziwi...).
Na razie to tylko na czas remontu centralnego, i jeżeli to prawda to wiem chyba dlaczego. Postulat naszych dyspozytorów, ale nie dam sobie głowy za to uciąć.
pewnie to oszczędności. Jak rezerwa stoi na zakładzie, to poco "tłuc kilometry" na dojazd
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Teraz masz tak, że jak MZA nie wykona kursu, to dostaje karę. Gdyby ZTM również dostawał kary za niewykonanie kursu przez przewoźnika (a formalnie chyba powinien jak busiki, pksy itp.), to by się pieniądze na rezerwę znalazły, bo by się okazało, że taką rezerwę jest taniej wystawić niż płacić kary. Ale ZTM jest BOGIEM i nie liczy się z niczym, więc stać go, żeby tej rezerwy nie było. Poza tym być może MZA lub któryś z przewoźników jest w stanie pójść na umowę ryczałtową, która będzie uwzględniać średnią długość przejechanej trasy + kierowcę.Bastian pisze:Znaczy - rezerwa, która nigdzie nie pojedzie, stoi na koszt MZA, a jeśli pojedzie, ZTM płaci od kilometra? A kierowca modli się, by się coś zepsuło, to dostanie kasę za tę noc? I MZA dostanie więcej kasy, gdy coś się zepsuje i pojedzie rezerwa, niż gdy nic się nie zepsuje (już widzę tajne polecenie, by każdej nocy zjeżdżać którymś wozem)? No zastanów się...Adam G. pisze:Od przejechanego kilometra?
Ale o czym my mówimy, skoro ludzie teoretycznie coś umiejący myśleć, dalej są zabetonowani. Tak, to do Was, którzy mówicie, że się nie da. Powinien być obowiązek, że ma się dać, a kwestią powinno być jak to zrobić najtaniej, a nie że przede wszystkim to się nie da.
ŁK
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale od kogo? Przecież ZTM występuje w roli klienta, zamawiającego usługi i płacącego za nie. Mógłbyś jakoś przybliżyć swój nieodgadniony dla mnie tok myślenia?Łukasz pisze:Gdyby ZTM również dostawał kary za niewykonanie kursu przez przewoźnika
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
No jakby było wyżej komu płacićBastian pisze:Ale od kogo? Przecież ZTM występuje w roli klienta, zamawiającego usługi i płacącego za nie. Mógłbyś jakoś przybliżyć swój nieodgadniony dla mnie tok myślenia?Łukasz pisze:Gdyby ZTM również dostawał kary za niewykonanie kursu przez przewoźnika
Chodzi mi tylko o to, że ZTM może bezkarnie nie robić nic w kwestii organizowania komunikacji rezerwowej, bo nie podlega żadnym regulacjom, a kary nie dają bezpośrednio nic pasażerowi, jedynie jakieś grosze wpływają do samego ZTMu, który pewnie i tak nie przeznacza tego na zadania transportowe.
Gdyby ZTM musiał zapłacić choćby odszkodowania za niewykonanie kursu, to takie rezerwy byłyby również w dzień - a jak ZTM ściągałby to od przewoźników, to już jego sprawa.
Ogólnie ludzie w ZTMie mogą sobie zarządzić dowolnie: jest rezerwa, nie ma rezerwy, jest pół rezerwy. I nikt się do tego nie przyczepi i nie wyciągnie konsekwencji.
ŁK
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
ZTM = miasto, miasto = prezydent (i Rada Warszawy i inne takie). Rozliczanie = wybory. Chyba zbyt komplikujesz.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tylko że to nie ma nic wspólnego z twą wcześniejszą argumentacją.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow