[url=http://www.rynek-kolejowy.pl/21319/Oferta_Newagu_lepsza_w_przetargu_dla_SKM_Warszawa.htm]Rynek Kolejowy[/url] pisze:Oferta Newagu lepsza w przetargu dla SKM Warszawa?
Po przejrzeniu warunków ofert w przetargu na leasing 6 ezt dla SKM Warszawa wydaje się, że lepszą ofertę przedstawił nowosądecki Newag. Jego pociągi mają być tańsze, a w pozostałych kryteriach trudno znaleźć jednoznacznego faworyta.
Warunki przetargu szczegółowo omówilismy po jego ogłoszeniu tutaj. W skrócie, kryteria wyboru najkorzystniejszej oferty stanowią: współczynnik ceny (55 proc.), okres gwarancji (5 proc.), czas dostarczenia (5 proc.), warunki eksploatacyjne (15 proc.), warunki techniczne (20 proc.).
Konsorcjum Newagu i Millenium Leasing zaoferowało dostarczenie pociągów za 163 523 460,96 zł netto, czyli 201 133 856,98 mln zł brutto (w tym 128,3 mln zł netto za same pojazdy). Zadeklarowano także dostawę ostatnich pojazdów w ciągu 16 miesięcy od podpisania umowy. Jest to zupełnie nowa konstrukcja.
Konsorcjum PESY i ING Lease zaproponowało natomiast pociągi z rodziny Elf za 179 789 684,52n zł netto, czyli 221 141 311,98 zł brutto (134,7 mln zł netto za same pojazdy), i dostawę ostatniego pojazdu w przeciągu 11 miesięcy od podpisania umowy.
Suma okresów grawancyjnych w przypadku obu producentów jest podobna, z tym że PESA zaoferowała o 24 miesiące dłuższą gwarancje na systemy elektromechaniczne (informacji pasażereskiej, kasowników itp.). Pozostałe okresy gwrancji są identyczne - 36 miesięcy na cały pojazd, 180 miesięcy na pudła i ramy kół, oraz po 60 miesięcy na zestawy kołowe, systemy napędowe i maszyny elektromechaniczne. Obaj wykonawcy zadeklarowali wykonywanie napraw w granicach Warszawskiego Węzła Kolejowego (w przypadku PESY - konkretnie w ZNTK Mińsk Mazowiecki).
Pojazd Newagu ma mieć 16 osi, w tym 50%(8) napędowych, a PESY - 14 osi, w tym 57%(8) napędowych. Masa służbowa pojazdu PESY to 190 ton (2,06 t/m), a Newagu - 220 ton (2,38 t/m). Długość przedziału pasażereskiego obu pojazdów jest identyczna - 92,3 m, podobnie jak liczba drzwi na stronę (12) i ich szerokość (1,4 metra). Pojazd Newagu ma być jednak niskopodłogowy w 72,12%, a PESY - w 63,1 %.
W kosztach utrzymania pojazdu góruje Newag – zaproponował tańsze o 200 tys. złotych części zamienne, a koszt 3-letniego utrzymania ma wynieść około 400 tysięcy złotych – u PESY jest to ponad 4,1 mln złotych. Z czego wynika ta dysproporcja? Według ekspertów koszty te mogły zostać dodane przez Newag do ceny taboru – zdarzały się już przetargi, w których koszt utrzymania pociągów wynosił...0 złotych.
Prawie dwukrotnie niżej ocenił Newag tzw. pracochłonność swojego pojazdu,, a między poziomem trzecim utrzymania pojazd ma jeździć przez 700 dni – ale nie wiecej niż 352 tys. km. Tymczasem u PESY jest to 390 dni, ale aż 630 tys. km.
Nowa konstrukcja Newagu, która obecnie jest faworytem w przetargu na dostawę 6 ezt dla SKM Warszawa będzie sześcioczłonowa, a wyglądem ma nawiązywać do 19 WE. Analizując ilość osi pojazdu można spekulować, że napędowe będą wózki skrajne i środkowe pociągu, a człony 1 i 2, 2 i 3, 4 i 5 oraz 5 i 6 będą miały wspólne wózki toczne. Jeżeli chodzi o wspólne rozwiązania z jeżdżącym już w barwach SKM Warszawa 19WE, ograniczą się one do konstrukcji niektórych wózków.
- Newagowi bardzo zależy, żeby mocniej zaistnieć na rynku. Stąd tak niska cena - powiedział "Rynkowi Kolejowemu" Łukasz Bejma z PESY. Skomentował dla nas także przyczyny krótkich terminów dostaw, które bydgoski producent zaoferował dla SKM, a których będzie musiał także dotrzymać według podpisanej wczoraj umowy z Kolejami Mazowieckimi - Mamy już wynegocjowane terminy dostaw części od podwykonawców, jesteśmy także przygotowani produkcyjnie, gdyż produkujemy Elfy dla woj. śląskiego, wielkopolskiego i SKM Warszawa - powiedział Bejma. Jak twierdzi, fakt podpisania umowy z KM, czy ewentualnego podpisania umowy z SKM nie zmieni terminów dostawy pociągów do obecnych kontrahentów, i nie zmieni gotowości PESY do wcześniejszego przekazania Elfów na Śląsk