Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wczoraj pofatygowałem się do pizzerii Biesiadowo, na Puławskiej 228 (przy ZP Niedźwiedzia). I przyjemnie mnie zaskoczyli, zarówno ilością składników, jak i ich smakiem. I ilością jedzenia w ogóle. Pojechałem tam, bo chyba na Grouponie były promocyjne kupony do nich, a skoro już miałem to skorzystałem. I nie żałuję.
Chciałbym jeszcze przestrzec przed kebabem Afamia na rogu Górczewskiej i Olbrachta. Podobne warunki sanitarne, gość robi kebab bez mycia rąk czy założenia rękawiczek, ponadto z budy (która przy okazji sama w sobie jest obskurna) śmierdzi za każdym razem, gdy mam wątpliwą przyjemność przechodzenia obok niej.hafilip84 pisze:Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.
Tam to i bez kuponów jest całkiem tanioSzeregowy_Równoległy pisze:Wczoraj pofatygowałem się do pizzerii Biesiadowo, na Puławskiej 228 (przy ZP Niedźwiedzia). I przyjemnie mnie zaskoczyli, zarówno ilością składników, jak i ich smakiem. I ilością jedzenia w ogóle. Pojechałem tam, bo chyba na Grouponie były promocyjne kupony do nich, a skoro już miałem to skorzystałem. I nie żałuję.
noidea
Tu się zgadzam......nawet kiedyś w upalny dzień gościu podający przywitał nas praktycznie w samych gaciach....nie ma to jak strój do pracykitrak pisze:Chciałbym jeszcze przestrzec przed kebabem Afamia na rogu Górczewskiej i Olbrachta. Podobne warunki sanitarne, gość robi kebab bez mycia rąk czy założenia rękawiczek, ponadto z budy (która przy okazji sama w sobie jest obskurna) śmierdzi za każdym razem, gdy mam wątpliwą przyjemność przechodzenia obok niej.hafilip84 pisze:Nie dość, że kebab był ogólnie niesmaczny, to facet robił go gołymi łapami, którymi przyjmował pieniądze. A... I jeszcze po zawinięciu całości, a przed położeniem na grill, kanapka została wymoczona w tłuszczu z WYŁĄCZONEGO piecyka... Obrzydlistwo.
Ostatnio uruchomiono ruchomą Kebabownię na Wschodnim. Przy kontenerach kasowych IC . Jeszcze się nie odważyłem tam spróbować kebaba - ale to chyba dlatego że baraniny tam nie mają.
P.s W PL i tak niema dobrych kebabów- to taka refleksja po wycieczce na Bliski Wschód.
P.s W PL i tak niema dobrych kebabów- to taka refleksja po wycieczce na Bliski Wschód.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
W kebabie przy dworcu w Pireusie nie było baraniny, a za 3€ można było kupić co najwyżej frytki
Ogólnie tam to jedzą raczej souvlaki, które w porównaniu z dowolnym mięsem z krajów ex-YU dowodzą prymatu cywilizacji zgromadzonej wokół św. Wita nad helleńską. 
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
bartoni722
- Posty: 6231
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Hmm, po tym jak ostatnim razem pisałem w tym temacie też poszedłem jeszcze raz do Asada i za drugim razem też było lepiej niż za pierwszym. Ale i tak jest tam smacznie, ale skoro mówisz, że kiedyś było lepiej, to żałuję, że nie poszedłem tam wcześniej.Adam G. pisze:Zjadłem raz i stwierdziłem, że się zepsuł. Postanowiłem więc dać drugą szansę - było nieco lepiej, ale wciąż nie to, co kiedyśkitrak pisze:(w Asadzie dawno nie byłem, czas się wybrać).
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Zdecydowanie nie polecam Teletortilli i innych tego typu wynalazków (Telekebab i inne Telegówna) z Telepizzy (nie będących pizzą ani Mini Calzone). Wczoraj zamówiłem Teletortille Meksykańską w lokalu przy Czerniakowskiej, z racji że nie było w pobliżu żadnego kebaba, chińczyka, ani chociażby Mc Donald's, a chciałem w miarę szybko zjeść. Proporcje wielkości do ceny są zdecydowanie niekorzystne dla konsumenta, a czekać musiałem tyle, co na zwykłą pizzę (czyli dobre 20min.)
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
Cały smak przyćmił dość kwaśny sos pomidorowy. Poza tym tortilla była w ten sposób skręcona i owinięta w kawałek papieru, że skupiałem się na tym, aby się nie utaplać. Jeśli chodzi o składniki, to oprócz wspomnianego sosu, w kanapce były kawałki wieprzowiny, ser żółty, kukurydza i papryka.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
