Naprawy i remonty autobusów
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Zwiedziłem niedawno Neoplana i Odkurzacza po NG (w nowym malowaniu) i zauważyłem duży kontrast między całkowicie nowym wizerunkiem od zewnątrz, a niewielką poprawą od środka. Żadnych ulepszeń, rdza, brud i brzydkie rurki. (#7690 wygląda w środku lepiej od nich). Szkoda, w końcu wnętrze liczy się najbardziej. Do estetyki poremontowych wnętrz TW nie ma porównania.
I ponawiam pytanie - dlaczego w Jelczach stosuje się pas żółto-czarny zamiast czarnego?
I ponawiam pytanie - dlaczego w Jelczach stosuje się pas żółto-czarny zamiast czarnego?
Cześć.
To prawda, ale żółta jest, jak wspomniałeś, krawędź dachu. Wąziutki pasek, który nie rzuca się w oczy. Natomiast w członie B odkurzacza po przemalowaniu proporcje są 50:50. Przez taką wysokość czarnego paska wystaje też czarna zaślepka na wyświetlacz, czcionka numeru jest mała, a mogę tez zaryzykować stwierdzenie, że nierówna linia okien jest podkreślona różnicą w szerokości paska w kolorze niewystępującym nigdzie indziej na karoserii.
Moim zdaniem, patent z czarnym pasem w Solarisach zastosowano po to, aby autobusy wyglądały bardziej elegancko, przez zmniejszenie powierzchni jaskrawych kolorów. Czerń pasa nad oknami nadaje mu wygląd elementu konstrukcyjnego, odsuwa uwagę od powierzchni blachy - sugerując widzowi, że "własciwa karoseria" to tylko między oknami a podwoziem. Żółty pas na górze daje efekt przeciwny, podkreśla, że czerń jest tylko pasem farby.
Lecz jeśli taka ilość żółtego jest konieczna, to czy nie lepsze byłoby malowanie z 7690? ( http://phototrans.eu/14,414662,0.html ).
Moim zdaniem, patent z czarnym pasem w Solarisach zastosowano po to, aby autobusy wyglądały bardziej elegancko, przez zmniejszenie powierzchni jaskrawych kolorów. Czerń pasa nad oknami nadaje mu wygląd elementu konstrukcyjnego, odsuwa uwagę od powierzchni blachy - sugerując widzowi, że "własciwa karoseria" to tylko między oknami a podwoziem. Żółty pas na górze daje efekt przeciwny, podkreśla, że czerń jest tylko pasem farby.
Lecz jeśli taka ilość żółtego jest konieczna, to czy nie lepsze byłoby malowanie z 7690? ( http://phototrans.eu/14,414662,0.html ).
Cześć.
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Chciałeś powiedzieć raczej, że z KleszczowejMichi pisze:Nerwoplan 677x to na szabrowanie byl ciagniety czy na jakas powazna naprawe?
Z Popularnej w Jerozolimskie wyjzedzal kierunek RZS.
Moze dodam, ze nie byl na sztywnym holu, a na podnosniku
No cóż, myślałem, że masz na myśli ul. Kleszczową ale jeżeli rzeczywiście od Popularnej jechali to dziwneMichi pisze:Ze z kleszczowej to chyba jasne po prostu pisze gdzie go widzialemSwoja droga to jestem ciekaw jak on z Kleszczowej w Chrobrego oraz z Chrobrego w Popularna sie lamal
![]()
On też. Jechałem w niedzielę i jakoś nie powiem żeby taki super był... Estetycznie trzyma klasę ale osiągami mocno psuje moją ocenęMichi pisze:A 67xx to fakt szroty oprocz jednego 6715
Ok nie mialem okazji nim jechac wiec wypowiadam sie tylko wizualnie 
Co do 67xx to cholerstwa sa zimne
zwlaszcza, ze brak im calkowicie oddzielonej przestrzeni kierowcy przy przedniej szybie i brak nadmuchow na kierowce 
Jak mam jezdzic neoplanem to modle sie
o 68xx i 69xx, bo wiem, ze te jeszcze daja rade z ogrzewaniem. Nie sa to rakiety, ale da rade pojezdzic 
Co do 67xx to cholerstwa sa zimne
Jak mam jezdzic neoplanem to modle sie
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Dzisiaj widziałem cuś takiego na 180: 8726 w nowej szacie graficznej - link. To pierwszy SU15 potraktowany kubłem z farbą? Coś więcej w nim zmieniono?