Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 mar 2011, 0:35

hafilip84 pisze:To ten na piętrze?
Tak.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 13 mar 2011, 0:36

BJ pisze:
hafilip84 pisze:To ten na piętrze?
Tak.
To nie ten, co to chyba Hafilip kiedyś pisał, że karalucha namierzył?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 mar 2011, 0:38

Jeśli chodzi o chinole i inne orientalne żarcie, polecam lokal na Chmielnej 10 czy 12 (ten budynek cofnięty od ulicy, między Bracką a Nowym Światem), reklamuje się jako wege, ale prawdziwe mięso też dają. Bardzo smacznie (a nie jestem miłośnikiem), porcje przyzwoite, ceny znośne (12-14 PLN/porcja). Nazwy nie pamiętam, zaciągnięto mnie tam w robocie pod hasłem "koleżanka ma knajpę" i jestem mile zadowolony.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 mar 2011, 0:39

Szeregowy_Równoległy pisze:To nie ten, co to chyba Hafilip kiedyś pisał, że karalucha namierzył?
Nie wiem, ja tam jadłem już wiele różnych dań i nigdy nic nie wyskoczyło...

Dobre kanapki mają w Green Coffee i w Waynes Coffee, ale to bardziej na przekąskę.

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 13 mar 2011, 0:54

Szeregowy_Równoległy pisze:
BJ pisze: Tak.
To nie ten, co to chyba Hafilip kiedyś pisał, że karalucha namierzył?
Nie inaczej, dlatego się upewniałem :P

(inna sprawa, że już po zlokalizowaniu go (a duży był, skurwiel), jeszcze parę razy tam jadłem)

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 13 mar 2011, 11:49

Skoro był duży to znaczy że faktycznie dobrze karmią :D
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 13 mar 2011, 18:34

Ja z kolei polecam kebab przy skrzyżowaniu al. Lotników z Puławską. Wziąłem tam kebaba najmniejszego (za 7 zł.) z kurczakiem, sałatą (nie pamiętam już jaką) i sosem mieszanym. W smaku dobry, najadłem się tak, żeby wytrzymać do kolacji w domu, także na przekąskę starczy.

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 13 mar 2011, 18:52

primoż pisze:Wziąłem tam kebaba (...) najadłem się tak, żeby wytrzymać do kolacji w domu,
Brakuje mi w tym stwierdzenia, kiedy był kebab, a kiedy kolacja :>

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 13 mar 2011, 18:54

JKTpl pisze:Brakuje mi w tym stwierdzenia, kiedy był kebab, a kiedy kolacja :>
Coś po 20. kebab, a około 21. kolacja.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 mar 2011, 20:22

No, to raczej do podtrzymania funkcji życiowych, niż najedzenia się... ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 13 mar 2011, 20:28

Bastian pisze:No, to raczej do podtrzymania funkcji życiowych, niż najedzenia się... ;)
ZTCP to większe też oferują. Ja to akurat chciałem podtrzymać się przy życiu :smile:

Awatar użytkownika
Professor
Posty: 319
Rejestracja: 05 lut 2011, 19:30
Lokalizacja: Tarchomin/ Popowice - Wrocław

Post autor: Professor » 13 mar 2011, 20:30

Bastian pisze:No, to raczej do podtrzymania funkcji życiowych, niż najedzenia się... ;)

ja się kebabem najadam np : zjem kebaba między 14 a 15 to do śniadania głodny nie jestem ale i tak chińczyk lub bary ze zdrowym jedzeniem wg mnie wymiatają :D

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 13 mar 2011, 21:27

BJ pisze:A ja polecam Que Honga na pl. Zbawiciela. Bardzo dobry chińczyk za w sumie śmieszne pieniądze.
Jeśli słuszny chińczyk za marne pieniądze to tylko w Hamim na Słodowcu (vel na Marymoncie). Za podwójne sajgonki (2x 3 sztuki) z podwójnym ryżem smażonym bez surówki płacę też niewiele więcej niż 10zł. Podobnie za kurczaka curry albo kurczaka w cieście - również z podwójnym ryżem smażonym.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 mar 2011, 21:33

ZaciszaniN pisze:Jeśli słuszny chińczyk za marne pieniądze to tylko w Hamim na Słodowcu (vel na Marymoncie).
Może być kilka słusznych chińczyków ;)
Poza tym dla mnie Pl. Zbawiciela to idealna lokalizacja, bo ze szkoły jadę tam jakieś 5-8 min.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 13 mar 2011, 21:36

Ja polecam Chińczyka na Śniadeckich za 9,50 (dla studentów) można naprawdę smacznie zjeść (porcje dość duże).

ODPOWIEDZ