Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych

Złoty nektar bogów

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9753
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 15 mar 2011, 11:11

yavorius pisze:Jasne, ale pomyśl tylko, jaki jest koszt sprowadzenia tych piw z Czech
Wbrew pozorom - przy hurtowym zamówieniu - nie musi być wysoki.
BTW: myślisz, że oni sami sprowadzają to piwo, a nie kupują w polskiej hurtowni? :>
Wysokiej ceny (bo tamte piwa nie są tanie, oj nie są) raczej upatrywałbym w czynszu (i kosztach ogrzewania, hłe hłe).

Natomiast będąc tam kilka razy nie trafiła mi się możliwość skosztowania piw z więcej niż jednego kija. Raz nawet nie było żadnego lanego :/ Ale może to tylko złe początki...

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 15 mar 2011, 11:47

Jednakowoż ja wolę się napić czeskiego za 9 zł, tudzież Konstancina za 8 zł*, niż koncernowych szczyn za 6**-10*** zł.

* - Stajnia Wilanów, Przyczółkowa 227 (polecam, znakomita ryba!)
** - polana w Powsinie
*** - moja ulubiona chińska restauracja

A brak piwa z kija to pewnie efekt wyczerpanej klienteli :)

Awatar użytkownika
kitrak
Posty: 242
Rejestracja: 02 lut 2008, 12:08
Lokalizacja: C-7 Moczydło

Post autor: kitrak » 15 mar 2011, 11:52

Jeśli chodzi o czeskie piwa, to nawet ichnie koncernowe szczyny są moim zdaniem po stokroć lepsze od tego, co produkuje (różnicy między koncerniakami, a dobrymi piwami upatruję w tym, że koncerniaki są produkowane, a dobre piwa warzone ;) ) się w naszych molochach.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 mar 2011, 14:57

person pisze: BTW: myślisz, że oni sami sprowadzają to piwo, a nie kupują w polskiej hurtowni? :>
Myślisz, że istnieje polska hurtownia z takim wyborem? :>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 15 mar 2011, 15:07

Jeżeli istnieje, to pewnie we Wrocławiu, który jest piwnym rajem, jeśli chodzi o czeskie piwo. Tam takich knajp jest kilkanaście, a o cenach za czeskie piwo (3 zł za pół litra Svijany) nawet nie ma co wspominać...

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9753
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2011, 7:38

fik pisze:
person pisze: BTW: myślisz, że oni sami sprowadzają to piwo, a nie kupują w polskiej hurtowni? :>
Myślisz, że istnieje polska hurtownia z takim wyborem? :>
Albo faktycznie jeżdżą sami, ale kupują np. z takiego Zofmaru.
W Łodzi jest sporo sklepów z dużo większym wyborem piw czeskich (i nie tylko), niż w takiej Baszcie ;)

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 16 mar 2011, 8:36

Nie wyjeżdżaj mi tu z Zofmarem, bo się w sobie zamknę ;)
Jak rodzice mówią mi, jakie są tam ceny, to aż mnie skręca z zazdrości ;-)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9753
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2011, 9:14

heh, czasem lubie przywiezc sobie do Warszawy maly zapas ;) byles moze w tym nowym minibrowarze na Traugutta (w d.YMCE)?

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 16 mar 2011, 9:28

Nie, nie, ja w Łodzi bywam bardzo rzadko, bo rodzice mi się wyprowadzili na wieś :)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9753
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2011, 9:53

Mhm. Rozumiem. Niemniej - polecam uwadze i Zofmar, i Browar/Grill de Brasil ;)

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 16 mar 2011, 10:22

Zofmar znam. Jedyne co mnie tam boli, to wciskanie jako *pyszne* piw, których data przydatności do spożycia mija za 3-4 dni...

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 16 mar 2011, 22:07

Na Pejzażowej pojawiła się spora kolekcja piw z regionalnych litewskich browarów oraz trzy rodzaje rosyjskiego piwa Старый мельник.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 mar 2011, 22:08

Trzeba by się tam przejść, a tu 14 zawieszone :/
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 16 mar 2011, 23:23

hafilip84 pisze:(...) Wybór bardzo duży, a dla niepijących - Kofola :D :D :D
z kija?


yavorius: koszt samego piwa to przecież ułamek tego co płacisz w lokalu. A już zwłaszcza czeskiego. Cena w knajpie (zazwyczaj) zależy od tego jaki chcesz mieć target w knajpie i na ile chcesz ludzi orżnąć :) Tak zwanych niekoncernowych piw możesz się napić w Warszawie od ok. 7 zł za buteleczkę. I to w naprawdę dobrej lokalizacji. Wszystko zależy od właściciela knajpy - on i tak wyjdzie na swoje


kitrak: a piwa z Budvaru, to koncerniaki, czy nie? bo i robi je koncern i się je warzy :)


Ktoś tu pisał o hurtowniach - w takich wypadkach, to raczej producent (jeśli ma przedstawicielstwo w Polsce) załatwia Ci wszystko. np. knajpa z Obolonem może kupić to piwo w hurtowni (+marża hurtowni oczywiście :D ), albo od przedstawiciela Obolona.
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 mar 2011, 23:34

Michał W. pisze:z kija?
Nie, tylko z butelki.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ