Korekta taryfy - 2011

Moderator: JacekM

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 06 kwie 2011, 15:55

fik pisze:
Aligator pisze: Ja natomiast jestem pełen podziwu dla ludzi którzy jeszcze wierzą w to co pisze "Wybiórcza" ;)
Z doświadczenia zawodowego wiem, że znacznie częściej jest jej znacznie bliżej do prawdy - przynajmniej w temacie zbiorkomu.
por.Arek pisze: Równie naiwne jest wierzyć, że ta poranna informacja to wyłącznie wymysł pismaków i ZTM w ogóle nie ma z tym nic wspólnego...
Sposób ukazania informacji jest wyłącznie wymysłem pismaków.
Nie o sposób chodzi, a o treść...treść też całkiem przez nich zmyślona?

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 06 kwie 2011, 16:05

To celowa zagrywka polityczna. Która przynosi zamierzony efekt.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27758
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 06 kwie 2011, 16:05

por.Arek pisze: Nie o sposób chodzi, a o treść...treść też całkiem przez nich zmyślona?
Stwierdzenia typu: "zamierza zafundować Zarząd Transportu Miejskiego" są zmyślone.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 kwie 2011, 16:08

Co swoją drogą dziwi. Prędzej bym się mógł spodziewać stanowiska prosamochodowego po "liberalnej" PO, niż po "socjalnym" PiS. Tymczasem partia populistyczno - socjalna a to zadziera z niebogatymi (sprawa Biedronki), a to promuje samochody przeciw transportowi zbiorowemu. U nas wszystko postawione na głowie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 06 kwie 2011, 16:21

R-9 Chełmska pisze:Naprawdę podziwiam ludzi, którzy mają pieniądze i nerwy, żeby po Warszawie jeździć samochodem. Nie wyobrażam sobie takiej codziennej jazdy...
A ja sobie wyobrażam po sobie, oszczędzam czas - tak z 50%, choć to nie jest reprezentatywne trasa Konstancin - Bielany codziennie, rano ZTM + pieszo (min. 65-70 min, maks. 90-100 min), po pracy (min tak samo, ale maks. bywał i 120 min - wszystko zależy od 710 i jego rzeczywistej częstotliwości), auto - rano ok. 40 min (i 30 min dłuższy sen), po pracy do 1 godz. Kosztuje to mnie ok. 2,5 raza więcej ale teraz wprost nie wyobrażam sobie powrotu do KM (choć gdyby na P&R Wilanowska można było zostawić auto na noc to kto wie :-k ).

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 06 kwie 2011, 16:22

Premo pisze:To celowa zagrywka polityczna. Która przynosi zamierzony efekt.
"To robota ściśle określonych kół" hehe

Swoją drogą jak te podwyżki (nawet w realistycznych wysokościach, a nie w tych podawanych w ŻW) zbiegną się ze zmianami rozkładów i większymi utrudnienia w związku z budową metra, to PR-owcy ZTM-u nie będą mieli łatwego życia...

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2866
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 06 kwie 2011, 16:44

Hm, 86-88zł i najtańszy bilet 30dniowy w Polsce? Ciekawe.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 06 kwie 2011, 17:11

Bastian pisze:Co swoją drogą dziwi. Prędzej bym się mógł spodziewać stanowiska prosamochodowego po "liberalnej" PO, niż po "socjalnym" PiS. Tymczasem partia populistyczno - socjalna a to zadziera z niebogatymi (sprawa Biedronki), a to promuje samochody przeciw transportowi zbiorowemu. U nas wszystko postawione na głowie.
Raczej jest obliczone na rozumowanie takie: to nieudolne rządy PO doprowadziły do tego, że trzeba podwyżki robić. A wyborcy PO i tak jeżdżą samochodami. No i oczywiście PiS może pokazać się teraz jako obrońca uciśnionych, protestując przeciwko podwyżkom. PiS to partia protestu w końcu.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 06 kwie 2011, 17:59

Raczej jest obliczone na rozumowanie takie: to nieudolne rządy PO doprowadziły do tego, że trzeba podwyżki robić. A wyborcy PO i tak jeżdżą samochodami. No i oczywiście PiS może pokazać się teraz jako obrońca uciśnionych, protestując przeciwko podwyżkom. PiS to partia protestu w końcu.
Bo PO to taka dziwna chimera... twierdzą że są liberalni gospodarczo a brakuje jaj żeby liberalizm zastosować. Generalnie populiści jak "wielkie Trio" PiS, SLD, PSL :)

[ Dodano: |6 Kwi 2011|, 2011 18:29 ]
Oczywistą dla krótkowzrocznego. Spadnie liczba korzystających z komunikacji, spadnie liczba płacących za skorzystanie z komunikacji (wzrosną za to koszty egzekucji). Myslę, że to nieco jak z krzywą Laffera, ino w wydaniu biletowym... po przekroczeniu pewnej granicy wąż będzie zjadał własny ogon.

A czy teraz wąż ogona nie pożera?
Jak długo można dofinansowywać? Zdaje się że nie dłużej niż do plajty...
Dopłacając tylko odwlekamy w czasie to co nieuniknione a jednocześnie ciągniemy innych na dno - bo długi zaciągnięte na socjal trzeba kiedyś spłacić (wraz z odsetkami).
I tak źle i tak niedobrze?
Z doświadczenia zawodowego wiem, że znacznie częściej jest jej znacznie bliżej do prawdy - przynajmniej w temacie zbiorkomu.
Z komunikacją pod patronatem "GW" to jest dość specyficzna sprawa - nie mówię że nie pisze ona prawdy, jednak bardzo często przejaskrawia pewne fakty a kompletnie pomija inne.
Zauważ jak tendencyjna jest "Wybiórcza" kiedy idzie o komunikację... ona prezentuje w wypadku postawę typowo roszczeniową - "bo się należy", "bo pan Kazio nie dojedzie", "bo ludzie narzekają" (to ostatnie zawsze mi się podoba, bo nikt dokładnie nie powie jacy ludzie, ilu ich, ważne że "ludzie narzekają").
Maskom jest dla Wyborczej bardzo wdzięcznym tematem bo pozwala wywołać w ludziach ogromną dawkę najprostszych emocji (gniew, żal, poczucie niższości i zapomnienia) czyli wszystkie emocje które tworzą z gazety "trybuna" i "rzecznika" ludu - to dzięki temu w końcu Wyborcza wypłynęła na czołowy dziennik na początku lat 90-tych i tę linię trzyma do dziś.
Naprawdę chciałbym zobaczyć kiedyś w "Wybiórczej" artykuł obiektywnnie odnoszący się do jakiejkolwiek kwestii (w tym również komunikacyjnej, jest to jednak niemożliwe).
Zauważ, czy w jakimkolwiek artykule dziennikarze Agory poruszają kwestię tego skąd biorą się pieniądze na uruchomienie nowej linii, nowe pomysły p. Ruty albo zaspokojenie roszczeń jakiejś grupy mieszkańców? Nie? No właśnie bo kogo interesuje fakt że coś kosztuje? Ważne jest że komuś się należy i trybun ludu o to wystąpi - choćby miał pogrzebać budżet...
Wyborcza to chyba ostatnia gazeta która stara się utrzymać poziom. Szczególnie lubię pod tym względem świąteczną.

Niestety uszmatowienie rynku prasy jest faktem.

I tutaj całkowicie się zgadzam. Polska medialnie znajduje się na poziomie "mułu"... najgorsze że ludzie to akceptują i uznają za "wyżyny"... ](*,)
Czy Życie Warszawy nie jest czasem gazetą proPISowską?
Czyje by nie było... wiele się poziomem nie różni - a "Picu" też nie trawię bo to kolejni socjaliści :D
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

por.Arek
Posty: 246
Rejestracja: 14 lut 2011, 11:29

Post autor: por.Arek » 06 kwie 2011, 18:30

KwZ pisze:
Bastian pisze:Co swoją drogą dziwi. Prędzej bym się mógł spodziewać stanowiska prosamochodowego po "liberalnej" PO, niż po "socjalnym" PiS. Tymczasem partia populistyczno - socjalna a to zadziera z niebogatymi (sprawa Biedronki), a to promuje samochody przeciw transportowi zbiorowemu. U nas wszystko postawione na głowie.
Raczej jest obliczone na rozumowanie takie: to nieudolne rządy PO doprowadziły do tego, że trzeba podwyżki robić. A wyborcy PO i tak jeżdżą samochodami. No i oczywiście PiS może pokazać się teraz jako obrońca uciśnionych, protestując przeciwko podwyżkom. PiS to partia protestu w końcu.
Wychodzi na to, że przeciwnicy podwyżek to pisowcy...no już bez jaj - każdy konsument, czy pisowiec czy peowiec nie chce podwyżek, bo woli mieć więcej grosza w kieszeni.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 06 kwie 2011, 18:35

Wychodzi na to, że przeciwnicy podwyżek to pisowcy...no już bez jaj - każdy konsument, czy pisowiec czy peowiec nie chce podwyżek, bo woli mieć więcej grosza w kieszeni.
Tyle tylko że nie dostaniesz nic poniżej kosztó prawda?
Jesli nie zapłacisz w bilecie to zapłacisz w podatku, w sumie jeden grom bo i tak stracisz, tyle że przeciętny Polak uważa że jeśli płaci pośrednio - wyższym podatkiem - to płaci mniej...
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 kwie 2011, 18:48

Aligator pisze:Z komunikacją pod patronatem "GW" to jest dość specyficzna sprawa - nie mówię że nie pisze ona prawdy, jednak bardzo często przejaskrawia pewne fakty a kompletnie pomija inne.
Zauważ jak tendencyjna jest "Wybiórcza" kiedy idzie o komunikację... ona prezentuje w wypadku postawę typowo roszczeniową - "bo się należy", "bo pan Kazio nie dojedzie", "bo ludzie narzekają" (to ostatnie zawsze mi się podoba, bo nikt dokładnie nie powie jacy ludzie, ilu ich, ważne że "ludzie narzekają").
Maskom jest dla Wyborczej bardzo wdzięcznym tematem bo pozwala wywołać w ludziach ogromną dawkę najprostszych emocji (gniew, żal, poczucie niższości i zapomnienia) czyli wszystkie emocje które tworzą z gazety "trybuna" i "rzecznika" ludu - to dzięki temu w końcu Wyborcza wypłynęła na czołowy dziennik na początku lat 90-tych i tę linię trzyma do dziś.
Nie wiem, jaką "Wyborczą" ty czytasz, ale moim zdaniem jako jedyna potrafi krytykować postawy czysto roszczeniowe, o których wspominasz. Przynajmniej czasem.

I proszę, nie piszmy "Rzycie Warszawy", "Wybiórcza" itp. - mam dość tego języka w telewizorze (może dlatego prawie nie oglądam).
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 06 kwie 2011, 21:03

Dantte pisze:Hm, 86-88zł i najtańszy bilet 30dniowy w Polsce? Ciekawe.
W zestawieniu ze skalą oferty? Zdecydowanie najtańszy - nigdzie nie dostaniesz tak dobrej i różnorodnej (autobusy, tramwaje, metro, pociągi) komunikacji za tak niewielkie pieniądze. Zresztą w cenach bezwzględnych w Warszawie też jest tanio.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 06 kwie 2011, 21:53

bepe pisze:
Dantte pisze:Hm, 86-88zł i najtańszy bilet 30dniowy w Polsce? Ciekawe.
W zestawieniu ze skalą oferty? Zdecydowanie najtańszy - nigdzie nie dostaniesz tak dobrej i różnorodnej (autobusy, tramwaje, metro, pociągi) komunikacji za tak niewielkie pieniądze. Zresztą w cenach bezwzględnych w Warszawie też jest tanio.
To równiez najdroższy :D nigdzie w Polsce nie dostaniesz autobusow, tramwajów, pociągów i metra tak drogo ;)

px33
Posty: 1801
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 06 kwie 2011, 22:00

Rosa pisze:

To równiez najdroższy :D nigdzie w Polsce nie dostaniesz autobusow, tramwajów, pociągów i metra tak drogo ;)
Łódź i 88 zł/miesiąc (za swoistą 1,5-strefę bo można wyjeżdżać za miasto tam gdzie to organizuje ZDiT, a nie ma biletu tylko na miasto). A w Krakowie jest chyba jeszcze drożej.

ODPOWIEDZ