Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
PorzÄ dki na poĹudniu (117, 519)
Moderator: Wiliam
Drogi Oso specjalnie dla ciebie bylo tlumaczone ile brygad potrzeba na taka podmianke mozesz sobie cofnac o te pare stron i jeszcze raz to przeczytac.
W zwiazku z ww nie wciskaj w kazdym poscie pytania 'skad brygady', w domysle nie bedzie i wezmOM potnOM nam stoczydziescijeden.
131 powinno jezdzic do wilanowa zamiast 180 wlasnie dlatego ze jest mocniejsza linia, to ze sa tam 2 willowe ZP (ze sporym odsetkiem roznych firm) to nie jest zaden problem ani argument.
Wilanow jest najwazniejszym w okolicy dostawca pasazerow, w zamysle ma byc o wiele mocniejszym kiedys po zmianach tras podmiejskich i powsinskich busow w zwiazku z czym oprocz liczby miejsc na h liczy sie tez sensowny takt jesli chcemy kogos zachecic do przesiadki. Trzeba sie pogodzic z tym ze beda odjezdzac busy z wolnymi siedzacymi, to nie jest marnotrastwo tylko kompromis miedzy czytelnoscia ukladu, prostota i dostosowaniem taboru/taktu do popytu. Jest masa miejsc w wawie gdzie jest to o wiele bardziej przegiete w ktoras strone i nikt sobie z tego powodu specjalnie nie rwie wlosow z glowy.
Dla przystankow lowcza czy inna kosiarzy to czy beda miec busa w TK czy w Marszalkowska to jest zasadniczo ryba i tak ktos sie zawsze bedzie musial przesiadac.
Zreszta w marszalkowska (polibuda) jezdzi wiecej osob wiec to niby na plus, wiecej osob bedzie mialo bezposrednio zamiast z przesiadka.
Co do korkow na miescie to predzej ludzie uskuteczniaja eco driving.
Cala ochota stoi (bw, dickensa, bialobrzeska, grojecka etc).
W zwiazku z ww nie wciskaj w kazdym poscie pytania 'skad brygady', w domysle nie bedzie i wezmOM potnOM nam stoczydziescijeden.
131 powinno jezdzic do wilanowa zamiast 180 wlasnie dlatego ze jest mocniejsza linia, to ze sa tam 2 willowe ZP (ze sporym odsetkiem roznych firm) to nie jest zaden problem ani argument.
Wilanow jest najwazniejszym w okolicy dostawca pasazerow, w zamysle ma byc o wiele mocniejszym kiedys po zmianach tras podmiejskich i powsinskich busow w zwiazku z czym oprocz liczby miejsc na h liczy sie tez sensowny takt jesli chcemy kogos zachecic do przesiadki. Trzeba sie pogodzic z tym ze beda odjezdzac busy z wolnymi siedzacymi, to nie jest marnotrastwo tylko kompromis miedzy czytelnoscia ukladu, prostota i dostosowaniem taboru/taktu do popytu. Jest masa miejsc w wawie gdzie jest to o wiele bardziej przegiete w ktoras strone i nikt sobie z tego powodu specjalnie nie rwie wlosow z glowy.
Dla przystankow lowcza czy inna kosiarzy to czy beda miec busa w TK czy w Marszalkowska to jest zasadniczo ryba i tak ktos sie zawsze bedzie musial przesiadac.
Zreszta w marszalkowska (polibuda) jezdzi wiecej osob wiec to niby na plus, wiecej osob bedzie mialo bezposrednio zamiast z przesiadka.
Co do korkow na miescie to predzej ludzie uskuteczniaja eco driving.
Cala ochota stoi (bw, dickensa, bialobrzeska, grojecka etc).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W Niemczech do willowych osiedli ciągną linie tramwajowe, obsługiwane 40-metrowymi składami. 
Osobiście popieram zdanie przedmówcy - Wiertnicza spokojnie na jedną silną linię zasługuje, podobnie jak wiele miejsc w Warszawie; zabudowa jednorodzinna też jest różnej gęstości, nawet 50% zabudowy wysokiej; akurat tam budynków jest sporo i także spiętrzonych.
Można się zastanawiać, czy oprócz tegoż 131 powinno tam coś innego jeszcze jeździć, ale nie odwrotnie...
Osobiście popieram zdanie przedmówcy - Wiertnicza spokojnie na jedną silną linię zasługuje, podobnie jak wiele miejsc w Warszawie; zabudowa jednorodzinna też jest różnej gęstości, nawet 50% zabudowy wysokiej; akurat tam budynków jest sporo i także spiętrzonych.
Można się zastanawiać, czy oprócz tegoż 131 powinno tam coś innego jeszcze jeździć, ale nie odwrotnie...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Coś chyba jednak ta rewolucja mokotowska nie za bardzo wyszła.
Wychwalone pod niebiosa 141 nie do końca zdało egzamin, wzdłuż Czerniakowskiej i Chełmskiej latają puste przeguby, dalej w zależności czy było wcześniej 172, a od Żwirek podobnie jak kiedyś w 301, z tym, że te prześwity bardziej widać w przegubach, niż kiedyś w solówkach.
107 na Sobieskiego też porażka. Pusto.
Ze skrócenia 117 i 519 ZTM jakoś rakiem się wycofało.
Zabranie 422 z Dolnego Mokotowa i ciągu Powińskiej i Wiertniczej wywołało masowe protesty.
Wycięcie 107,182,301 z Al. Niepodległości, nawet przy puszczeniu rachitycznego 382, powoduje pernamentne oblężenie na jedynej pozostałej tam sensownej (700 przemilczę) linii 174, zdegradowanej jakiś czas temu do linii na same solówki.
A więc może pomyśleć o częściowym powrocie do tego, co było dobre
Na dobry początek proponuję więc:
Może nie przesadzać z wielkością taboru na 141, wrócić do solówek i do sprawdzonej trasy 301 po Mokotowie (czyli puszczenie linii 141 Gagarina-Spacerową-Rakowiecką-Al.Niepodległości do Odyńca?), zapewniając dojazd do Urzędu Dzielnicy przy Rakowieckiej, SGHu, szkół przy Wiśniowej?
Wychwalone pod niebiosa 141 nie do końca zdało egzamin, wzdłuż Czerniakowskiej i Chełmskiej latają puste przeguby, dalej w zależności czy było wcześniej 172, a od Żwirek podobnie jak kiedyś w 301, z tym, że te prześwity bardziej widać w przegubach, niż kiedyś w solówkach.
107 na Sobieskiego też porażka. Pusto.
Ze skrócenia 117 i 519 ZTM jakoś rakiem się wycofało.
Zabranie 422 z Dolnego Mokotowa i ciągu Powińskiej i Wiertniczej wywołało masowe protesty.
Wycięcie 107,182,301 z Al. Niepodległości, nawet przy puszczeniu rachitycznego 382, powoduje pernamentne oblężenie na jedynej pozostałej tam sensownej (700 przemilczę) linii 174, zdegradowanej jakiś czas temu do linii na same solówki.
A więc może pomyśleć o częściowym powrocie do tego, co było dobre
Na dobry początek proponuję więc:
Może nie przesadzać z wielkością taboru na 141, wrócić do solówek i do sprawdzonej trasy 301 po Mokotowie (czyli puszczenie linii 141 Gagarina-Spacerową-Rakowiecką-Al.Niepodległości do Odyńca?), zapewniając dojazd do Urzędu Dzielnicy przy Rakowieckiej, SGHu, szkół przy Wiśniowej?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ale jakieś dowody na te tezy? Skąd wiesz np o masowych protestach?
Wycinanie 141 z ciągu Dolnej - Odyńca - Racławickiej uważam za pomysł nieostrożny, a frekwencja w 301 (d. 382) specjalnie nie powalała - ot, miejsca siedzące w kwadratach od Rakowieckiej do 1 sierpnia (akurat tak wielokrotnie jeździłem po szkole - no, to parę lat temu było).
Wycinanie 141 z ciągu Dolnej - Odyńca - Racławickiej uważam za pomysł nieostrożny, a frekwencja w 301 (d. 382) specjalnie nie powalała - ot, miejsca siedzące w kwadratach od Rakowieckiej do 1 sierpnia (akurat tak wielokrotnie jeździłem po szkole - no, to parę lat temu było).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie trzeba szukac u niemcow wystarczy w mapach na trasbusieGlonojad pisze:W Niemczech do willowych osiedli ciągną linie tramwajowe, obsługiwane 40-metrowymi składami.
Osobiście popieram zdanie przedmówcy - Wiertnicza spokojnie na jedną silną linię zasługuje, podobnie jak wiele miejsc w Warszawie; zabudowa jednorodzinna też jest różnej gęstości, nawet 50% zabudowy wysokiej; akurat tam budynków jest sporo i także spiętrzonych.
Można się zastanawiać, czy oprócz tegoż 131 powinno tam coś innego jeszcze jeździć, ale nie odwrotnie...
Byl tram, komus musial bardzo przeszkadzac skoro skasowano go pomimo ze miejsca na gagarina czy czerniakowskiej jest wciaz od cholery, poza tym sama jego obecnosc powodowala czasem ciekawe sytuacje. Moj wujo "wyciagnal" kiedys spod jakiejs eNki na czerniakowskiej czy na sadybie jane fonde czy jakas inna znana zachodnia celebrytke. Przyslala nawet potem list z podziekowaniami
[/zapisac sobie zeby przemaglowac go na wielkanoc na te okolicznosc i zrobic skana tej korespondencji
Co do 141 jako ze przesiadam sie zwykle przy torwarze popoludniu to z tego co widze, raz potrafi przejechac nabite (w strone pragi), a kiedy indziej z wolnymi siedzacymi. Gdzies w okolicach 16.30 obserwowane. Nie mam pojecia czym to jest spodowowane, czy az tak sie 'sklejaja' brygady po trasie czy co?
Imho troche jednak ztm przeholowal z tym 141 i 301 z drugiej strony skad trzeba bylo wziac brygady na te 382 i inne mokotowskie zapchajdziury (przesada jest z tym moim zdaniem, na ochocie nie ma zadnego takie tworu - od biedy 521 mozna pod to podciagnac)
Zbyt długo już obserwuję, co jest w stanie zdziałać ZTM, żeby uwierzyć w to, że po wydłużeniu 131 do Wilanowa będzie to nadal tak silna linia jak teraz. Po prostu obetną jej rozkład, jeśli nie od razu, to przy najbliższej okazji (wakacje, święta, jakiś objazd), bo wzdłuż Wiertniczej autobusy kursujące co 5 min nie mają szansy się zapełnić. Ba, nawet na Powsińskiej bywa z tym różnie, tłok jest dopiero od Chełmskiej, a największy na Gagarina.
Sami się przekonacie, jak to się skończy. Inny wariant to kombinowanie rodem z PKS-u, czyli skracanie kursów 131 i literki w rozkładach. Dla mnie 131<->180 w Wilanowie/Sadybie to zmiana dla zmiany, jedna z tych, które wywołują słuszne zdziwienie pasażerów: a po co to? A potem jest sprzeciw w przypadkach, gdy jakieś korekty rzeczywiście byłyby pozyteczne. Zresztą jeśli już miało być to wprowadzone, to dlaczego nie w pakiecie z innymi w tej okolicy? Ktoś się za późno obudził i teraz robi się niepotrzebny bałagan?
Sami się przekonacie, jak to się skończy. Inny wariant to kombinowanie rodem z PKS-u, czyli skracanie kursów 131 i literki w rozkładach. Dla mnie 131<->180 w Wilanowie/Sadybie to zmiana dla zmiany, jedna z tych, które wywołują słuszne zdziwienie pasażerów: a po co to? A potem jest sprzeciw w przypadkach, gdy jakieś korekty rzeczywiście byłyby pozyteczne. Zresztą jeśli już miało być to wprowadzone, to dlaczego nie w pakiecie z innymi w tej okolicy? Ktoś się za późno obudził i teraz robi się niepotrzebny bałagan?
Dokładnie się z Tobą zgadzam.osa pisze:Zbyt długo już obserwuję, co jest w stanie zdziałać ZTM, żeby uwierzyć w to, że po wydłużeniu 131 do Wilanowa będzie to nadal tak silna linia jak teraz. Po prostu obetną jej rozkład, jeśli nie od razu, to przy najbliższej okazji (wakacje, święta, jakiś objazd)
A pamiętacie jak miało być pięknie ze 174 na Al. Niepodległości? Miała być silna linia co 10 minut przez cały dzień, a co jest? 10 w szczycie, 15 poza jak było, a w święto 20. Tak samo zdegradowana by została 131. Więc niech zostanie tak jak jest.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jakoś 116 się trzyma. Podobnie, jak 190.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jezdzi puste, bo jedzie do z nikad do nikad. 141 na tym odcinku bylo bardziej wykorzystywane bo dowozilo pod Al Lotnikow i Galmoka (niewygodnie ale zawsze), a teraz (107) wozi muchy.Lukasz436 pisze:Mnie w tej reformie koli w oczy jedynie 107 które na Sobieskiego rzeczywiście puste jeździ.
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.
Always
...and never.
174 powstawało za jeszcze trochę innej ekipy. Sporo się jednak w polityce ZTM od tego czasu zmieniło.Piottr pisze:A pamiętacie jak miało być pięknie ze 174 na Al. Niepodległości? Miała być silna linia co 10 minut przez cały dzień, a co jest? 10 w szczycie, 15 poza jak było, a w święto 20. Tak samo zdegradowana by została 131. Więc niech zostanie tak jak jest.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Coś jest z tymi liniami do Stegien. 187 też nie ma rewelacyjnych zapełnień na końcowym odcinku. Kraniec lata świetności raczej ma za sobą, pewnie gdyby nie był pierwszym możliwym dla 107, to by ono tam nie pojechało.groov pisze:Jezdzi puste, bo jedzie do z nikad do nikad. 141 na tym odcinku bylo bardziej wykorzystywane bo dowozilo pod Al Lotnikow i Galmoka (niewygodnie ale zawsze), a teraz (107) wozi muchy.Lukasz436 pisze:Mnie w tej reformie koli w oczy jedynie 107 które na Sobieskiego rzeczywiście puste jeździ.
Popatrz, jaka franca!