Warszawskie dworce i przystanki kolejowe

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 11 kwie 2011, 18:31

malyniak pisze:
MichalJ pisze:No właśnie mówię, ostrzeżenia są o tym, że coś się zepsuło. A niektóre z tych zepsutych rzeczy są zepsute od wielu lat.
Rozkazy "O" zawierają ostrzeżenia, które pojawiły się od ostatniego wydania WOSu, tj. na przestrzeni ostatnich od 3 do 12 miesięcy, w zależności o zakładu. Zatem nie dotyczą "rzeczy zepsutych od wielu lat".
Tiaaaaa - ostrzeżenie o braku SHP w torze nr 4 w tunelu średnicowym jest od czasu oddania w/w po remoncie - czyli od 2007r. W WOS-ie go nie ma - sprawdzałem.
Parę innych podobnych kwiatków by się jeszcze znalazło, jakby dobrze poszukać
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
malyniak
Posty: 156
Rejestracja: 24 sie 2006, 19:02
Lokalizacja: Warszawa/Puławy

Post autor: malyniak » 11 kwie 2011, 18:35

Wszędzie zdarzają się jakieś nieprawidłowości ;)

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 11 kwie 2011, 19:05

SHP ostatnio ostro montowali, zaraz powinno to ostrzeżenie zniknąć.
Wtedy będzie się drukować "brak ostrzeżeń na wymienionym odcinku" :)
Poważnie. Takie też się wydaje :)

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3559
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 11 kwie 2011, 19:27

Wątpię. W tej chwili do Zachodniej jest 4 pozycji.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 11 kwie 2011, 20:14

Zapomniałem o pomarańczowym na wysokości Stadionu - to na pewno nie zniknie prędko.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 13 kwie 2011, 0:10

Obrazek

Wschodni pogrzebany

Nawet jeśli pociąg jest gotowy przyjąć osobę na wózku, to nie dostanie się ona na peron, a z peronu do wagonu. Do Euro 2012 nic się nie zmieni. Nawet na remontowanym Dworcu Wschodnim.


Co z tego, że pociąg jest nowoczesny i przyjazny wózkowiczom, skoro na wózku nie można do niego wjechać? – dziwiła się wczoraj pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania Elżbieta Radziszewska na Dworca Wschodnim. – To jak hotel z łazienkami dostosowanymi do potrzeb niepełnosprawnych, ale bez windy.

Skok z peronu do wagonu

Pani minister przejechała się do Halinowa z prezesem Kolei Mazowieckich Arturem Radwanem w ramach inauguracji nowej kampanii społecznej. Cel: promować podróże Kolejami Mazowieckimi na wózkach inwalidzkich i z wózkami.

Z tej okazji przedstawiciele spółki podstawili jeden z 36 piętrowych pociągów Bombardiera z podnośnikami dla wózków, szerokimi przejściami i przewijakami dla dzieci w toaletach. Prezes Radwan obiecał, że do końca 2014 roku do podobnego standardu zostaną też dostosowane 184 składy EN-57 z lat 60. i 70. ubiegłego wieku.

– Ale tabor to nie wszystko. Na perony Dworca Wschodniego prowadzą tylko schody. Na dodatek między peronem a podłogą wagonu jest 30-centymetrowa przepaść – wytknęła Elżbieta Radziszewska.

Według niej, to przykład braku koordynacji działań między przewoźnikiem Kolejami Mazowieckimi a zarządcą infrastruktury – spółką PKP Polskie Linie Kolejowe.

Wschodni? To nieaktualne

Prezes PLK Zbigniew Szafrański obiecywał, że do Euro 2012 perony i przejście podziemne na Dworcu Wschodnim zostaną przebudowane. Modernizacja – wraz z wymianą 15 km torów i budową urządzeń sterowania ruchem – miały kosztować 550 mln zł. Jak usłyszeliśmy wczoraj w PKP PLK, gdyby zacząć prace teraz, byłaby szansa na skończenie przed Euro 2012 dwóch peronów. Ale nie ma pieniędzy.

– Rozpoczęcie modernizacji Dworca Wschodniego w pełnym zakresie nastąpi po Euro 2012. Start inwestycji w szerokim zakresie już teraz groziłby zakłóceniami w ruchu pociągów przed piłkarską imprezą – mówi rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński.

Do Euro 2012 mają się odbyć tylko prace rewitalizacyjne „o stosunkowo ograniczonym zakresie". Jak usłyszeliśmy, obejmą one poprawę nawierzchni peronów, estetyki przejść tunelowych i nowej informacji dla podróżnych. W praktyce oznacza to, że kolejarze „pacną" zapyziałe przejście farbą i powieszą napisy w dwóch językach (dziś na niektórych peronach nie ma oznaczeń nawet po polsku).

Na Dworcu Wschodnim kosztem 31 mln zł trwają tylko prace w części pasażerskiej – poczekalni i na terenie kas. Według Kamila Migały z PKP, w maju pasażerowie zaczną korzystać z dworca podmiejskiego od strony ul. Lubelskiej. Tutaj zostaną przeniesione kasy biletowe – dziś są w prowizorycznych kontenerach obok nasypu. Cała inwestycja ma się zakończyć do kwietnia 2012 roku.

Niepełnosprawni na stanie kolejowej infrastruktury i taboru nie zostawiają suchej nitki.

– Podróż pociągiem w Polsce to droga przez mękę – mówi Adam Kondzior z Federacji Osób Niepełnosprawnych Ruchowo. – Jeździłem pociągami w Austrii, w Niemczech i Holandii. Różnica w podejściu do pasażera na wózku jest dla nas kompromitująca.
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/10, ... ebany.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 13 kwie 2011, 6:28

Żaden dalekobieżny nie będzie dostosowany. Nie licząc pochylni na Centralnym które wymagają silnej asysty (windę może obsługiwać np. sam niepełnosprawny). Pięknie to będzie wyglądało w oczach kibiców i dziennikarzy z zachodu.

Co do Halinowa. Przecież linia KM2 akurat jest dostosowana. Ochota, Śródmieście już prawie, Powiśle, Rembertów i dalej co najmniej do Siedlec (same Siedlce poprzez "nielegalne" przejścia przez tory). Tylko z działaniem wind w Mińsku i Mrozach bywa różnie...

Na czas mistrzostw można by zrobić stałe dyżury serwisantów dla Ochoty, Śródmieścia i Powiśla. Żeby i z tym nie było lipy w czasie meczu.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 13 kwie 2011, 7:16

żw pisze:– Ale tabor to nie wszystko. Na perony Dworca Wschodniego prowadzą tylko schody. Na dodatek między peronem a podłogą wagonu jest 30-centymetrowa przepaść – wytknęła Elżbieta Radziszewska.

Według niej, to przykład braku koordynacji działań między przewoźnikiem Kolejami Mazowieckimi a zarządcą infrastruktury – spółką PKP Polskie Linie Kolejowe.
I co. Peron będzie wchodził do EN57? Pani Minister, proszę ruszyć głową. Tabor jest niedostosowany przede wszystkim.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 kwie 2011, 10:15

przewoz pisze:I co. Peron będzie wchodził do EN57? Pani Minister, proszę ruszyć głową. Tabor jest niedostosowany przede wszystkim.
no właśnie - czemu nowy tabor i tak nie jest róny z peronami? Do jakich peronów jest przystosowany nowy tabor? Skoro nawet do SKM trzeba schopdek robić...
zofey pisze:Śródmieście już prawie
już chyba nawet działa winda :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 13 kwie 2011, 11:27

przewoz pisze:Pani Minister, proszę ruszyć głową.
przepraszam, czym?!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 kwie 2011, 17:07

zofey pisze:Żaden dalekobieżny nie będzie dostosowany. Nie licząc pochylni na Centralnym które wymagają silnej asysty (windę może obsługiwać np. sam niepełnosprawny).
Na Centralnym z peronów na -1 oprócz pochylni będą windy (dawne bagażowe). Gorzej, że -1 to nie koniec podróży...

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 16 kwie 2011, 0:25

Obrazek

Koleje do pasażerów: Pomagajcie sobie. A windy zepsute

Koleje Mazowieckie rozpoczynają kampanię, która ma zachęcić do pomocy podróżującym z małymi dziećmi. Matki już dawno odstraszyły jednak bariery architektoniczne na stacjach i dworcach. Co gorsza, nawet na zmodernizowanych za grube miliony trasach są windy, ale zwykle nie działają.


"Pamiętaj o mamach" - tak nazywa się najnowsza kampania Kolei Mazowieckich. - Ma uwrażliwić pasażerów, a także naszych pracowników, by nie byli bezczynni, widząc rodziców z małymi dziećmi w wózkach. Powinni zawsze pomóc - twierdzi Artur Radwan, szef spółki. Chwali się, że w kupionych w 2008 roku piętrusach i 21 zmodernizowanych składach są przewijaki, a wszystkie wagony są przestronne. Akcję wsparła Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania. Przyznała, że na kolei jest mnóstwo barier, które utrudniają podróżowanie rodzicom z wózkami, a także niepełnosprawnym. To przede wszystkim brak odpowiednich podjazdów i wind na stacjach oraz dworcach. - Zapóźnienia w tym względzie są ogromne. Tym bardziej trzeba uczulić pasażerów i pracowników kolei, by pomagali przy przenoszeniu wózków po schodach czy do pociągu - stwierdziła Elżbieta Radziszewska.

Problem jednak w tym, że bariery na dworcach i stacjach są tak duże, iż skutecznie odstraszają od podróży koleją z dziećmi większość matek i ojców. Według ostatniego raportu fundacji MaMa spośród sześciu głównych dworców w Warszawie tylko dwa, Dworzec Wileński i Gdański, są jako tako przystosowane dla osób z wózkami dziecięcymi i dla niepełnosprawnych - są tam windy i podjazdy.

Kolejarze powtarzają, że przystosowanie stacji i dworców jest kosztowne. Sukcesywnie ma być to jednak robione przy okazji modernizacji i remontów. Jak jednak sprawdziliśmy, na przebudowywanych za grube miliony stacjach windy wprawdzie powstają, ale zazwyczaj nie działają. Tak jest np. na remontowanej od kilku lat trasie z Warszawy do Gdańska. Popsute windy zastaliśmy w Modlinie czy na Żeraniu.

- Na odcinku między stacjami Warszawa-Praga i Nasielsk nie działa większość wind. To wszystko przez dewastacje - mówi Jan Telecki z Zakładu Linii Kolejowych, który odpowiada za bieżące utrzymanie peronów i torów. Twierdzi, że błędem było to, że w trakcie przebudowy nie zamontowano przy windach monitoringu. - Często są to pieniądze wyrzucone w błoto. Udało mi się np. wywalczyć kamery na wyremontowanym Dworcu Gdańskim i tam jakoś wszystko działa - dodaje Telecki. Opowiedział nam też o niedawnym zdarzeniu z Legionowa, gdzie pasażer utknął w windzie. - Zadzwonił do serwisu. Powiedzieli, że przyjadą za pół godziny. Podróżny nie chciał jednak czekać i zadzwonił do straży pożarnej. Ta przyjechała i rozwaliła toporem drzwi. Ich naprawa kosztowała 5 tys. zł - narzeka. Na zlecenie PKP niedawno powstała też winda na Dworcu Śródmieście. Miała być gotowa w listopadzie, a ostatecznie uruchomiono ją w marcu. Też jest już popsuta. - Postaramy się ją szybko naprawić - zapowiada Krzysztof Sarama z firmy Masterlift. Problem w tym, że to, co montuje kolej, to właściwie nie windy, tylko o wiele tańsze tzw. podnośniki dla niepełnosprawnych. A te łatwej popsuć. Takie same urządzenia montują drogowcy na kładkach czy w przejściach podziemnych. I tam także zwykle nie działają.

A dlaczego kolej nie montuje przynajmniej zjazdów na schodach, po których można by sprowadzać wózki dziecięce? To niewiele kosztuje. - Tam gdzie się da, to je montujemy. Niestety, w wielu miejscach to niemożliwe, bo prawo nie pozwala na instalacje takich zjazdów na zbyt stromych schodach - odpowiada Telecki.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... psute.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
eMeLPe
Posty: 209
Rejestracja: 01 lip 2009, 13:21
Lokalizacja: Pruszków Płd-Zach (ZP 4196)

Post autor: eMeLPe » 16 kwie 2011, 0:43

[...]Opowiedział nam też o niedawnym zdarzeniu z Legionowa, gdzie pasażer utknął w windzie. - Zadzwonił do serwisu. Powiedzieli, że przyjadą za pół godziny. Podróżny nie chciał jednak czekać i zadzwonił do straży pożarnej. Ta przyjechała i rozwaliła toporem drzwi. Ich naprawa kosztowała 5 tys. zł - narzeka.
Gratuluję pasażerowi właściwego wyboru a Prezesowi Teleckiemu radziłbym, żeby naprawdę coś z tym zrobił, gdyż narzekanie nie rozwiąże problemu niedziałających wind, a takie "głupie" koszty to kolejna strata, której można było uniknąć a za którą płacą pasażerowie... :/
M-1 PKS S-1 7 9 709 727 KM1 KM8 WKD N85

KM WPR: 1, 2

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 16 kwie 2011, 7:12

Ja nigdy nie widziałem w Mińsku żeby ktoś windę fizycznie uszkodził, co jest aż zaskakujące. Co nie zmienia faktu że dawno też nie widziałem działającej windy. Wcale już ich nie naprawiają!

Może PLK powinna występować do producenta dźwigów z rękojmią że dostarczył wadliwy produkt? Przecież jest cała masa wind prywatnych/spółdzielczych/szkolnych, które działają bez żadnego problemu.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 kwie 2011, 10:06

Widzieliście kiedyś zdewastowaną sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu ulic, tak, żeby nie działała przez tydzień czy kwartał? Prawda, że nigdy?
A zdewastowaną sygnalizację na przejeździe kolejowym, z pordzewiałą ze starości tabliczką 'sygnalizacja uszkodzona', każdy widział setki razy. Pekap nie umie dbać o swoje urządzenia i jest to efekt kilkudziesięciu lat zaniedbań.

ODPOWIEDZ