Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24996
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 22 kwie 2011, 15:23

Adam G. pisze:Może czas zmienić trasę? Jeśli linia ekspresowa jest wolniejsza od zwykłej to to jest absurd, który należy jak najszybciej zlikwidować. Chyba że dąży się do likwidacji E-2, wtedy byłoby to typowo ZTMowskie działanie :)
Jak by to miało znaczenie. Całe lata oficjalna trasa na południe była przez Pl. Teatralny, a jeździła tak garstka E-2.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Łukasz
Posty: 12273
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 22 kwie 2011, 21:15

mobil one pisze:Zgadza się linia : 174 pod tym względem nie odbiega od linii 159.Potrafią się trafić cztery brygady naraz w parosekundowych odstępach.I to pozno popołudniu w DP.
Cztery? Cztery to kiedyś widziałem jak przejechały o 19 z Okrzei w Targową.
Kolejne 3 nie zdążyły.

[ Dodano: |22 Kwi 2011|, 2011 21:39 ]
Delfino pisze: Wydaje mi się, że zupełnie niezawinione -4. Możesz skomentować ten film? Może ja po prostu za wolno jeżdżę?
E no, na razie minutę straciłeś na zawrotce. Oglądamy dalej ;)

Udało się odrobić, ale...

Sokola --> Pomnik Syreny -> Topiel - po minucie to za mało, ale ciągle [0].
Potem 2 minuty na górę - okazuje się, że na styk, bo 2 razy zielone, ale [0].

Dalej do Metra Świętokrzyska. Zobaczcie, że ten MAN się prawie rozleciał,
było zielone przy Marszałkowskiej, a do [-1] zostało 7 sekund. Ale na razie ok,
lepiej niżby miało być [+1].

Pierwsza pełna za krótka minuta do ONZ. Śmiesznie, bo do Nowowiejskiej prędkość znowu nie najmniejsza, a dopiero przy GUS jest na [0] - i to zero z minusem.

Dojechałem do GUSu, na teraz wystarczy...
ŁK

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 22 kwie 2011, 21:49

Bastian pisze:(...)
No to pytanie numer dwa: ile na tej linii powinny wynosić postoje na pętlach? ;)
Moim zdaniem w szczycie powyżej 20 minut. Poza szczytem kwadrans. Z zastrzeżeniem, że te postoje powyżej 20 minut powinny być na tym krańcu, na który prawdopodobnie przyjedzie się na minusie. Jeżeli jest to np. poranne 174, to postoje na Bokserskiej, jeśli popołudniowe 174, to postoje na pl. Hallera.
pawcio pisze:]Jak by to miało znaczenie. Całe lata oficjalna trasa na południe była przez Pl. Teatralny, a jeździła tak garstka E-2.
Pewne sprawy są najwyraźniej nie do zrealizowania właśnie przez kierowców. Zresztą inny przykład z tej linii: oficjalna trasa w kierunku Wilanowa prowadzi przez Młynarską i al. Solidarności, a i tak mniej więcej połowa brygad uparcie rano ładuje się w Leszno, przez co jadą praktycznie tak samo długo jak 171.
Łukasz pisze:Dojechałem do GUSu, na teraz wystarczy...
No to popsuję ci zabawę: na Bokserskiej był -3. Czy to jest problem? Przy takiej długości półkursu lepiej, żeby dojechał na -3 niż na plusie. Szczególnie, że Delfino moim zdaniem jeździ bez ślimaczenia, ale raczej spokojnie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 kwie 2011, 23:18

Szeregowy_Równoległy pisze:Moim zdaniem w szczycie powyżej 20 minut.
I tu dochodzimy do kolejnego ograniczenia: wymaga to miejsca na postój przynajmniej czterech wozów, a i to wyłącznie przy założeniu, że nic nie przyjedzie szybciej. A jak jest z miejscami na pętlach, wiadomo.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 22 kwie 2011, 23:45

Bywalec pisze: Dlaczego układając rozkład jazdy są takie rozbieżności na takich samych odcinkach trasy :?: Ktoś po prostu nie potrafi ułożyć rozkładu, czy są może to jakieś inne względy :?: O ile czas przejazdu dla 105 i 125 jest podobny to dla 178 jest wydłużony.
są lepsze kwiatki.

523 jedzie dłużej o minutę na odcinku Pl. Na Rozdrożu - Wawelska niż 182, które dodatkowo ma na żądanie przystanek Al. Wielkopolski
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 kwie 2011, 11:17

Bastian pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Moim zdaniem w szczycie powyżej 20 minut.
I tu dochodzimy do kolejnego ograniczenia: wymaga to miejsca na postój przynajmniej czterech wozów, a i to wyłącznie przy założeniu, że nic nie przyjedzie szybciej. A jak jest z miejscami na pętlach, wiadomo.
To ze względu na brak miejsca na pętlach trzeba tworzyć rozkłady, przez które brygada jedzie wolniej niż by (prawdopodobnie) mogła? Oczywiście jadąc przepisowo. Czepiając się tego 174, bo to fajny przykład: ja tam z reguły byłem o czasie albo przed jadąc w miarę przepisowo (niekoniecznie kulturalnie w stosunku do innych użytkowników dróg), a zdarzało mi się siedzieć na dupie poprzedniej brygady. Oczywiście nie licząc remontu torowiska w al. Niepodległości, którego żaden rozkład przetrzymać nie mógł.
MeWa pisze:523 jedzie dłużej o minutę na odcinku Pl. Na Rozdrożu - Wawelska niż 182, które dodatkowo ma na żądanie przystanek Al. Wielkopolski
Tak... Gdzieś o tym pisałem, ale powtórzę bo dalej mnie to bawi. Odcinek Olbrachta - Femina, poranny szczyt, DP: 171 jedzie 14 minut, wyprzedzając mające o 5 przystanków mniej 520 które jedzie kwadrans. 190 również kwadrans. 410 zawstydza wszystkich, bo jedzie 13 minut. Gdzie tu sens i logika?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Cypis
Posty: 434
Rejestracja: 03 paź 2008, 18:41
Lokalizacja: DC
Kontakt:

Post autor: Cypis » 23 kwie 2011, 12:46

Bastian pisze:
Cypis pisze:Założenie błędne.
Bo?
Bo nieprawdą jest, że "korki bywają w podobnych godzinach".
Zapraszam na pokład!

Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz
- 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11


Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 kwie 2011, 12:52

Szeregowy_Równoległy pisze:To ze względu na brak miejsca na pętlach trzeba tworzyć rozkłady, przez które brygada jedzie wolniej niż by (prawdopodobnie) mogła?
Przy układaniu rozkładów bierze się pod uwagę także i miejsce na pętli.

[ Dodano: |23 Kwi 2011|, 2011 12:53 ]
Cypis pisze:
Bastian pisze: Bo?
Bo nieprawdą jest, że "korki bywają w podobnych godzinach".
O założeniach w wymyślonym przeze mnie ćwiczeniu umysłowym decyduję ja. Zadaj nam swoje.

Napisałem, czemu chciałem pokazać wartości skrajne. Jest jasne, że wyjdzie jakieś uśrednienie, gdy wahania czasu się zniosą wzajemnie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 kwie 2011, 14:01

Tylko że w praktyce takie znoszące się wzajemnie wahania prowadzą do tego, że w pewnym momencie jedzie się świadomie np. na +3, bo się wie, że trzy przystanki później będzie się na -2, więc nie ma sensu czekać do przepisowego +0:59. A opóźnianie brygad ze względu na brak miejsca na krańcu nie bije przypadkiem bezpośrednio w pasażera, który jedzie dłużej niż by mógł i powinien?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 kwie 2011, 14:23

Szeregowy_Równoległy pisze:Tylko że w praktyce takie znoszące się wzajemnie wahania prowadzą do tego, że w pewnym momencie jedzie się świadomie np. na +3, bo się wie, że trzy przystanki później będzie się na -2, więc nie ma sensu czekać do przepisowego +0:59.
Toteż wtedy się bierze do rozważań cały czas przejazdu, a nie, jak ja to zrobiłem, pozlepiany z odcinków.
Szeregowy_Równoległy pisze:A opóźnianie brygad ze względu na brak miejsca na krańcu nie bije przypadkiem bezpośrednio w pasażera, który jedzie dłużej niż by mógł i powinien?
Może nieprecyzyjnie napisałem: miejsce na pętli gra rolę przy układaniu rozkładu, ale raczej przy kalkulacji postojów, a nie czasu przejazdu :oops:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 kwie 2011, 14:34

Bastian pisze:Toteż wtedy się bierze do rozważań cały czas przejazdu, a nie, jak ja to zrobiłem, pozlepiany z odcinków.
Ale układając rozkład trzeba brać pod uwagę czas przejazdu poszczególnych odcinków. A z tym jest różnie. Mam czasem wrażenie, że osoba układająca rozkłady nie za koniecznie zna miejsca, w których dowala minuty albo je zabiera.
Bastian pisze:Może nieprecyzyjnie napisałem: miejsce na pętli gra rolę przy układaniu rozkładu, ale raczej przy kalkulacji postojów, a nie czasu przejazdu :oops:
Czyli jeśli chciałbym widzieć ścięte czasy, to muszę się liczyć z krótkimi postojami? Mnie to pasuje, ale Delfino to by swój stoicki spokój mógł stracić :smile:
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 23 kwie 2011, 14:53

Szeregowy_Równoległy pisze: Czyli jeśli chciałbym widzieć ścięte czasy, to muszę się liczyć z krótkimi postojami? Mnie to pasuje, ale Delfino to by swój stoicki spokój mógł stracić :smile:
Dokładnie to napisałem. Stracilibyśmy podwójnie. I myślę, że tutaj nawet wielu 'szybkich' kierowców by zaprotestowało i znalazłbyś się w mniejszości...

A mną się nie przejmujcie, bo moja przygoda z autobusami prawdopodobnie z wolna dobiega końca :P

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36261
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 kwie 2011, 14:54

Szeregowy_Równoległy pisze:Mam czasem wrażenie, że osoba układająca rozkłady nie za koniecznie zna miejsca, w których dowala minuty albo je zabiera.
No bo skąd ma znać? Niektórzy rozkładowcy dużo znają, inni nie bardzo.
Szeregowy_Równoległy pisze:Czyli jeśli chciałbym widzieć ścięte czasy, to muszę się liczyć z krótkimi postojami?
Myślę, że coś jest na rzeczy, bo zbiegnięcie się ponadnormatywnej liczby brygad na krańcu jest bardziej prawdopodobne przy opóźnieniach, niż przy przyspieszeniach. Czy też może raczej: bardziej prawdopodobne są opóźnienia przy rozkładzie napiętym, niż przyspieszenia przy rozwleczonym.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 kwie 2011, 14:54

Szeregowy_Równoległy pisze:Mam czasem wrażenie, że osoba układająca rozkłady nie za koniecznie zna miejsca, w których dowala minuty albo je zabiera.
Szczególnie na 410

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 kwie 2011, 17:03

Bastian pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Mam czasem wrażenie, że osoba układająca rozkłady nie za koniecznie zna miejsca, w których dowala minuty albo je zabiera.
No bo skąd ma znać? Niektórzy rozkładowcy dużo znają, inni nie bardzo.
Rozkładowiec powinien znać trasę, której rozkład układa. Jeśli jej nie zna, i przez to robi babola, to moim zdaniem jest to delikatna, ale jednak niekompetencja.
Tahamata pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Mam czasem wrażenie, że osoba układająca rozkłady nie za koniecznie zna miejsca, w których dowala minuty albo je zabiera.
Szczególnie na 410
Rozkład 410 jest bardzo dobry. Wręcz wzorcowy. Ścięty czas przejazdu, sensowny postój pod Zachętą, trochę krótszy w szczycie (bo nie ma dodatków), dłuższy poza szczytem... dla mnie ideał.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Zablokowany