Fik: Twój też poraża motorycznością - dorównuję do poziomu
fik pisze:chester pisze:No a najbliższy sensowny kraniec to i tak lotnisko.
Najbliższy sensowny kraniec to Szczęśliwice.
Ludzie Mariny, ludzie z Rakowca (bliżej torów), ludzie z Jadwisina, osiedla wojskowego, osiedla przy Hynka i przy 17 stycznia na pewno nie chcą u siebie 175, które przecież jeździ puste (przez 18 lat tutaj nie zauważyłem, żeby za Pruszkowską jeździło puste
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
) i chcą dymać dodatkowy kawał na SKM (może jeszcze ma to sens na Jadwisinie i Rakowcu, przy Baleya).
Ani to wygodne, ani praktyczne, ani nie wiem co.
I żeby nie było, że jestem zwolennikiem argumentów "mieszkam na zadupiu, ale powinno tu być 17 linii, bo ja tu mieszkam), to jestem takim maniakiem ciapongów, że jak się wybieram do centrum to jeżdżę tam pociągiem (chociaż takt jest +/- godzinny), a do pracy jadę sobie tramwajem 5 przystanków, albo idę z buta). A ponadto mieszkam tu jeszcze tylko 3 miesiące
Możemy się umówić, pojeździć - pokażesz mi te puste 175. Puste to jeździ 188, może Ci się z tą linią pomyliło. No ale z takim taktem, to jak to ma puste nie jeździć...