Post
autor: Zebra » 04 maja 2011, 22:22
Dla doktrynerów bolesne jest zostawienie 175, które również dojeżdża do WC. Dla kontrdoktrynerów (że tak ich określę) bolesne jest nie zostawianie 175, które zależnie od dyskutanta pracuje dobrze do Racławickiej, Novotelu lub Hynka. Osobiście widywałem każdy z tych wariantów jako kraniec dobrze pracującego 175.
Totalne pocięcie, likwidacja, rozwałka 175 nie przejdzie za Chiny Ludowe ze względu na odcinek Pomnik Lotnika - Rakowiec, gdzie mamy i akademiki UW (linia na trakt!) i WUM i szpital na Banacha. I myślę że o tej opcji nie ma co myśleć, relacja bezpośrednia Trakt - Żwirki jest zdecydowanie potrzebna w przeciwieństwie do relacji zapewnianej przez 188 (i przyszłe 128 i obecne 512). Problemem jest południowy kraniec, niestety z dostępnych opcji jedną z bardziej logicznych jest Lotnisko Okęcie (czy jak tam zwał). I zgadzam się z Glonojadem - robienie szopek że koniecznie zakaże się dojazdu tam, gdzie większość jeździ w zamian zostawiając linię na Berdyczów, tfu, Olszynkę, to jakaś bzdura. W dyskusji z tego co widzę większość raczyła zapomnieć, że tam koło Hynka i Żwirek to całkiem spore osiedle mieszkaniowe jest a wcześniej niemało generatorów ruchu. Nie sądzę by masowo wsiedli do SKM, o dostępności przystanku W-wa Żwirki i Wigury już tutaj napisano.
Pomysły żeby 504 puszczać na Ursus... no litości.