Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Prawdę mówiąc, trudno nie mieć urazu - koleją jeżdżę parę razy w miesiącu i kilkunastominutowe spóźnienia trafiają mi się dużo częściej, niż np. w czasie podróży tramwajem. Pomijam zimę, gdzie tramwajom po szoku 29.11 udało się wrócić do sprawności w ciągu paru dni, a kolej do końca zimy niemal nawalała.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Podjechać kawałek częstym 113?
Odwrócę sprawę - a co powinni zrobić mieszkańcy rejonu ul. Częstochowskiej czy Dalekiej i Niemcewicza gdyby, w ramach przyspieszania tramwajów dla Twojej wygody, wywalić niepotrzebne (Tobie) przystanki Och-Teatr, Wawelska i Ochota-Ratusz?
Odwrócę sprawę - a co powinni zrobić mieszkańcy rejonu ul. Częstochowskiej czy Dalekiej i Niemcewicza gdyby, w ramach przyspieszania tramwajów dla Twojej wygody, wywalić niepotrzebne (Tobie) przystanki Och-Teatr, Wawelska i Ochota-Ratusz?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ja nie chcę ich wywalać. One są bardzo potrzebne ponieważ korzysta z nich wiele osób. Podkreślałem jedynie bezsens tego, że tramwaje na każdym przystanku czekają po 3 minuty. Natomiast podkreślałem też to, że warto zostawić coś dla ludzi, którzy przemieszczają się w dalszych relacjach i chcą przejechać szybciej (521).Glonojad pisze:a co powinni zrobić mieszkańcy rejonu ul. Częstochowskiej czy Dalekiej i Niemcewicza gdyby, w ramach przyspieszania tramwajów dla Twojej wygody, wywalić niepotrzebne (Tobie) przystanki Och-Teatr, Wawelska i Ochota-Ratusz?
-
Krzysiek_S
- Posty: 4690
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
113, 213 a dalej i 215.reserved pisze:Ale zaraz, co mają zrobić ci, co nie mieszkają na ul. Patriotów nie przy stacji? Kurczę..współczuję im, tak szczerze. Niby jeszcze Minibusy zostają, ale one też w sumie zazwyczaj zatrzymują się tylko przy stacjach.
A nie współczujesz mieszkańcom którzy czekają czasami np na Trakcie Lubelskim 30 minut rozkładowo a jak są korki to nawet 40-45 minut.? Tutaj też są osoby starsze i matki z dziecmi.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No więc właśnie dla tych, co chcą jechać szybciej, jest pociąg. Jakby stawał tak często, jak 521, to by jechał wolniej.
A na ochockim odcinku 521 jest zbędne i wie o tym każdy, frekwencja jest jednoznacznie przemawiająca za wycofaniem.
A na ochockim odcinku 521 jest zbędne i wie o tym każdy, frekwencja jest jednoznacznie przemawiająca za wycofaniem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie rozumiem dlaczego kazdy pociag ma byc nabity po uszy? Jak wracalem z centrum skmka o 19 to ledwie weszlem ale w miedzyszczycie moge chyba sobie posiedziec? Rozumiem, ze zawsze musze stac? Bo inaczej to jest nieekonomiczne?
Nie wypowiadam się na ten temat ponieważ nie znam tego rejonu.A nie współczujesz mieszkańcom którzy czekają czasami np na Trakcie Lubelskim 30 minut rozkładowo a jak są korki to nawet 40-45 minut.? Tutaj też są osoby starsze i matki z dziecmi.
A... no chyba, że działa to tak, że albo Trakt Lubelski może mieć dobrą komunikację albo Patriotów, to dziękuję.
Rozumiem...czyli jeżeli ktoś chce pojechać załóżmy z jakiegoś przystanku między stacjami do Metra Centrum to zamiast wsiąść w bezpośredni autobus i wysiąść pod samym metrem to muszą wsiąść w autobus, podjechać przystanek, przejść na stację, czekać na pociąg, wsiąść do pociągu, pojechać na stację w centrum i stamtąd iść spory kawałek drogi do metra. No można i tak, ale nie dziwcie się, że ludzie protestują. Ja już w tym momencie nie mówię o osobach starszych. Ale tak jak wspominałem, dobrze że jest Minibus, to jakoś ta sytuacja może nie jest najgorsza.Krzysiek_S pisze:113, 213 a dalej i 215.
[ Dodano: |11 Maj 2011|, 2011 15:36 ]
No dobrze, ale przez to że staje rzadko to nie ma jak wielu chętnych wziąć ze sobą.Glonojad pisze:No więc właśnie dla tych, co chcą jechać szybciej, jest pociąg. Jakby stawał tak często, jak 521, to by jechał wolniej.
Albo wsiąść na jednym z tych sześciu przystanków do 113 i przesiąść się do 9/24 na Gocławku. A jeśli jedzie gdzieś na północ, to na Wiatraku do 26/28, a jeśli na południe, to na Płowieckiej w 401/168 itp. itd. itp. itd.reserved pisze:zamiast wsiąść w bezpośredni autobus i wysiąść pod samym metrem to muszą wsiąść w autobus, podjechać przystanek, przejść na stację, czekać na pociąg, wsiąść do pociągu, pojechać na stację w centrum i stamtąd iść spory kawałek drogi do metra.
Z tym kawałem drogi między stacją, a metrem, to nieco przesadziłeś...
Mi osobiście to jest obojętne jak będzie. Ja sobie poradzę na swoje sposoby z komunikacją. Natomiast o tyle co zawsze przekonywałem wszystkich czy to z rodziny czy znajomych do komunikacji podkreślając tak na prawdę słuszność tych przesiadek i częstość linii to teraz już nie mam jak tłumaczyć z tej głupoty ZTM-owskiej. Mówiłem wielu osobom o tym, że mają 521 skasować i wszyscy robili wielkie oczy "co?!?! jak to?!?! przecież ciasne to jeździ..no oszaleli.. to czym teraz będę jeździć".
[ Dodano: |11 Maj 2011|, 2011 15:40 ]
[ Dodano: |11 Maj 2011|, 2011 15:40 ]
Ok...to teraz to samo z dojazdem do Nowego Światu.person pisze:Z tym kawałem drogi między stacja, a metrem, to nieco przesadziłeś...
Powiem ci tak: wole isc do stacji 7 minut, niz jechac 525, choc staje mi pod domem. Odkad jest skmka jest bosko. Moge wyliczyc sobie dojazd o kazdej porze dnia. 525 kursuje do 22 , a skmka do 24. Wczoraj zaryzkowalem 525 przed 16 i jechalem do centrum 85 minut. Skmka zawsze jade mniej niz 30.jasiu pisze:Jeżeli miasto płaci za pockm S1 tyle samo, co za wozokm 521, to OK. Ale chyba tak nie jest, hmm?Bastian pisze: Ekonomia.