O chłodzeniu i niechłodzeniu
Dzień w dzień mam "przyjemność" jazdy A065 na 208 i nigdy jeszcze klima w wozie nie chodziła. Rozumiem, że nie włączona nawet w taki dzień jak dziś oznacza jakąś poważną awarię klimatyzacji? Wie ktoś czemu w tym wozie ona nie chodzi? Za dziś w 1504 aż zimno
Szkoda, że mimo dobrze działającej klimy pewna kobieta i tak próbowała na siłę otworzyć okno
Niestety było zablokowane 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wczoraj w A062 na tej samej linii działała, miałem widać szczęście 
natomiast dla mnie nowością jest skuteczne działanie klimy w SU12 - sądziłem, że przy tym prymitywnym rozwiązaniu z "kratką w suficie" można uzyskać co najwyżej lekka ulgę, ale nie ziąb.
natomiast dla mnie nowością jest skuteczne działanie klimy w SU12 - sądziłem, że przy tym prymitywnym rozwiązaniu z "kratką w suficie" można uzyskać co najwyżej lekka ulgę, ale nie ziąb.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W nowych 12 z klimą jest problem. Jeśli chodzi o naszą macierzystą Utratę to sprężarkę + pasek mają tylko 2 góra 3 wozy. Reszta nie ma klimy bo jakieś tam części (nie pamiętam już jakie) leżą w Solarisie na gwarancji. Ch wie kiedy te części wrócąSzeregowy_Równoległy pisze:Nie, nie wygląda. A016, A001, A029. Tymi trzema jeździłem wczoraj i dzisiaj. Żaden, powtórzę: żaden nie posiada sprawnej klimatyzacji. Brak paska napędzającego sprężarkę bądź brak samej sprężarki.
Skoro było "za zimno", to mnie nie dziwi, że ktoś próbował zmieksować przesadny chłód agregatu ze świeżym wozduchem. Czy, do licha, te urządzenia nie można ustawić na konkretną temperaturę, a nie albo "nie działa", albo "za zimno"?dzidek pisze:Za dziś w 1504 aż zimnoSzkoda, że mimo dobrze działającej klimy pewna kobieta i tak próbowała na siłę otworzyć okno
Niestety było zablokowane
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Mistrzostwo to dzisiaj zaobserwowałem w 8853 na 141 - klima włączona (a w zasadzie nawiew, bo chłodzenia nie było czuć), otwarte na oścież okna (raczej sprawka pasażerów) oraz wywietrzniki dachowe (to już musiał zrobić kierowca). Efekt - w wozie gorąco jak w piecu.
Co do mobilisa - w dwóch Alpinach (A062 i A081) na 210 oraz w dwóch przegubach (A719 i A734) na 175 klimatyzacja nie działała, otwarte wywietrzniki dachowe. Za to w solówkach na 157 przyjemny chłód.
Co do mobilisa - w dwóch Alpinach (A062 i A081) na 210 oraz w dwóch przegubach (A719 i A734) na 175 klimatyzacja nie działała, otwarte wywietrzniki dachowe. Za to w solówkach na 157 przyjemny chłód.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
Ja za to miałem przyjemność jechać dzisiaj SU 18 8847/ 190. W autoobusie gorzej niz w saunie okna były poblokowane , włączony był ciepły nawiew i otwarte szyberdachy. Czemu niektórzy kierowcy są tacy bezmyślni?kocur pisze:Mistrzostwo to dzisiaj zaobserwowałem w 8853 na 141 - klima włączona (a w zasadzie nawiew, bo chłodzenia nie było czuć), otwarte na oścież okna (raczej sprawka pasażerów) oraz wywietrzniki dachowe (to już musiał zrobić kierowca). Efekt - w wozie gorąco jak w piecu.
Co do mobilisa - w dwóch Alpinach (A062 i A081) na 210 oraz w dwóch przegubach (A719 i A734) na 175 klimatyzacja nie działała, otwarte wywietrzniki dachowe. Za to w solówkach na 157 przyjemny chłód.
512 + M + 193
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... _tez_.html
Gorąco nie tylko w autobusach. W pociągach też!
Po artykule Saunobusem w upale" otrzymaliśmy listy od czytelników, którzy opisują podobne problemy: w autobusach, tramwajach, pociągach i na przystankach.
(...)
Odblokujcie okna!
Apeluję o pomoc w zwalczaniu absurdalnych zarządzeń ZTM skutkujących blokowaniem w upalne dni okien w autobusach i tramwajach pod pretekstem istnienia klimatyzacji. W warunkach, które panują w warszawskiej komunikacji (częste zatrzymywanie na przystankach, zaduch i tłok), niemożliwe jest skuteczne obniżenie temperatury. Mimo żądań pasażerów kierowcy nie chcą odblokowywać okien, choć swoje mają otwarte. Grozi to poważnymi konsekwencjami zwłaszcza dla osób o słabszym zdrowiu. Dlatego stare ikarusy są oczekiwane z utęsknieniem, bo można w nich szeroko otwierać okna i zapewnić dostęp powietrza.
Krzysztof Dorywalski
Na przystankach jak w szklarni
Bardzo się cieszę, że opisujecie problem upałów w autobusów. Ja chciałbym natomiast zwrócić uwagę na podobną sytuacje na przystankach autobusowych. Instalowane niedawno wiaty są całe przeszklone co czyni je w lecie podobnymi do szklarni. Naprawdę ciężko jest pod taką wiatą usiedzieć - szczególnie wrażliwym na upały osobom starszym. Nie rozumiem czym kierowali się urzędnicy decydując się na taką formę wiaty. Domyślam się, że miały one wyglądać "nowocześnie" i zapewniać widoczność ale zdecydowanie wybrano nieprzemyślaną drogę. Co do nowoczesności to oczywiście można ja osiągnąć na tysiące sposobów korzystając z kryjących i eleganckich materiałów. Jeżeli chodzi o widoczność, to rozumiem, że dobrze jest widzieć nadjeżdżający autobus, ale nie przybędzie on raczej z tyłu lub z góry wiaty. Przynajmniej plecy i dach wiaty powinny zapewniać odrobinę cienia.
Paweł Pedrycz
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Na 208 często jest przyjemny chłód. Znacznie częściej od klimy są pootwierane okna co prawda, ale wtedy też bardzo przyjemnie się jedzie. Ja osobiście przynajmniej nie narzekam. Aczkolwiek bywają właśnie przypadki, kiedy nie idzie wytrzymać.Glonojad pisze:Wczoraj w A062 na tej samej linii działała, miałem widać szczęście
Pragnę podkreślić, że otwarte luki dachowe oznaczają wyłączona klimatyzacje! W autobusach marki Solaris (nie wiem jak MAN) niezależnie od długości i typu pojazdu po włączeniu klimatyzacji luki dachowe zamykają się automatycznie, nawet jeżeli w kabinie kierowcy na przełącznikach ustawione są jako włączone. Dopóki agregat się nie załączy to luki pozostaną otwarte, a klimatyzacja nie będzie działała.kocur pisze:Mistrzostwo to dzisiaj zaobserwowałem w 8853 na 141 - klima włączona (a w zasadzie nawiew, bo chłodzenia nie było czuć), otwarte na oścież okna (raczej sprawka pasażerów) oraz wywietrzniki dachowe (to już musiał zrobić kierowca)
Ja raczej wątpię. Bo kto by marnował paliwo na ogrzewanie
Brat ma Volvo. Po włączeniu w nim zimnego nadmuchu też leci ciepłe powietrze. Dużo cieplejsze niż w moim Polonezie. Jazda bez otwartych okien Volvem kończy się sauną w środku. Dopóki nie włączymy klimatyzacji oczywiście. Ja myślę, że Solaris czy MAN działa na tej samej zasadzie. Klima musi być włączona cały czas. Tylko, że kierowcy Bóg wie skąd biorą bajki, że autobus pali 30-40 litów więcej i nie włączają jej. 
No dokładnie...
Aczkolwiek sam przyznam że jechałem na 190 takim potworkiem z otwartymi lukami, oknami i ciepłym nadmuchem z góry... Interwencja skończyła się włączeniem klimatyzacji bo była w trybie ECON
Aczkolwiek sam przyznam że jechałem na 190 takim potworkiem z otwartymi lukami, oknami i ciepłym nadmuchem z góry... Interwencja skończyła się włączeniem klimatyzacji bo była w trybie ECON
A nie macie wrażenia, że więcej pojazdów MZA ma od wczoraj włączone klimatyzacje?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

