Zależy od polityki firmy. Teraz będą ponosić ogromne straty przy dumpingowych cenach i mogą intensywnie kontrolować kierowców i surowo karać za każde wykroczenie, by choć trochę ratować budżet. Wtedy nie będą wysadzać...Bastian pisze: BTW - mowa o wsiadaniu - a co z wysiadaniem? Wierzycie, że nie skończy się to wysadzaniem pasażerów choćby z Bielan i Tarchomina, ale nie tylko, na światłach?
Flixbus (d. PolskiBus)
Moderator: JacekM
- R-9 Chełmska
- Posty: 6091
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36192
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No właśnie. Już widzę, jak pasażerowie będą molestować o to kierowców. Jakiego by wtedy ruchu nie wykonał kierowca, ucierpi wizerunek.R-9 Chełmska pisze:Wtedy nie będą wysadzać...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeśli w Gdańsku mogą być trzy przystanki, to naprawdę nie rozumiem dlaczego w Warszawie - mieście o dużo większym potencjale (ludność, wielkość, zarobki itp.) - jest tylko jeden. Rozumiem ograniczenie kosztów, ale przecież na tym też można zarobić. (np. poprzez droższą rezerwację miejsca przy wsiadaniu w innym punkcie niż Wilanowska).
Ciekawe, ciekawe...
Ciekawe, ciekawe...
Wg mnie zdecydowanie lepsze, każde miejsce gdzie mozna dojechac metrem jest lepsze od Zachodniego.MichalJ pisze:Miejsce ani lepsze ani gorsze niż Zachodni, może być.
A co do firmy to trzeba poczekać, oni przeciez napisali ze przez pierwszy rok beda przynosili straty, trzeba zobaczyc jakie potem będa ceny, jak sie bedą rozwijały i zmieniały połączenia. Na razie to tylko start i wiadomo że nie da sie wszystkiego zapiąć na ostatni guzik. Każda konkurencja cieszy i mam nadzieje że utrzymaja sie na naszym rynku. Kolej w zeszłym roku straciła 20 mln pasażerów, pewną ich częśc z pewnością Polbus może zdobyć.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27733
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No ja czekałem dwie doby, żeby strona zaczęła łaskawie działać w momencie, kiedy ja mogę z niej skorzystać.Adam G. pisze:Musiałbym w tym momencie dość niepochlebnie wyrazić się na temat Twoich zdolności, bowiem mnie zajęło to nie więcej niż 5 minut.reserved pisze:Rzeczywiście bardzo niewinny, dobę zajęło mi znalezienie jakiegokolwiek rozkładu.
Wymagania, żeby strona działała 24 godziny, a nie 24 minuty na dobę to absolutna podstawa. Naprawdę przykro mi, że tego nie rozumiesz.Rety, bilety za grosze, a ludzie mają wymagania jakby właśnie uruchamiano luksusowe połączenia dla biznesmenów...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Pisałem o kursach z Warszawy do Torunia. Do Gdańska mnie w ogóle nie interesują.chester pisze:Reserved napisał, że 1 kurs dziennie. Otóż drogi bracie, do Gdańska są trzy - poranny, popołudniowy i nocny.
Otóż nie, Ochota to może z jakieś 10% ludności Warszawy.Adam G. pisze:Ochota to wszakże 90% ludności Warszawy
Myślę, że znajdą się tacy. Natomiast z wszystkimi to raczej przesadzasz.Adam G. pisze:do tego wszyscy chcą jechać akurat do Torunia.
Mi przez 5 min się otwierała strona... i w zasadzie w taki sposób, że nie mogłem nigdzie kliknąć.Adam G. pisze:Musiałbym w tym momencie dość niepochlebnie wyrazić się na temat Twoich zdolności, bowiem mnie zajęło to nie więcej niż 5 minut.
A jak będziesz się interesował podróżą do Gołdapi, to też ponarzekasz, że nie da się? Siatkę połączeń z pewnością układali z głową - tam, gdzie się opłaca. Widać Toruń się nie opłaca na tyle, by robić mu kilka połączeń dziennie.reserved pisze:Pisałem o kursach z Warszawy do Torunia. Do Gdańska mnie w ogóle nie interesują.chester pisze:Reserved napisał, że 1 kurs dziennie. Otóż drogi bracie, do Gdańska są trzy - poranny, popołudniowy i nocny.
Możesz się na nich obrazić i nigdy nie skorzystać.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
No ale porównuje dojazd z Warszawy do Torunia, czyli połączenie z którego korzystałem jak istniał Polski Express. Dlatego piszę, że dla mnie ta firma nie jest zbyt dobra, ponieważ nie oferuje takich usług jak PE.chester pisze:A jak będziesz się interesował podróżą do Gołdapi, to też ponarzekasz, że nie da się? Siatkę połączeń z pewnością układali z głową - tam, gdzie się opłaca. Widać Toruń się nie opłaca na tyle, by robić mu kilka połączeń dziennie.
I wszystko byłoby dobrze, gdyby aktualnie PE oferował Ci takie usługi. A oferuje? Więc porównanie niestety jest niewłaściwe. Możesz porównać do jakiegoś PKS, który tam jeździ, czy PKP, ale zdecydowanie nie do PE.reserved pisze:No ale porównuje dojazd z Warszawy do Torunia, czyli połączenie z którego korzystałem jak istniał Polski Express. Dlatego piszę, że dla mnie ta firma nie jest zbyt dobra, ponieważ nie oferuje takich usług jak PE.chester pisze:A jak będziesz się interesował podróżą do Gołdapi, to też ponarzekasz, że nie da się? Siatkę połączeń z pewnością układali z głową - tam, gdzie się opłaca. Widać Toruń się nie opłaca na tyle, by robić mu kilka połączeń dziennie.
Ale jak najbardziej masz prawo do negatywnej opinii i nieskorzystania z oferty PB.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Ale zaraz... to nie mogę sobie porównać tego co jest teraz do tego co było? Nie mogę ocenić czy jest lepiej czy gorzej?chester pisze:I wszystko byłoby dobrze, gdyby aktualnie PE oferował Ci takie usługi. A oferuje? Więc porównanie niestety jest niewłaściwe.
No więc nie rozumiem Twojego postu, skoro mam prawo do negatywnej opinii.chester pisze:Ale jak najbardziej masz prawo do negatywnej opinii
Może Ci się to nie podobać i możesz się na Polskiego Busa obrazić i skorzystać z kogoś innego, ale jeśli chodzi o porównania... ja kierowałbym się ofertami konkurencyjnymi - jechać PB czy pociągiem, a może samochodem? Co mi daje większy komfort, co niższą cenę, co jeszcze co innego.
Uprawianie "a za moich czasów to..." nie prowadzi do niczego - zdawało mi się, że analizujesz, jak Ci lepiej do Torunia, a nie jak kiedyś można było to zrobić. Dla Twoich planów wyjazdowych historyczna oferta Polskiego Ekspresu jest równie potrzebną wiedzą, co cena kokosa na rynku w Bombaju w 1956 roku.
Uprawianie "a za moich czasów to..." nie prowadzi do niczego - zdawało mi się, że analizujesz, jak Ci lepiej do Torunia, a nie jak kiedyś można było to zrobić. Dla Twoich planów wyjazdowych historyczna oferta Polskiego Ekspresu jest równie potrzebną wiedzą, co cena kokosa na rynku w Bombaju w 1956 roku.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.