A choćby 130.MichalJ pisze:A z Rakowieckiej na Grójecką to czym proponujecie?
Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
A po cholerę ma się to pchać w korki na Zawiszy i DWC? Jakieś połączenie Mokotów-Ochota powinno zostać i takie lokalne 130 wydaje mi się być w sam raz.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Krzysiek_S
- Posty: 4738
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Powiedzmy, że zbliżona do 154 i dalej do Blue City. Na przykład. Mam wrażenie, że z punktu porządków na Siekierkach jest to sprawa dość wtórna.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
pawcio pisze:Powiedzmy, że zbliżona do 154 i dalej do Blue City. Na przykład. Mam wrażenie, że z punktu porządków na Siekierkach jest to sprawa dość wtórna.
No i znowu wyrzucanie 130 z Dolnej i wszystko ma jechać na jedno kopyto Spacerową. Jaki mamy następny krok w tym scenariuszu? Nadpodaż!
O ile sama koncepcja fajna (chociaż ja zamiast 159 do Sanktuarium widziałbym 107 podbite do 10' i wycofane z odcinka gdzie się wietrzy), to takie szczegóły całą sprawę rozbijają.
130 wysłałbym od Rakowieckiej po trasie 167 na Ochotę. 108 uważam za słuszną koncepcję, zresztą podobnie już tutaj proponowałem. Połączenie Gagarina - Wawelska widziałbym z przesiadką ze 131 koło Polibudy. Jednopoziomowa, bez latania po schodach, fakt że jest tam ze 150 metrów w kierunku Mokotów
Acha, tak dla jasności:
107: Muranów - Siekierki Sanktuarium
108: Rakowiecka - Siekierki - Powsińska - Bonifacego - Al. Wilanowska
130: Wilanów - Blue City ale przez TŁ
167: Skrócone do Szczęśliwic i docelowo pożenione ze 184.
159? Nie wiem.
- Colony
- Posty: 2832
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
A kto tu mówi o wyrzucaniu 130 z Dolnej? Inna sprawa, że spokojnie mógłby dojeżdżać na Koło, żeby nie likwidować relacji ze 167.Zebra pisze: No i znowu wyrzucanie 130 z Dolnej i wszystko ma jechać na jedno kopyto Spacerową. Jaki mamy następny krok w tym scenariuszu? Nadpodaż!
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
Z Dolnego Mokotowa na Koło jechać przez Wawelską i Prymasa Tysiąclecia? Samobójca!Colony pisze:Inna sprawa, że spokojnie mógłby dojeżdżać na Koło, żeby nie likwidować relacji ze 167.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Z Rakowieckiej na Koło moja mama jeździła 157 długie lata, ja jeździłem na Grójecką/Banacha.
Pomysł, żeby z Gagarina na Grójecką/Banacha były dwie przesiadki widzi mi się tak średnio, żeby to łagodnie ująć. (A może to jest napędzanie pasażerów czternastce? Czy ona jest już out? Ale i tak nie będzie szybsza od buspasa...)
Natomiast generalnie kończenie linii z Mokotowa u Jezuitów na Rakowieckiej to dla mnie odpowiednik kończenia linii z Gocławia na rondzie Waszyngtona (niech się przesiądą w tramwaj) albo linii z Bemowa na Kercelaku. Można, ale czy należy?
165/118 miało swoich kilku czy kilkunastu pasażerów świątek czy piątek. Niedzielne 218 jeździ Kazimierzowską w składzie kierowca plus muchi.
Pomysł, żeby z Gagarina na Grójecką/Banacha były dwie przesiadki widzi mi się tak średnio, żeby to łagodnie ująć. (A może to jest napędzanie pasażerów czternastce? Czy ona jest już out? Ale i tak nie będzie szybsza od buspasa...)
Natomiast generalnie kończenie linii z Mokotowa u Jezuitów na Rakowieckiej to dla mnie odpowiednik kończenia linii z Gocławia na rondzie Waszyngtona (niech się przesiądą w tramwaj) albo linii z Bemowa na Kercelaku. Można, ale czy należy?
165/118 miało swoich kilku czy kilkunastu pasażerów świątek czy piątek. Niedzielne 218 jeździ Kazimierzowską w składzie kierowca plus muchi.
O ile jeszcze te 2 lata temu 167 poza scisle szczytowymi kursami nie mialo specjalnego powodzenia na wawelskiej to dzis jezdzi ladnie wypelnione o roznych porach (popoludniu szczegolnie). Buspas dal tej linii niezlego kopa.
Spuszczanie tego na tabor 130 (solo co 20 min) to slaby pomysl. 130 do smieci od biedy 228 przepuscic oberkiem jak juz musi cos parkowac na reducie.
Chodzi +/- o odcinek BW-MPM/wisniowa, specjalnych alternatyw tutaj nie ma i niestety nie szybko nie powstana.
Problem to niby dolna + pulawska ale 172 zalicza podobne ulice i dziala calkiem znosnie wiec bez przesady.
Do tego odkorkowalo sie ostatnio (juz przed wakacjami jakis czas) bitwy co ratuje troche sytuacje.
Dla bartyckiej predzej czy pozniej trzeba bedzie wymyslic cos innego niz tranzyt do czerniakowskiej, przedluzenie nehru/ucywilizowanie bluszczanskiej na ten przyklad.
Ostatnio podciagnieto od bartyckiej calkiem sensowna uliczke w tamta strone (zgrupowania jakiegostam) chyba sie nawet kwalifikuje pod busy.
Spuszczanie tego na tabor 130 (solo co 20 min) to slaby pomysl. 130 do smieci od biedy 228 przepuscic oberkiem jak juz musi cos parkowac na reducie.
Chodzi +/- o odcinek BW-MPM/wisniowa, specjalnych alternatyw tutaj nie ma i niestety nie szybko nie powstana.
Problem to niby dolna + pulawska ale 172 zalicza podobne ulice i dziala calkiem znosnie wiec bez przesady.
Do tego odkorkowalo sie ostatnio (juz przed wakacjami jakis czas) bitwy co ratuje troche sytuacje.
Dla bartyckiej predzej czy pozniej trzeba bedzie wymyslic cos innego niz tranzyt do czerniakowskiej, przedluzenie nehru/ucywilizowanie bluszczanskiej na ten przyklad.
Ostatnio podciagnieto od bartyckiej calkiem sensowna uliczke w tamta strone (zgrupowania jakiegostam) chyba sie nawet kwalifikuje pod busy.
Na 130 w okresie reprezentatywnym (przed wakacjami) opóźnienia na tym odcinku powyżej 5min. w zasadzie się nie zdarzały w przeciwieństwie do przyjazdów o czasie. Co zaś się tyczy mieszania przy 130 i 167. O linii SANKTUARIUM-SANKTUARIUM (tudzież EC SIEKIERKI) pisałem już dawno, nawet wysyłałem propozycję takiej zmiany do ZTM, ale przeszło bez echa. Dalej: Oczywistym wydaje się, że 130 powinno jechać Wawelską, ale nie dalej niż na Szczęśliwice. Dalszą część trasy powinno przyjąć 184 przekierowane na Koło po oddaniu tramwaju na Powstańców. Doświadczenia z frekwencją w 130 na odcinku mokotowskim nakazują przy tym myśleć o zwiększeniu częstotliwości w szczycie porannym, zwłaszcza po usunięciu kłopotliwego pod względem obłożenia odcinka od Nowowiejskiej do DWZ.ness pisze: Problem to niby dolna + pulawska
O Siekierkach zaś jako takich nie chcę się wypowiadać, gdyż rejon ten oglądam sporadycznie.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Zostawianie tego na 167, które podobnie jak dwie inne linie jedzie z Rakowieckiej w dół Spacerową jest marnym pomysłem, podobnie jak zostawianie tego na linii, która ciągnie się przez 2/3 miasta. 130 w takim układzie wręcz nie powinno zostawać co 20'.ness pisze:O ile jeszcze te 2 lata temu 167 poza scisle szczytowymi kursami nie mialo specjalnego powodzenia na wawelskiej to dzis jezdzi ladnie wypelnione o roznych porach (popoludniu szczegolnie). Buspas dal tej linii niezlego kopa.
Spuszczanie tego na tabor 130 (solo co 20 min) to slaby pomysl. 130 do smieci od biedy 228 przepuscic oberkiem jak juz musi cos parkowac na reducie.
Bez przesady to z tą zastępowalnością wszystkiego wszystkim. O 130 napisałem ponieważ Pawcio rzucił pomysł przetrasowania jej Spacerową czyli tak jak wszystko z Sobieskiego w górę (oprócz 172). Odpowiadając na pytanie o dwie przesiadki z Gagarina na Grójecką albo Banacha - przecież jest 35, do tego 187, 188 i 523, czy dojazd do przystanku Szczęśliwicka lub obowiązującego tylko w jednym kierunku Banacha jest aż takim imperatywem?ness pisze:Problem to niby dolna + pulawska ale 172 zalicza podobne ulice i dziala calkiem znosnie wiec bez przesady.
Natomiast zgadzam się z zarzutem, że krańcowanie linii przy Rakowieckiej jest nie zawsze rozsądne, z tym że nie widzę tutaj za bardzo jakiejkolwiek szansy na zmianę tej polityki i w obecnym układzie też za bardzo nie ma kandydatów na wyciągnięcie poza może 218 - pakowanie 119 czy 168 do ścisłego centrum ma niewielki sens, 174 i coś z pary 130/167 tyle że wzmocnione raczej wyczerpuje listę sensownych linii. Ewentualne 108 w tym miejscu pociągnięty z dołu raczej nie miałby częstotliwości pozwalającej być linią konkurencyjną...
Połączenie Ochoty z Górnym Mokotowem w ogóle jest uciążliwe i bardzo czasochłonne i niewygodne (przez TŁ bądź Racławicką). A mogłoby być bardzo dobre gdyby Banacha przebiła Pole Mokotowskie*, potem wlatywała w Rakowiecką (przebudowa Rostafińskich) a potem w Spacerową (teraz trzeba dodatkowo skręcać w Puławską i Gagarina). Powstała by wtedy taka ładna południowa obwodnica śródmieścia usprawniająca ruch w całej okolicy.
Ale niestety. Warszawę można było po wojnie zaprojektować od nowa żeby ruch był bardziej płynny ale jakoś nie do końca to wyszło
Najlepszym obecnie sposobem na połączenie Górnego Mokotowa z Ochotą byłoby metro ze stacjami przy ZP Bitwy Warszawskiej 1920, stacji I linii Pole Mokotowskie, skrzyżowaniu Rakowieckiej z Puławską i przy skrzyżowaniu Gagarina i Czerniakowskiej (to tylko część proponowanej przeze mnie linii).
Ale na to niestety nie ma na razie szans więc ja zostawiłbym tak jak jest 167. Jedyne co bym zrobił to wyciął je z Woli i Bemowa (skrócić do Dw. Zachodniego). Na Elekcyjnej zastąpić 201 wydłużonym do PKP Kasprzaka.
* - oczywiście w ogóle tego nie proponuję, tylko zauważam, że od strony komunikacyjnej to dobre rozwiązanie, jedyny dobry czas kiedy można było to zrobić to po wojnie.
Ale niestety. Warszawę można było po wojnie zaprojektować od nowa żeby ruch był bardziej płynny ale jakoś nie do końca to wyszło
Najlepszym obecnie sposobem na połączenie Górnego Mokotowa z Ochotą byłoby metro ze stacjami przy ZP Bitwy Warszawskiej 1920, stacji I linii Pole Mokotowskie, skrzyżowaniu Rakowieckiej z Puławską i przy skrzyżowaniu Gagarina i Czerniakowskiej (to tylko część proponowanej przeze mnie linii).
Ale na to niestety nie ma na razie szans więc ja zostawiłbym tak jak jest 167. Jedyne co bym zrobił to wyciął je z Woli i Bemowa (skrócić do Dw. Zachodniego). Na Elekcyjnej zastąpić 201 wydłużonym do PKP Kasprzaka.
* - oczywiście w ogóle tego nie proponuję, tylko zauważam, że od strony komunikacyjnej to dobre rozwiązanie, jedyny dobry czas kiedy można było to zrobić to po wojnie.