Nie bierzesz pod uwagę, że kolej wszystkie swoje rachunki płaci sama (w tym zwłaszcza stawkę dostępu),a drogi są de facto półdarmo.piotram pisze:Zauważ że autobus ma mniej korzystny koszt przewiezienia 1 pasażera (licząc przy dobrze zapełnionym pociągu). Z EIC to mogą wygrać, ale z tańszymi to nie sądzę.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Flixbus (d. PolskiBus)
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale jest ta róznica ze aby dobrze zapełnic pociag potrzeba kilkuset pasażerow, tutaj na dobre wypelnienie wystarczy 50-60 osób.piotram pisze:Zauważ że autobus ma mniej korzystny koszt przewiezienia 1 pasażera (licząc przy dobrze zapełnionym pociągu). Z EIC to mogą wygrać, ale z tańszymi to nie sądzę.
Zobaczymy czy będa rozwijali trasy. Na razie to praktycznie obsługiwana jest jedynie Warszawa. Ja po prostu mam nadzieję że im sie uda choc zdaję sobie sprawę że moze byc ciezko.
Bo w zasadzie to każdy może sobie gdybać, skoro oficjalna strategia tej firmy nie jest znana. Żaden przewoźnik do tej pory czegoś takiego nie stosował.
[ Dodano: |6 Lip 2011|, 2011 15:15 ]
[ Dodano: |6 Lip 2011|, 2011 15:15 ]
Ale co to za obsługa, jeden autobus na dzień? Żeby zabrać pasażerów kolei tych autobusów musiałoby jechać co najmniej 50 dziennie! Teoretycznie jest to do zrobienia, ale czy się opłaci?Rosa pisze: Ale jest ta róznica ze aby dobrze zapełnic pociag potrzeba kilkuset pasażerow, tutaj na dobre wypelnienie wystarczy 50-60 osób.
Zobaczymy czy będa rozwijali trasy. Na razie to praktycznie obsługiwana jest jedynie Warszawa.
Dla mnie nowa jakoscia i czyms fantastycznym jest to że w minutę moge sobie sprawdzic cene i kupic przez internet bilet na dany dzień, na określony kurs. Tego mi brakowało u innych. Jestem z gruntu leniwy i nie lubie tracic minimum godziny aby jechac na dworzec i stać w kolejce do informacji czy kasy. 
Zachwycającym się 'śmiesznie tanimi' biletami pragnę zwrócić uwagę, że to nie jest intytucja dobroczynna i musi mieć zysk. Bilety są tanie, bo primo, promocja na rozkręcenie interesu, secundo, pula tanich biletów może obejmować ułamek pojemności autobusu, średni przychód od pasażera musi wyjść odpowiedni do kosztów.
Ale fajnie, że coś takiego jest, niech próbują.
Czy ktoś wie, dlaczego upadł Polski Express? Na początku szło im świetnie...
Ale fajnie, że coś takiego jest, niech próbują.
Czy ktoś wie, dlaczego upadł Polski Express? Na początku szło im świetnie...
Ma.piotram pisze:40, ale na głównych trasach kolej jak widać nie ma z tym problemu.
[ Dodano: |6 Lip 2011|, 2011 17:06 ]
Do Gdańska standardowo jest za 35 PLN.MichalJ pisze:Zachwycającym się 'śmiesznie tanimi' biletami pragnę zwrócić uwagę, że to nie jest intytucja dobroczynna i musi mieć zysk. Bilety są tanie, bo primo, promocja na rozkręcenie interesu, secundo, pula tanich biletów może obejmować ułamek pojemności autobusu, średni przychód od pasażera musi wyjść odpowiedni do kosztów.
I szczerze mówiąc, gdybym znowu jechał do Trójmiasta, to bym się zastanowił, czy wybrać IC za 80 PLN, TLK-bydło za trochę mniej czy Słoneczny-superbydło za 45 czy może komfortowy i nowoczesny autokar za 35.
Dodam tylko, że PB jedzie 6h10', a IC 7-8h
Wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Może będzie drożej, na pewno jest jakaś pula biletów - nic mnie to jednak nie obchodziMichalJ pisze:Zachwycającym się 'śmiesznie tanimi' biletami pragnę zwrócić uwagę, że to nie jest intytucja dobroczynna i musi mieć zysk. Bilety są tanie, bo primo, promocja na rozkręcenie interesu, secundo, pula tanich biletów może obejmować ułamek pojemności autobusu, średni przychód od pasażera musi wyjść odpowiedni do kosztów.
Mogę się założyć, że właśnie linia PB do Gdańska jest obecnie najbardziej opłacalną. Nie dość, że jest atrakcyjna cenowo to jeszcze czas przejazdu jest lepszy niż jakimkolwiek pociągiem. Gdzie indziej to właśnie na tym traci autobus - pociągami teoretycznie dojeżdża się jednak szybciej.BJ pisze:I szczerze mówiąc, gdybym znowu jechał do Trójmiasta, to bym się zastanowił, czy wybrać IC za 80 PLN, TLK-bydło za trochę mniej czy Słoneczny-superbydło za 45 czy może komfortowy i nowoczesny autokar za 35.
BTW, cenę EIC podajesz ze zniżką, "Słonecznego" nie. Nie kosztowałby 45, a niecałe 30zł.
noidea
Trzeba mieć na uwadze że rok na rozkrecenie u nas tego biznesu to duzo i jednoczesnie mało. Właściciela napewno stać na dokładanie przez kilka-kilkanscie miesiecy do interesu, a trzeba pamiętać że juz za rok mamy euro i reklamowane połączenia będą napewno alternatywą dla naszych zajebistych kolei, oraz wszelkiej maści pekaesiurów, jakością nie dorównującą do pięt PolsiemuBusowiMichalJ pisze:Zachwycającym się 'śmiesznie tanimi' biletami pragnę zwrócić uwagę, że to nie jest intytucja dobroczynna i musi mieć zysk. Bilety są tanie, bo primo, promocja na rozkręcenie interesu, secundo, pula tanich biletów może obejmować ułamek pojemności autobusu, średni przychód od pasażera musi wyjść odpowiedni do kosztów.
Ale fajnie, że coś takiego jest, niech próbują.
Ceny przejazdów w przyszłe wakacje napewno nie beda promocyjne jak teraz, czyli w okresie rozruchu, ale jakoś usług nadal bedzie o niebo lepsza niż rodzimi przewoznicy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To jest mocno dyskusyjne, bo to przecież subiektywne odczucie. Zapytaj osób z chorobą lokomocyjną chociażby, o dostępnej dla pasażera przestrzeni nie wspominając (zwłaszcza, jeśli kogoś stać na "1" w TLK, PB po prostu nie ma dla niego oferty).Adam G. pisze:[Jakością autobusy te konkurują zdecydowanie z EIC niż TLK,
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Dla mnie żaden autobus nie będzie konkurencją dla przedziału w EIC. Ale oczywiście rzecz gustu. Chociaż sporo różnic jest dość łatwo mierzalnych - przestrzeń, wagon restauracyjny, podatność na chorobę lokomocyjną (ja np. co prawda rzygam tylko na statku w czasie sztormu, ale w samochodzie/autobusie nie mogę czytać, a w pociągu bez problemu).