Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
http://www.rynek-kolejowy.pl/26017/Trax ... ieckim.htm![]()
Traxxy lada dzień będą przekazane Kolejom Mazowieckim
Już niebawem lokomotywy Traxx, których Koleje Mazowieckie zakupiły 11, zostaną oficjalnie przekazane spółce. Aktualnie pojazdy znajdują się w Sekcji Napraw i Eksploatacji Taboru Warszawa Grochów.
- Niezbędne testy na lokomotywach Traxx zostały wykonane – m. in. testy statyczne, dynamiczne, jazdy próbne. Lokomotywy nie zostały jeszcze jednak oficjalnie przekazane, co nastąpi w najbliższych dniach – poinformowała „Rynek Kolejowy” Joanna Maliszewska z biura rzecznika prasowego spółki Koleje Mazowieckie.
Jak pisaliśmy już wcześniej, lokomotywy mają być eksploatowane od września. Nie udało się ostatecznie ustalić, na które trasy pociągi będą wyjeżdżać. Wiadomo, że docelowo będą one obsługiwały połączenia pomiędzy największymi miastami Mazowsza a Warszawą. - Jeśli tylko stan linii, po których składy będą się poruszać, pozwoli, pociągi będą poruszały się z prędkością do 160 km/h - dowiedzieliśmy się w biurze prasowym.
Lokomotywy Traxx są zintegrowane z zakupionymi dużo wcześniej przez spółkę wagonami sterowniczymi, które znajdują się na końcu każdego składu pociągów piętrowych. Pozwala to na zmianę kierunku jazdy pociągu bez konieczności przeczepiania lokomotywy. Umowę na dostawę lokomotyw podpisano w kwietniu
![]()
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Inne oznaczenie jest zbędne.
Poza tym w KM dostał EU47, co jest niezgodne z obowiązującymi w dawnym PKP modelu oznaczeń pojazdów trakcyjnych (EU4x - lokomotywa wielosystemowa, a traxx KM ma tylko 3kV). Podobnie jak ER75.
Niech sobie to jeździ jak teraz.
Prywatni swoje traxxy towarowe nazywają 186 i tyle wystarcza.
Poza tym w KM dostał EU47, co jest niezgodne z obowiązującymi w dawnym PKP modelu oznaczeń pojazdów trakcyjnych (EU4x - lokomotywa wielosystemowa, a traxx KM ma tylko 3kV). Podobnie jak ER75.
Niech sobie to jeździ jak teraz.
Prywatni swoje traxxy towarowe nazywają 186 i tyle wystarcza.
Wielkimi krokami zbliża się termin napraw rewizyjnych piętrusów. Ponieważ są jeszcze na gwarancji, zamówienie dostał Bombardier: http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5/getFile/6874
To co wcześniej jeździło jako "kursuje do xx czerwca, ..., od 1 września" W czasie remontu wycięto jeszcze więcej, a inne miały trasy skrócone o średnicę.fidzio pisze:Proszę pokaż mi te stojące z powodu wakacji jednostkizofey pisze:Jednostki EN57, które nie jeżdżą z powodu wakacji, są intensywnie przygotowywane do jesieni-zimy, czy tak sobie po prostu gdzieś stoją?
A potem przyjdzie zima, zamarzają różne przewody itp . Starzy maszyniści z Grochowa opowiadają jak kiedyś wyglądało przygotowanie do zimy. Ale przecież oni nie wiedzą o czym mówiąfidzio pisze:.... zresztą bezsensem byłoby teraz szykować się do zimy...
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Rufio zastanów się nad tym co piszesz, przytogowanie do zimy obejmuje:
- sprawdzenie rozpylaczy alkoholi
- sprawdzenie mieszków wentylacyjnych silników
- zalanie rozpylacza alkoholu
- sprawdzenie stanu zaworów odwadniajacych
- zainstalowanie klap na wloty powietrza do chłodzenia silników
Dokonuje się tego w czasie jednego przeglądu sezonowego (poszerzone P2-jeden dzień), w chwili obecnej instalacjacja klap na wloty powietrza w skrajnym przypadku doprowadziłaby do przegrzania i w efekcie spalenia silników trakcyjnych (!) Jaki jest sens robienia tego w lipcu?
- sprawdzenie rozpylaczy alkoholi
- sprawdzenie mieszków wentylacyjnych silników
- zalanie rozpylacza alkoholu
- sprawdzenie stanu zaworów odwadniajacych
- zainstalowanie klap na wloty powietrza do chłodzenia silników
Dokonuje się tego w czasie jednego przeglądu sezonowego (poszerzone P2-jeden dzień), w chwili obecnej instalacjacja klap na wloty powietrza w skrajnym przypadku doprowadziłaby do przegrzania i w efekcie spalenia silników trakcyjnych (!) Jaki jest sens robienia tego w lipcu?
Skoro zajmuje jeden dzień to czemu jak przychodzą pierwsze śniegi i mrozy połowa ezt zostaje wyłączona z ruchu z powodu zamarznięcia?
Wniosek jaki się nasuwa jest mało przyjemny : warsztaty sobie olewają swoją robotę
Wniosek jaki się nasuwa jest mało przyjemny : warsztaty sobie olewają swoją robotę
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Bombardier się załamie, jak zobaczy te poniszczone wagony. Mam nadzieję, że zainstalują przy okazji (na wniosek KM) skuteczną osłonę na świetlówki.alojz pisze:Wielkimi krokami zbliża się termin napraw rewizyjnych piętrusów.
Wtedy często padają rzeczy, których przygotować się w zasadzie nie da - silniki padną przez wilgoć tak czy siak, przetwornice - podobnie. Na EN57 ciężko znaleźć lekarstwo. Im starsze - tym więcej uszkodzeń. Tej zimy będzie gorzej niż poprzedniej. Od razu tak można powiedziećrufio198 pisze:Skoro zajmuje jeden dzień to czemu jak przychodzą pierwsze śniegi i mrozy połowa ezt zostaje wyłączona z ruchu z powodu zamarznięcia?
