Warszawskie dworce i przystanki kolejowe
Moderator: JacekM
- moonwalker
- Posty: 354
- Rejestracja: 18 sty 2010, 17:06
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
- moonwalker
- Posty: 354
- Rejestracja: 18 sty 2010, 17:06
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
http://www.zw.com.pl/artykul/10,622154_ ... onami.html![]()
Centralny świeci neonami
„Kwiaty”, „Cafe”, „Upominki”, „Prasa” – nowe szklane pawilony w hali głównej Dworca Centralnego rozbłysły neonami stylizowanymi na lata 70. Wtedy zbudowano gmach.
Nie pamiętam, żeby na dworcu wisiały takie neony. Gdy go budowano, nie było mnie jeszcze na świecie. Wyglądają jednak bardzo gustownie i ożywiają pustą, remontowaną halę – ocenia studentka Marta Stępniewska.
Powrót do przeszłości
Skąd pomysł, by neony nawiązywały do przeszłości? Do czasów, gdy budynek dworca był budowany?
– Chcieliśmy przypomnieć atmosferę z tamtych czasów i rozświetlić wnętrze reklamami podobnymi do tych, które zdobiły wówczas ulice całej Warszawy – tłumaczy Łukasz Kurpiewski, rzecznik Polskich Kolei Państwowych.
Neony błyszczą jasnym, delikatnym światłem w różnych barwach. Wejście do dwóch dworcowych kawiarni wskazują podświetlone szyldy: na niebiesko „Cafe Poczekalnia" i na czerwono „Cafe".
Do kwiaciarni prowadzi zielony neon „Kwiaty", a do sklepu z pamiątkami pomarańczowy „Upominki".
Nad kioskiem błyszczy błękitny napis „Prasa".
Miejski punkt informacji turystycznej oświetla fioletowy „Service Point", a kolorowy szyld „2012" z motywem piłki nożnej zdobi punkt informacji dla turystów na Euro.
– Planowaliśmy także „Bar Centralny" nad restauracją, ale chyba w ogóle nie powstanie, bo słowo „bar" może nie kojarzyć się zbyt dobrze pasażerom – tłumaczy Łukasz Kurpiewski.
Wzory świetlnych reklam powstały w stołecznej pracowni Towarzystwa Projektowego. Projektanci mają na swoim koncie także m.in. przygotowanie Miejskiego Systemu Informacji, czyli niebiesko-czerwonych tablic z nazwami ulic, numerów i patronów.
Zmiana wizerunku
– To klasyczne neony, składające się z białych, cienkich rurek o szerokości 16 mm każda, umieszczonych na kolorowym podkładzie z metalowej blachy. Świecą odbitym światłem – opowiada Barbara Dobrzyńska, projektantka współpracująca z Towarzystwem Projektowym.
Pomysł ozdobienia hali głównej dworca stylizowanymi szyldami chwali Izabela Tarwacka, autorka albumu o warszawskich neonach, która od kilku lat fotografuje znikające z ulic miasta świetlne reklamy.
– Neony w latach 50., 60. i 70. miały zazwyczaj uniwersalne wzory. Były proste w formie, dobrze wykonane, bardzo estetyczne i czytelne. Montaż takich reklam na Dworcu Centralnym to szansa na poprawę jego wizerunku w oczach pasażerów i kibiców, którzy przyjadą na Euro 2012 – przekonuje.
Podświetlone szyldy podobają się także Witoldowi Urbanowiczowi z Muzeum Neonu.
– Obwieszczają charakter usług na dworcu. Nie są to więc typowe reklamy – komentuje.
Docenia też jakość wykonania. – Widać także, że każdy szyld został starannie przemyślany i zaprojektowany – komentuje.
Podczas wartego 47 mln zł remontu dworca kolejarze odnowili także dwa znajdujące się na zewnątrz oryginalne neony „Warszawa Centralna".
PKP planują zakończyć lifting dworca na początku przyszłego roku, na kilka miesięcy przed rozpoczynającym się w czerwcu Euro 2012.
![]()
![]()
Świetlne reklamy mogą odmienić wizerunek ponurego i zaniedbanego przez lata dworca
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... _sie_.html![]()
Na Wschodnim ludzie toną w błocku. PKP: "Robi się"
Na nic wielomiliardowy deszcz pieniędzy, który spadł na PKP. Pasażerowie toną w błocie na Wschodnim. Tak było w PRL, tak jest w III RP. Może wpadliśmy w pętlę czasu i będzie już zawsze jak u Barei i Tyma?
Jego twarz i pióro już chyba zawsze będą się kojarzyć z PRL. Nie tylko dlatego, że Stanisław Tym jest autorem scenariuszy i gwiazdą takich filmów jak "Miś" Stanisława Barei czy "Rejs" Marka Piwowskiego. W swoich felietonach na łamach "Polityki" wciąż dowodzi, że PRL trwa. Zadomowił się na dobre w wielu głowach, urzędach i firmach - głównie państwowych. Można walić jak w mur, nabić sobie guza, a i tak wszystko zostaje po staremu. Bo głową muru nie przebijesz. Zwłaszcza tego, który urósł w głowach włodarzy kolei.
Felieton Tyma zaczyna się od standardowego pytania, niezmiennego od dekad, przywoływanego przez wszystkich korzystających z usług PKP: "Czy oni nas traktują jak ludzi, czy jak bydło? - usłyszałem niedawno w tłumie pasażerów wychodzących na ulicę Kijowską z remontowanego właśnie dworca Warszawa Wschodnia".
Jak bydło? Przecież się robi!
Kolejarze mają na to gotową odpowiedź: "Robi się!". To hasło z krzykliwych reklam zapowiadających zmiany. Po latach zaniedbań na dworce spadł bowiem deszcz niewidzianych od upadku PRL-u pieniędzy z budżetu państwa. Miliardy idą na poprawienie stanu torów, peronów i dworców. Tylko w Warszawie tzw. lifting Centralnego, Wschodniego oraz stacji Stadion pochłonie sto kilkadziesiąt milionów złotych. Kolejarze i odpowiedzialny za nich minister Cezary Grabarczyk zapewniają, że już widać światełko w tunelu. I nawet na Euro, choć do niego został niecały rok, będzie lepiej, a pasażer poczuje się jak król, który nie będzie już chodzić piechotą w błocie i brudzie.
Powróćmy do uwag nieznanej pasażerki, współtowarzyszki niedoli pasażera Tyma. „Szliśmy drogą gruntową pełną błota i kałuż - jedyną łączącą dworzec z miastem” - pisze felietonista. „Pytanie zadała pani stojąca po kostki w kałuży z walizką na kółkach, która ugrzęzła w czarnej mazi. Jakiś pan przeskoczył z jednej strony, ja z drugiej - ochlapaliśmy siebie nawzajem, tę panią i innych, bo po błocie należy chodzić niespiesznie, ale trudno. Nieśliśmy walizkę, a pani mówiła dalej: »Ja rozumiem, że stadion to skomplikowana budowa, więc coś gdzieś przecieka, rozumiem, że Chińczycy to skomplikowana sprawa, ale dlaczego nikt nie zajmie się tym kawałkiem błota, po którym co dzień chodzą tysiące utytłanych ludzi w przemoczonych butach? Dlaczego oni nam to robią? «. Tak spytała. Padł właśnie ten znany z peerelowskich czasów zaimek »oni « - wszechwładni decydenci. Pytanie nie było głupie. Co więcej - owa pani sama na nie odpowiedziała. Bezbłędnie: »Bo nas nie szanują «”.
Lepiej tylko na papierze
Mało kto wie, że Wschodni to główny dworzec Warszawy, rekordzista pod względem liczby odprawianych pociągów - dalekobieżnych i podmiejskich. "Gazeta" w 2008 r. zrobiła ranking dworców w Polsce. Wschodni wypadł najgorzej na tle 23 obiektów w największych miastach. Przypomina o tym Wikipedia, która cytuje: "Zdaniem dziennikarzy działa tu zbyt mało kas biletowych, hol dworca jest zanieczyszczony przez gołębie, a wieczorem i nocą jest zaciemniony jak podczas nalotów w czasie wojny. Dworzec jest też zupełnie nieprzyjazny dla niepełnosprawnych. Źle oceniono estetykę dworca, toalety, poczekalnie i przechowalnie bagażu, stosunkowo dobrze - dostępność usług i połączenia komunikacyjne z miastem".
Panaceum na peerelowski zastój na kolei miało przynieść dzielenie molocha PKP na wiele mniejszych spółek. Jedna miała odpowiadać za tory, druga - za przewozy (oprócz wpuszczanych niechętnie prywatnych i "obcych" przewoźników), trzecia - za dworce, a ściślej: za budynki. Pojawiły się w końcu dowcipy, że zapewne działa już DPT (Dworcowy Papier Toaletowy) spółka z o.o., która odpowiada za kluczowe dostawy do wygódek. Przy Wschodnim w czasie remontu za ok. 40 mln zł działały jedynie plastikowe toi toi, pani z budki inkasowała 2,50 zł za wejście.
Na razie lepiej jest tylko na papierze. Powstał np. "Regulamin Korzystania z Budynków Dworców Kolejowych" (RKzBDK). Pasażer dowie się z niego w paragrafie drugim, że nie wolno żebrać, palić, pić alkoholu ani się odurzać. Zabrania się też noclegów czy "zakłócania krzykiem, odrażającym wyglądem i wonią dóbr osobistych osób uprawnionych do korzystania z Dworca".
Pani ze Wschodniego i felietonista Tym zostaną pouczeni paragrafami z RKzBDK, że nie tylko na stacji, ale także terenach do niej przylegających zabrania się sypania okruszków wróbelkom czy innym ptaszkom, a także "poruszania się na terenie obiektów dworcowych na rowerach, hulajnogach, rolkach, deskorolkach itp.".
Nie ma tylko nic o tym, jak przetoczyć walizkę na kółkach przez błoto. Niedopatrzenie?
Pokaz pierwszego Elfa
Dziś o godz. 10.15, na Dworcu Wschodnim (peron 6, tor 22), odbędzie się konferencja prasowa prezentująca pierwszy z trzynastu zakupionych przez SKM pociągów ELF. Udział wezmą: Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, Leszek Ruta - dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, Leszek Walczak - prezes SKM Warszawa, Tomasz Zaboklicki - prezes Zarządu PESA S.A.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
W ramach ciekawostek: dziś wieczorem zamknięto dla ruchu pieszego galerię południową oraz połowę galerii środkowej na DWC.
Zniknął największy śmierdziel centralnego - Pą-check!
Zniknął największy śmierdziel centralnego - Pą-check!
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
KLIK
(Nie)ruchome schody
na Dworcu Centralnym
Niespodziewane problemy pasażerów na Dworcu Centralnym. - Nie działają schody ruchome - alarmują internauci na Kontakt 24. - Rzeczywiście nie można z nich korzystać od piątku - potwierdza PKP. Dlaczego? Przez brak wymaganych dokumentów.
- Urząd Dozoru Technicznego zakazał użytkowania wszystkich schodów ruchomych na perony. Powodem są braki w dokumentacji - potwierdza Barbara Leszczyńska z biura prasowego PKP. Kolejarze o zaniedbania oskarżają firmę, która serwisuje schody. - To ona nie dostarczyła dokumentów na czas - tłumaczą i zapowiadają, że jeżeli firma nadal będzie zwlekać, rozwiążą z nią umowę.
Schody przechodziły ostatnio przegląd techniczny, po którym powinna powstać dokumentacja.
"Są jeszcze windy"
Jak piszą internauci na Kontakt 24, rano na dworcu panował bałagan. Wyłączone schody spawiły dużo kłopotów szczególnie osobom starszym i niepełnosprawnym. - Pasażerowie mogą się dostać na perony jeszcze windami – podpowiada Leszczyńska.
"Będą działać jeszcze dziś"
Kolejarze zapewniają, że schody niebawem zaczną działać. - Na miejscu pracują ekipy już od rana. Schody są sprawdzane i włączane na bieżąco. Powinny działać już dziś, najpóźniej jutro - obiecuje Leszczyńska.
Czyszczenie za 47 mln złotych
Dworzec Centralny przechodzi lifting, na który PKP wyda 47 mln zł. W ramach prac wyczyszczone zostaną kamienne posadzki, okładziny, tynki. Pojawią się nowe elementy małej architektury, m.in. infokioski.
Przestrzeń dworca ma zyskać zupełnie nowy, ujednolicony system informacji pasażerskiej, a wnętrza zostaną podzielone na różne strefy takie jak poczekalnie czy mała gastronomia.
Modernizacja dworca ma się zakończyć na przełomie 2011 i 2012 roku.

- moonwalker
- Posty: 354
- Rejestracja: 18 sty 2010, 17:06
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Na p.o. Warszawa Powiśle pojawiły się ostatnio wskaźniki W32.
Myślę, że jest to dobre rozwiązanie, bo do tej pory pociągi (szczególnie te w kierunku wschodnim) zatrzymywały się często gdzie chciały tzn. raz maszynista podjeżdżał prawie do końcu peronu, raz stawał już w połowie. Teraz powinno być ok. Długi skład stanie przy '200'. Krótki przy '100'. Mam rację?
Myślę, że jest to dobre rozwiązanie, bo do tej pory pociągi (szczególnie te w kierunku wschodnim) zatrzymywały się często gdzie chciały tzn. raz maszynista podjeżdżał prawie do końcu peronu, raz stawał już w połowie. Teraz powinno być ok. Długi skład stanie przy '200'. Krótki przy '100'. Mam rację?
Dobrze myślisz, to teraz trzeba wprowadzić informację dla pasażera: który pociąg jedzie planowo jako "długi", a który jako "krótki" etc wraz z informacją na peronach (tabliczka z granicą zatrzymania wagonów pociągów krótkich i długich.moonwalker pisze:Teraz powinno być ok. Długi skład stanie przy '200'. Krótki przy '100'. Mam rację?
Niewykonalne? Na S-bahnie w Berlinie każdy pociąg jest zwizualizowany i zatrzymuje się tak, jak mu napisane.
A na Wschodnim "remontują" również schody na perony. Jak tak samo wyremontują tunel, to ja dziękuję...

