A najlepiej 3-dniowy, bo może jeszcze gdzieś zapije!grzegorz pisze:Lepiej by kupił dobowy i się nie przejmował.
Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
No właśnie tak jeżdżę, ale wystarczy delikatny opad żebym biegał od przystanku do przystanku (a odległość dość znaczna) a czasem mam wrażenie że kierowcy 180 ruszają z kranca delikatnie wcześniej żeby uwzględnić opóźnienia które łapią na Nowym Świecie (zbyt dużo autobusów na przystankach na raz).reserved pisze:Pielęgniarek 6:10119
potem na Al. Witosa w 180 o 6:36, masz 8 min na przesiadkę.
Z tego. Tutaj przyznam szczerze że nie wiem od czego to zależy, bo autobusy czasem jeżdżą poza rozkładem, ale nie tak że wszystkie linie tylko każdego dnia innareserved pisze:POWĄZKI - CM. WOJSKOWY
I zwykle na tym drugim wariancie się kończy, bo 119 parszywie wyjeżdża z Bethovena i czasem robi papareserved pisze:albo 16:22 w 119 (5 min na przesiadkę)
albo 16:42 (25 min na przesiadkę).
W praktyce nie bardzo. Kierowcy już dalej jadą poza rozkładem, a odkąd są swiatła na Lucerny (mierzące prędkość) to już nic nie podgonią. Co ciekawe to godzinę później idą wmiarę według rozkładu, a przecież korki są większereserved pisze:Nawet w tej drugiej wersji z czekaniem jestes o 17:00 na Pielęgniarek.
Nie no naturalnie i nie mam do nikogo pretensji. Ale jak mi ZTM wymyśli trasę z 4 przesiadkami to się w 2 godziny nie ogarnęreserved pisze:Wiesz no... trzeba sobie dłuższą podróż zaplanować niestety, ale ja z Ochoty na Mariensztat też sobie planuję 1h podróży mimo, że to nie jest tak daleko. Ale przynajmniej nie narzekam nigdy, a czesto zdążam nawet na poprzednie kursy jeszcze.
A moja trasa ekspres wiedzie trochę pod górkę:
1. Spacerek na Gen. Maczka 03 do 186 o 15:38
2. 15:41 wysiadka na Park Kaskada i 3-4 min do metra
3. Wysiadka w centrum i na 521 które jest poza rozkładem więc mi pasuje i do PKP Anin
4. Tam mam za 2-4 minuty lekko spóźnione przez przejazd kolejowy 119 lub mocno spóźnione 213 więc o 16:45 siedzę sobie w domku i to działa
Natomiast powyższe warianty powrotne działają jak chcą i często wracam po 17:00.
Nie chodzi mi tu o 15-40 min różnicy tylko o pewną stałość i powtarzalność połączenia. Poprostu na 521 mogę bardziej liczyć
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zgoda, ale pytanie, czy na tym 103 nie oszczędzi więcej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Próbowałem 3 razy ale właśnie S1/KM mi to zwykle rozwalałJacekM pisze:A próbowałeś S1/KM do Zachodniego i 103? Zwłaszcza jeśli o powrót chodzi to może być lepsza opcja.
Ależ ja nie narzekamreserved pisze:Nie narzekaj...masz naprawdę długą podróż przez ponad pół miasta i podróż musi ileś trwać. Tak naprawdę masz dwa autobusy (119 i 180) i możesz sobie spokojnie nimi jechać, czas wiadomo jak czas, ale ciesz się, bo mogłeś mieć gorzej.
Właśnie do tej relacji mam największe zastrzeżenia. Niestety doświadczalnie ponad 50% przypadków jestem ostro w plecyJacekM pisze:A kolej to kolej.
A tak dla porównania to motocyklem i nie przekraczając 100 km/h (czyli tak samo jak jadące obok samochody), nie korzystając z BUS-Pasów i jadąc przez pl. Wilsona przy dobrym układzie świateł da się dojechać w 22 minuty
Żałuję że nie ma (albo ja nie znalazłem) jakiegoś połączenia od Al. Witosa do pl. Wilsona cały czas wybrzeżem, bo tu mógłbym sporo zaoszczędzić.
Tym, że jeżeli 521 się gdzieś zepsuje to można wsiąść od razu w Minibus albo jak na Grochowskiej to w cokolwiek innego, i przede wszystkim jeździ częściej oraz zatrzymuje się w cywilizowanych miejscach. Jak Ci się pociąg zatrzyma (jeszcze na stacji to pół biedy) ale gdzies na trasie na jakimś zadupiu to nic nie zrobisz, a następnym też nie pojedziesz w końcu tor zablokowany.JacekM pisze:A w 521 gdzieś nie utknie? I w czym jest lepsza nieprzewidywalność korków na mieście od nieprzewidywalności awarii na średnicy?
Zawsze utknie. Zawsze tak samo, zawsze jest poza rozkładem i zawsze różnica u celu podróży wynosi max 5 min. Bo czasmi jedzie się nabitym spóźnionym wcześniejszym, ale dla pasażera na przystanku nie ma znaczenia która brygada podjechałaJacekM pisze:A w 521 gdzieś nie utknie?
Korki na mieście dają +15 średnio przy czym można się ewakuowac do tramwaju i dogonić nastepne 521 (jeśli duży korek) albo złapać 702 lub 142 albo odbić do Gocławia jak się wie że się zdąży na 213 lub już przy stadionie skorzystać ze 146/147, a awaria na średnicy +20 do +40 bez możliwości ucieczkiJacekM pisze:I w czym jest lepsza nieprzewidywalność korków na mieście od nieprzewidywalności awarii na średnicy?
Dokładnie. A na 119 jedna stłuczka na Trasie Siekierkowskiej daje po kilku minutach +5 a jak kierowcy czekają na służby nie spychając samochodów to szybciutko robi się z tego +20reserved pisze:Zwłaszcza, że na 521 nawet korki można przewidzieć i sobie ustalić te ileś więcej minut tolerancji.
A tych stłuczek trochę tam jest