Tabor SKM w Warszawie

Moderator: JacekM

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 09 wrz 2011, 15:31

Produkcji, jak produkcji... zamawiania...
A co mają powiedzieć województwa, które zamawiają po 1-2 sztuki SZT czy EZT?

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 09 wrz 2011, 18:19

Części trzeba będzie dorabiać na zamówienie co znacząco wydłuży czas napraw.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 10 wrz 2011, 9:55

Wiem, że to stwierdzenie od czapy, ale 35WE naprawdę przypomina Aliena. :D
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 10 wrz 2011, 17:10

Jednak ELF przypomina mi go bardziej ;) Po prostu bardziej agresywny.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 wrz 2011, 19:08

Colony pisze:Wiem, że to stwierdzenie od czapy, ale 35WE naprawdę przypomina Aliena. :D
Jak dla mnie to 35WE na czole ma żołądź, no ale... :-$

Co do małych serii taboru - superkorzystne to nie jest, ale przy małej awaryjności i dobrej gospodarce magazynowej, obejmującej pewną analizę statystyczną, nie jest to jakiś wielki problem.

Przypominam, że krótkie serie zdarzają się i na Zachodzie; np. w tramwajach (które, wedle fachowca w tej branży, p. Prezesa Olszewskiego, są bardziej skomplikowane niż ezety) zamówienia na kilka sztuk są powszechne nie tylko na małych sieciach: tramwaje na linię lotniskową w Lyonie (bodaj 4 sztuki); tramwaje na linię turystyczną w Linzu (Postlingbergbahn) - 3 sztuki; Adelajda (ok, to nie do końca Zachód :p), mimo, że miała "aż" kilkanaście bombardierów, dokupiła sobie sześć madryckich citadisów, których trasę zjadł kryzys; w Monachium czy Berlinie kupiono kilka sztuk z wielokrotnie większą opcją, a więc w przypadku porażki typu - zostaliby z pojedynczymi sztukami rozwiązania, które się nie sprawdziło. Itd.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 11 wrz 2011, 12:55

Ale nie jest tak źle jak myślałem że będzie, SKM dobrze działa (w mojej subiektywnej opinii) i za paręnaście lat, gdy przyjdzie do wymieniania 14 i 19 WE serie będą znacznie większe. Trzeba brać pod uwagę że system SKM jest ciągle w fazie rozwoju, poczekajmy ile linii faktycznych będzie utworzonych.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 wrz 2011, 7:06

Na razie wychodzi na to, że - w stosunku do posiadanego taboru - zbyt wiele i podstawą będzie układ 30/30/40 zewsząd wszędzie ...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

PePe
Posty: 256
Rejestracja: 24 gru 2008, 13:38
Lokalizacja: Rembertów

Post autor: PePe » 13 wrz 2011, 8:20

Elf poległ :boohoo: :D w Rembertowie na drzwi...

no to już się zaczynam martwić co to będzie zimą... ale tak to jest jak się prototypami ludzi wozi...

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 13 wrz 2011, 8:46

Ekipa od drzwi elfowych ledwie co w poprzednim tygodniu naprawiała i diagnozowała usterki (albo odwrotnie... :)
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 13 wrz 2011, 9:24

Nikt nie powiedział, że wszystko się udało :)
Nie takie rzeczy jeszcze mogą powychodzić...

PePe
Posty: 256
Rejestracja: 24 gru 2008, 13:38
Lokalizacja: Rembertów

Post autor: PePe » 13 wrz 2011, 9:51

chester pisze: diagnozowała usterki (albo odwrotnie..
no dzisiaj biegał po peronie jakiś Pan w jasnej koszuli z komórką przy uchu i ręcznie pomagał poszczególnym drzwiom :dance: ...

może na etacie będzie jeździł w kazdym taki Pan?? to znaczy w sumie niepotrzebnie bo i tak nie pomógł

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 wrz 2011, 14:35

O ile wiem, z drzwiami w 19WE był największy problem z całego składu, ale moja wiedza jest w tym zakresie fragmentaryczna.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 13 wrz 2011, 15:16

Na początku był problem ze stopniami, ale to raczej był problem skrajni na PLK, a nie 19We.
Po drodze na pewno by się jeszcze coś znalazło. Same drzwi widziałem ze dwa razy z adnotacją "nieczynne".

paszym
Posty: 158
Rejestracja: 22 wrz 2011, 20:11
Lokalizacja: Opypy

Post autor: paszym » 22 wrz 2011, 21:14

Dzisiaj po 18:30 spotkałem ELFa (27WE-007) na torach postojowych w Pruszkowie. Jednak da się to to wpuścić na S1 czy tylko przyjechał się zaprezentować?
Będę oryginalny i zostawię bez podpisu.

wiaterek
Posty: 52
Rejestracja: 15 gru 2010, 11:25
Lokalizacja: Józefów

Post autor: wiaterek » 22 wrz 2011, 22:00

W poniedziałek lub we wtorek około 16:40 widziałem nowego ELF-a na wysokości stacji Warszawa-Stadion jak śmigał w kierunku zachodnim z tablicą wyświetlającą: S1 PRUSZKÓW.

p.s Dostawa nowych składów jest opóźniona tak samo jak otwarcie stacji na lotnisku. Podejrzewam, że w miarę upływu czasu, to tych ELF-ów będzie dużo więcej na S1 i S2 do grudnia ;)

ODPOWIEDZ